Abel Korzeniowski

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5668
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#226 Post autor: Marek Łach » ndz lut 28, 2016 16:50 pm

W jaki sposób sparzyłeś się na PD? Przecież to taki dobry score.
Marek
Redaktor portalu http://www.filmmusic.pl

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28740
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#227 Post autor: Wawrzyniec » ndz lut 28, 2016 16:58 pm

Przyznaję Markowi rację. Ba, nawet nie wiem czy Penny Dreadfull nie podoba mi się bardziej od innych prac Abla.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12459
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Abel Korzeniowski

#228 Post autor: Kaonashi » ndz lut 28, 2016 17:01 pm

Mnie PD męczy. Abel miał wiele lepszych prac.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5668
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#229 Post autor: Marek Łach » ndz lut 28, 2016 17:08 pm

To że Cię męczy, nie oznacza, że jest to praca z kategorii tych "gorszych". Nie jest to łatwo przyswajalna muzyka przez swój depresyjny ton i pewną jednostajność barwy, ale ma dużo ciekawych pomysłów, pewną nieszablonowość i charyzmę, plus kilka fajnych tematów, no i świetnie wypada w serialu.
Marek
Redaktor portalu http://www.filmmusic.pl

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12459
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Abel Korzeniowski

#230 Post autor: Kaonashi » ndz lut 28, 2016 17:14 pm

Depresyjny ton nie oznacza, że płyta musi "męczyć". W zasadzie to nawet wręcz przeciwnie, przynajmniej dla mnie. Natomiast PD to muzyka po prostu średnia, nic z niej już nie pamiętam, ot taka techniczna muzyka. Gdzie temu do Kopernika, Metropolis, czy Pogody na Jutro - wiem, dalekie gatunkowo od siebie prace, ale to tak w kontekście umiejscowienia PD w rankingu najlepszych prac Abla.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9548
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Abel Korzeniowski

#231 Post autor: Wojteł » ndz lut 28, 2016 17:15 pm

Kaonashi pisze:Depresyjny ton nie oznacza, że płyta musi "męczyć".

Per aspera ad astra :mrgreen:
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12459
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Abel Korzeniowski

#232 Post autor: Kaonashi » ndz lut 28, 2016 17:18 pm

Mnie męczy każda praca, która poza walorami technicznymi (sorry za ten obegrany zwrot) nie ma sobą nic do zaoferowania. Dobrym, depresyjnym tonem można akurat zapunktować. :)
Ostatnio zmieniony ndz lut 28, 2016 17:19 pm przez Kaonashi, łącznie zmieniany 1 raz.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28740
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#233 Post autor: Wawrzyniec » ndz lut 28, 2016 17:18 pm

Gdyż płyta do Penny Dreadfull jest może ciut za długa, ale jak Marek zauważył jest tam sporo smaczków, plus w obrazie spisuje się wybornie. I ze świeczką (wiktoriańską) szukać współcześnie seriali tak umuzycznionych.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9548
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Abel Korzeniowski

#234 Post autor: Wojteł » ndz lut 28, 2016 17:19 pm

Ja tego słuchałem roku temu i kompletnie nawet nie pamiętam, czy mi się podobało, czy nie. Ale pamiętam, że coś tam gadałem o tym z Markiem, więc chyba niekoniecznie.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28740
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#235 Post autor: Wawrzyniec » ndz lut 28, 2016 17:21 pm

To z Markiem gadasz tylko o płytach, które Ci się nie podobają? :?
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12459
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Abel Korzeniowski

#236 Post autor: Kaonashi » ndz lut 28, 2016 17:23 pm

Wawrzyniec pisze:Gdyż płyta do Penny Dreadfull jest może ciut za długa, ale jak Marek zauważył jest tam sporo smaczków, plus w obrazie spisuje się wybornie. I ze świeczką (wiktoriańską) szukać współcześnie seriali tak umuzycznionych.
Fakt faktem nie widziałem serialu. Ale takiego Metropolis z muzyką Abla też nie, a jednak to dla mnie 100 razy lepsza i ciekawsza praca.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9548
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Abel Korzeniowski

#237 Post autor: Wojteł » ndz lut 28, 2016 17:23 pm

Wawrzyniec pisze:To z Markiem gadasz tylko o płytach, które Ci się nie podobają? :?

Czasami o takich, które mi się podobają, ale wtedy dyskusja jest mniej zapadająca w pamięć, skoro obaj się zgadzamy :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5668
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#238 Post autor: Marek Łach » ndz lut 28, 2016 17:33 pm

Kaonashi pisze:Gdzie temu do Kopernika, Metropolis, czy Pogody na Jutro - wiem, dalekie gatunkowo od siebie prace, ale to tak w kontekście umiejscowienia PD w rankingu najlepszych prac Abla.
No moim zdaniem to jest zdecydowanie lepsza, bardziej wartościowa muzyka niż łopatologiczny Kopernik. Do Metropolis oczywiście daleko, ale Metropolis to opus magnum Abla (póki co).
Marek
Redaktor portalu http://www.filmmusic.pl

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52143
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Abel Korzeniowski

#239 Post autor: Adam » ndz lut 28, 2016 18:24 pm

Michał Turkowski pisze:Słuchał już ktoś/ma wydanie "Early Works"? Jakieś opinie? Kupiłbym w ciemno ale sparzyłem się na Penny Dreadful więc teraz jestem ostrożny...
Turek, musisz wyluzować i przestać kupować płyty w ciemno. Sprawdziłem to sam organoleptycznie i dooobrze na tym wyszedłem już parę lat temu. :) W 2015 r kupiłem ze 30 płyt, z tego z wznowień tylko DWIE kupiłem w ciemno - Tańczącego i Bravehearta z Lali (bo wiedziałem co dostanę), a z nowości tylko Star Warsy i Bonda ("no bo Star Warsy i Bond"). Reszta musowo odsłuch z flaków lub m4a i ewentualnie skany - wówczas podejmuję decyzje na tak lub nie. I jest dzieki temu od lat wchooooj mniej rozczarowań i wchooooj więcej w portfelu :P
"NO TIME TO DIE"

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8556
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#240 Post autor: Ghostek » pn lut 29, 2016 13:41 pm

Dobra Misiaczki... Co nieco o samym albumie:
http://filmmusic.pl/index.php?act=recki&id=2104

Oraz opcja zgarnięcie tego albumu:
http://filmmusic.pl/index.php?act=index&page=0&id=1335

Enjoy :)
Obrazek

ODPOWIEDZ