zapytaj Dżankiego Iks-El, albo Wawrzyńcalis23 pisze:W jaki sposób w ogóle pracuje kompozytor? Czy ma on dostęp do scenariusza?
John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
NO CD = NO SALE
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
lis23 pisze:Ale ja nie pytam o Williamsa tylko ogólnie. Być może coś już było, ale gdzie tego na forum szukać?
Ogólnie to proces się różni u każdego kompozytora i reżysera
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- Pawel P.
- Metallica
- Posty: 1556
- Rejestracja: czw gru 29, 2011 21:36 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Nie ma tu żelaznych reguł, ale większość chyba nie czyta. Bo i po co? Scenariusz a film do dwie zupełnie różne rzeczy. Na przykład Williams woli być od razu wrzucony w wir fabuły, by czuć to, co ma poczuć widz. Podobnie pracował Goldsmith. Ennio też raczej nie czyta, ale np. Nienawistną Ósemkę napisał wyłącznie w oparciu o scenariusz. Ci sami wszystko tworzący piszą z reguły dwie-trzy minuty muzyki dziennie. Pozostając przy trzech powyższych nazwiskach, jest/była to to muzyka właściwie w pełni zorkiestrowana - orkiestratorzy u Williamsa i Goldsmitha to właściwie kopiści, postępujący dokładnie według wskazówek autorów, niemający wpływu na wartość i brzmienie samych kompozycji, niedokonujący wyborów w rodzaju: "Tu będzie triola, a tam dam trzy trąbki"
Standardowy czas na napisanie i nagranie muzyki to około 8 tygodni, jeśli nie jest to robota np. po odrzuceniu muzyki kogoś innego, w ostatnim okresie postprodukcji (jak w Troi czy King Kongu Jacksona). Przy TFA Williams miał ten wyjątkowy komfort, że dostał wiele miesięcy i nie musiał pisać pod presją czasu. Oby tak było i następnym razem.
Standardowy czas na napisanie i nagranie muzyki to około 8 tygodni, jeśli nie jest to robota np. po odrzuceniu muzyki kogoś innego, w ostatnim okresie postprodukcji (jak w Troi czy King Kongu Jacksona). Przy TFA Williams miał ten wyjątkowy komfort, że dostał wiele miesięcy i nie musiał pisać pod presją czasu. Oby tak było i następnym razem.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9419
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Tak, to jest bardzo skomplikowany, zależny od reżysera i kompozytora, proces, który trudno jest opisać w kilku zdaniach, niestety 
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14911
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Mimo wszystko, dzięki za odpowiedzi 
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
-
Mefisto
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Ke? 90% kompozytorów jest zatrudnianych jak film jest już albo gotowy, albo przynajmniej w takiej formie, że kompozytor może go sobie obejrzeć (z temptrackiem lub bez) i napisać muzykę. Tyle - nie ma co tego komplikować na książkowe publikacje. Wszystko inne mieści się w ogólnie pojętych wyjątkach od reguły i zależy w dużej mierze od pozycji twórcy i jego związku z danym reżyserem.Paweł Stroiński pisze:proces, który trudno jest opisać w kilku zdaniach, niestety
-
hp_gof
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Był ten reportaż o muzyce?
https://www.youtube.com/watch?v=5cPvY17ZdFM
https://www.youtube.com/watch?v=5cPvY17ZdFM
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Nie było, funkiel nówka. Pod koniec widac przez pół sekundy brata Williamsa na kotłach, o ile mnie wzrok nie myli 
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- Pawel P.
- Metallica
- Posty: 1556
- Rejestracja: czw gru 29, 2011 21:36 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Mam nadzieję, że to cudo tylko zajawka dłuższego materiału, który pojawi się w dodatkach na blu-ray. Jak widać, Williams również zadyrygował Main Title, więc może w rozszerzonym wydaniu gdzieś uświadczymy tę wersję 
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Williams będzie grał The Force Awakens z BSO
http://nerdist.com/john-williams-will-j ... ens-music/
Poza tym wygląda na to, że dostaniemy ciekawy dodatek o muzyce do wydania BR/DVD
http://nerdist.com/john-williams-will-j ... ens-music/
Poza tym wygląda na to, że dostaniemy ciekawy dodatek o muzyce do wydania BR/DVD
http://star-wars.pl/News/20539,Plotki_n ... Tunes.htmlPozostałe dodatki wchodzą w skład serii „Secrets of The Force Awakens: A Cinematic Journey”. Są to:
„The Story Awakens: The Table Read”
„Building BB-8”
„Crafting Creatures”
„Blueprint of a Battle: The Snow Fight”
„The Visual Magic Of The Force”
„John Williams: The Seventh Symphony”
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
tylko siódma symfonia?
szkoda że nie dziewiąta, qwa
a to Dżon Żartowniś 
NO CD = NO SALE
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Co ma John wspólnego z nazwami dokumentów przygotowanymi przez ludzi z Disneya?
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
ehhh i już ból dupy
wszyscy tacy poważni 
NO CD = NO SALE
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
No to nie siadaj na zimnym, to Cię przestanie boleć, a w międzyczasie odpowiedz na pytanie 
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
nie bo nie
Dżon żartowniś dostanie oskara 
NO CD = NO SALE