John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
W Powrocie Jedi chyba na chwilę pojawia się Azjata jako pilot jednego z myśliwców podczas Bitwy o Endor.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
wypowiedzi osób które pracowały przy CGI filmu sugerują że nie wszystko będzie takie różowe 

NO CD = NO SALE
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26567
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
tzn.?
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Kolorów różowych tam nie widzę, ale odkryłem lens flare, a więc jednak J.J. Abrams nie mógł się powstrzymać.
Adam, to rzuć jakby co linkiem do tych wypowiedzi.

Adam, to rzuć jakby co linkiem do tych wypowiedzi.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
W Rogue One za to będzie przekrój przez wszystkie rasy/narodowości.Koper pisze:A dlaczego w uniwersum SW są afro... a nie ma Azjatów ani Indian? Pieprzeni rasiści z Hollywood.

- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Nawet kompozytor będzie Francuzem, z greckimi korzeniami.Marek Łach pisze:W Rogue One za to będzie przekrój przez wszystkie rasy/narodowości.

#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
A, czytałem to kiedyś. Trudno spekulować, na ile to wiarygodne. Może czują się niedocenieni, bo Abrams wykorzystał zbyt dużo praktycznych efektów?Adam pisze:wypowiedzi osób które pracowały przy CGI filmu sugerują że nie wszystko będzie takie różowe


- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
HAMarek Łach pisze:A, czytałem to kiedyś. Trudno spekulować, na ile to wiarygodne. Może czują się niedocenieni, bo Abrams wykorzystał zbyt dużo praktycznych efektów?Nie to co dobry papa Lucas, który zapełniał każdy fragment ujęcia różnymi CGI-pierdolnikami.



http://boards.theforce.net/threads/prac ... .50017310/
Plus nie przesadzajmy, gdyż w tym trailerze też widać mnóstwo CGI. Tylko chyba naturalnym jest, że to z 2015 roku prezentuje się lepiej od tego z 2005, 2002, czy 1999 roku.

#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Bo CGI nie jest czymś złym, ale staje się takowym, gdy jest źle użyte: bez umiaru, dla przykrycia mielizn fabularnych i ze zwyczajnego lenistwa. Prequele to jeden z najlepszych przykładów złego użycia CGI, które rujnuje nawet sceny gadane - nic dziwnego, że McGregor czy Jackson nie dają aktorskiego popisu, skoro oprócz koszmarnych dialogów mówią do nieistniejących rozmówców, dodanych potem w komputerze.
Cała produkcja prequeli pod kątem zastosowania blue screena to wypaczenie idei "kręcenia filmu".
Zresztą Twój link to nawet potwierdza - najlepiej wyglądające (i najlepiej starzejące się) sceny z prequeli to te, w których zastosowano prawdziwe plany lub makiety.

Zresztą Twój link to nawet potwierdza - najlepiej wyglądające (i najlepiej starzejące się) sceny z prequeli to te, w których zastosowano prawdziwe plany lub makiety.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Mogę się zgodzić, ale tylko w odniesieniu do " Ataku Klonów ", który jest koszmarny prawie we wszystkim. " Mroczne Widmo " jest bardzo dobre od strony technicznej, jak i aktorskiej, "Marek Łach pisze:Bo CGI nie jest czymś złym, ale staje się takowym, gdy jest źle użyte: bez umiaru, dla przykrycia mielizn fabularnych i ze zwyczajnego lenistwa. Prequele to jeden z najlepszych przykładów złego użycia CGI, które rujnuje nawet sceny gadane - nic dziwnego, że McGregor czy Jackson nie dają aktorskiego popisu, skoro oprócz koszmarnych dialogów mówią do nieistniejących rozmówców, dodanych potem w komputerze.Cała produkcja prequeli pod kątem zastosowania blue screena to wypaczenie idei "kręcenia filmu".
Zemsta Sithów " też daje radę ( prócz Anakina i jego naiwnych motywów

A propo: ponoć aktor grający Anakina trenuje do roli ... Vadera. Czyżby spin off?

Wawrzyniec:
Spoiler:
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John


Tylko on, Elton John


- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Lis
Plus odnośnie tego podobnego jak Gwiazda Śmierci, to też wyczytałem:
.
Spoiler:
Spoiler:
Ostatnio zmieniony wt paź 20, 2015 20:45 pm przez Wawrzyniec, łącznie zmieniany 1 raz.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14453
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Ale pisałem Ci już, że Imperium - resztki Imperium miały " Niszczyciel Słońc "
Jak dla mnie, całe SW są czysto komiksowe, przerysowane i taka broń tu po prostu pasuje 


Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John


Tylko on, Elton John


Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
chodziło o to, że ci goście od CGi powiedzieli wprost, że głupim ludziom wystarczy dać dziś trochę CGI i pokazać na parę chwil odgrzewaną postać ze starej trylogii i już cały świat będzie miał wtedy mokro.. I taka jest prawda. Nie podniecajcie się tym filmem, bo skończycie jak po Mrocznym Widmie.. To przecież tylko disney i na siłę ciągnięty kotlet... Czekam na Epizod 192 - "Vader pokazuje swój miecz" 

NO CD = NO SALE
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26567
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Racja, ale jakby Tyler komponował do tego, to byłbyś pierwszym podjaranym i taka prawda. 

"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: John Williams - Star Wars: The Force Awakens (2015)
Niestety sporo tego co Adam pisze, nawet jeżeli używa swojego forumowego stylu, jednak ma sens. I tak się w sumie przyjrzeć, to patrząc jak wszyscy narzekają zawsze na remaki, tutaj też, to poniekąd J.J. Abrams stworzył coś jak remake Gwiezdnych wojen.
Mamy znowu Imperium z kolejną nową Gwiazda (Planetą)śmierci (numoro 3) Cosplay Vadera, wsłuchajcie się w głos. Brzmi jak fanowskie parodiowanie James Earl Jonesa. Planeta, pustynna, lesista, zimowa i gdzieś tam widzę coś a la lawa. Czyli też było.
To pewnie też dlatego te wszystkie planety nazywają się inaczej. To nie są Tatooine, czy Hoth.I pewnie i dlatego stworzyli nową pustynną planetę, aby nie było, że każda trylogia rozpoczyna się od motywu wymuszonego lądowania na Tatooine.
Chociaż akurat jak Williamsa odkurzy stare tematy to w tej materii nie będę narzekał. Tylko niech uważa z Duel of the Fates i tematem Imperatora i Ciemnej Strony Mocy. Gdyż na razie nie wydaje mi się, aby ten Kylo Ren był ich godzien, nawet jeżeli podpierdzielił maskę Revenowi.
Mamy znowu Imperium z kolejną nową Gwiazda (Planetą)śmierci (numoro 3) Cosplay Vadera, wsłuchajcie się w głos. Brzmi jak fanowskie parodiowanie James Earl Jonesa. Planeta, pustynna, lesista, zimowa i gdzieś tam widzę coś a la lawa. Czyli też było.
To pewnie też dlatego te wszystkie planety nazywają się inaczej. To nie są Tatooine, czy Hoth.I pewnie i dlatego stworzyli nową pustynną planetę, aby nie było, że każda trylogia rozpoczyna się od motywu wymuszonego lądowania na Tatooine.
Chociaż akurat jak Williamsa odkurzy stare tematy to w tej materii nie będę narzekał. Tylko niech uważa z Duel of the Fates i tematem Imperatora i Ciemnej Strony Mocy. Gdyż na razie nie wydaje mi się, aby ten Kylo Ren był ich godzien, nawet jeżeli podpierdzielił maskę Revenowi.

#WinaHansa #IStandByDaenerys