Mark Mothersbaugh

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28251
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Mark Mothersbaugh

#16 Post autor: Wawrzyniec » wt paź 28, 2014 21:35 pm

Obrazek

CD1
1. Previously On Jump Street (01:56)
2. Introducing Ghost (03:59)
3. Truck Gunfight (02:31)
4. 22 Jump Street (01:20)
5. The Case (00:50)
6. Connecting To Zook (01:08)
7. Jenko's Dream (01:20)
8. Schmidt's Walk Of Shame (01:25)
9. Infiltrating The Frat House (03:54)
10. Olympic Hazing Game (02:30)
11. The Breakup (01:50)
12. Separation (00:35)
13. Trail To The Libray (02:40)
14. Confronting Zook (01:22)
15. Golf Cart Chase (03:38)
16. End Of A Relationship (01:51)
17. Reunited / Spring Break (02:23)
18. Lambo Chase (01:35)
19. Girl Fight / Beach Fight (03:19)
20. Dirty Shot (02:22)
21. Schmidt Saves Jenko (04:09)
22. End Credits (03:16)

CD2
1. Back Together (01:55)
2. Arrival At Police Academy (00:55)
3. Park Chase (02:01)
4. Jump Street Rules (01:06)
5. Korean Jesus (01:09)
6. Arrival At School (02:52)
7. Track Meet (01:18)
8. Party Prep And Fight (02:16)
9. Asking Molly To The Prom (01:19)
10. Running Out Of Time (01:25)
11. Fired (01:17)
12. Motorcycle Gang Shows Up (01:32)
13. Shoot Out (03:50)
14. Limo Chase (03:19)
15. Walters Holds Molly Hostage (01:24)
16. We Did It (01:51)
17. The Kiss (01:30)
18. End Credits (06:54)

Jak komuś podobało się "Lego: The Movie" i ogólnie zwariowany styl Mothersbaugha to powinien być zadowolony. Przy czym score do drugiej części jest zdecydowanie bardziej przebojowy. Naprawdę jest na czym zawiesić ucho. Oczywiście wciąganie dwóch płyt na raz może być zbyt sporym wyzwaniem. Ale jest fun, a przyjemności nie należy dawkować. :D
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24316
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Mark Mothersbaugh

#17 Post autor: Koper » pt paź 31, 2014 17:19 pm

Bywa nieźle, ale trochę za dużo tej modern-elektroniki a za mało jakiejś rozwiniętej myśli melodycznej... Jednak Klopsiki wciąż górą. ;)
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18059
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Mark Mothersbaugh

#18 Post autor: Mystery » pt paź 31, 2014 17:50 pm

"22" jest fajne i dziwo wyszło lepiej, niż Lego. Temat przewodni jest przedni i sprawnie aranżowany, podobnie mix elektroniki i orkiestry, a całość dobrze wypada w filmie, ludzie chwalą tak Fury, a to jest wcale nie gorsze i u mnie ma tą samą ocenę 3.5.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28251
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Mark Mothersbaugh

#19 Post autor: Wawrzyniec » pn lis 10, 2014 14:01 pm

Niedawno dopiero odrobiłem zaległości i oglądnąłem 22 Jump Street - przednia zabawa :D A muzyka sprawuje się w filmie naprawdę dobrze. Przede wszystkim jest bardziej wyrazista niż w jedynce i sam temat od razu zostaje w pamięci. I naturalnie nie mogło zabraknąć w filmie plakatu z Mothersbaughem. :)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18059
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Mark Mothersbaugh

#20 Post autor: Mystery » pn maja 16, 2016 12:08 pm

Obrazek

1. Main Titles and Farewell 3:49
2. Pee-wee’s Morning Routine 2:55
3. Welcome to Fairville 1:15
4. The Diner 00:54
5. Up in Smoke 1:05
6. The Milkshake 1:32
7. Memories Of Salt Lake City 1:00
8. The Choice 2:13
9. A Perfect Start 1:17
10. Getting Ready to Go 1:16
11. Bank Robbery 1:47
12. Pee-wee Meets Pee-wee 1:45
13. Traveling Salesman 2:19
14. Pee-wee’s Dreams 2:19
15. The Farmer’s Daughters 1:26
16. Night Visitors 1:31
17. Escape from the Church 1:32
18. Hairmerica 1:35
19. Operation Helicopter Head 00:55
20. Flying Car 1:03
21. Pee-wee Poppins 00:52
22. Horseplay 00:45
23. Amish Village 1:02
24. On to New York 1:09
25. Pee-wee Says Goodbye 1:37
26. New York! New York! 3:18
27. Hallucinations 1:47
28. Joe Rescues Pee-wee 2:27
29. We Are the Party 2:45
30. Something Different 2:00

Film męczący, ale score bardzo fajny. Po takim tytule chyba wiadomo czego się spodziewać, rozdmuchane, rubaszne, melodyjne, różnorodne symfoniczne granie, nawet nie wiem czy dziś Elfmana byłoby stać na tak okazałe, zabawowe i miłe zaskoczenie.

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18059
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Mark Mothersbaugh

#21 Post autor: Mystery » wt sie 23, 2016 09:55 am

Wygląda na to, że Mothersbaugh może skomponować do Thora 3 8)
http://screenrant.com/thor-ragnarok-mar ... ugh-score/

Z każdą nową informacją ten film zapowiada się coraz lepiej, już osoba reżysera, przecieki odnośnie fabuły i samo logo, zapowiadały, że czeka nas coś niekonwencjonalnego i taki wybór kompozytora idealnie się tu wpasowuje, póki co wygląda to wszystko na trochę takiego Marvelowskiego He-Mana ;)

Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51007
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Mark Mothersbaugh

#22 Post autor: Adam » wt sie 23, 2016 10:09 am

najbardziej intryguje to, że chce połączyć orkiestrę z elektro synth retro :D a mówiłem że idzie MODA na to 8)

Reżyser angaż potwierdził, ale ciekawe że ani Marvel ani agencja MM nie zaprzeczaja ani nie potwierdzają tego angażu :| :? Marvel to jeden wielki burdel i jeszcze dużo się może zmienić :) w ogóle co z Elfmanem? Czemu jemu nie dają filmu, skoro go wzięli na additionala? Dziwne to wszystko. Nawet ubóstwiani bracia Russo już nie mieli nic do gadania i nie mogli znów po kumpla Heńka sięgnąć :(
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18059
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Mark Mothersbaugh

#23 Post autor: Mystery » wt sie 23, 2016 11:05 am

Akurat retro score byłby w stylu Marka, także Ameryki by nie odkrył i taka muzyka była by właśnie oczekiwana.

A nie potwierdzają, bo do premiery ponad rok i ekipa obecnie jest na planie, chyba nie było jeszcze nawet oficjalnego info o fabule i ekipie.

A i nie zgodzę co do burdelu w Marvelu, burdel to mają w DC. W Marvel żelazną ręką rządzi po prostu Feige i zawsze stara się dostarczyć jak najlepszy produkt, a jak jest coś źle interweniuje, stąd dokrętki, które są u Marvela po prostu procesem twórczym i mając czas i pieniądze, mogą sobie na nie pozwolić, stąd też moim zdaniem nieudany Avengers 2, gdzie zderzyły się dwie instytucje, Feige i Whedon i wyszło im nie wiadomo co i dlatego powrócono na stawianie na nieznanych reżyserów, bracia Russo sprawdzili się w Avengers 2.5 (Civil War) gdzie dobrze ogarnęli całą ekipę i to właśnie dlatego oni nakręcą kolejne części. Ale i Feige z Marvelem się zmieniają, nie wiadomo jak tam jest naprawdę, ale reżyserzy zdają się tam mieć jakby coraz więcej swobody, a studio wypływa na coraz głębsze wody, dając twórcom wolniejszą rękę, gość od horrorów robi Doctora, gość od niezależnych nowozelandzkich komedii Thora, nie wspomnieć o reżyserze Klauna robiącego nowego Spajdiego, no i mają być to obrazy odbiegające klimatem od poprzednich produkcji studia, ale jak to będzie okaże się już za 2 miesiące przy okazji Doktorka.

Co do ostatnich części Avengers, fajnie jakby zrobili to Silvestri i Elfman, sam Alan jak pokazał w pierwszej odsłonie, za wiele do zaoferowania już nie ma i chyba trochę za wcześnie ogłosili jego powrót.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51007
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Mark Mothersbaugh

#24 Post autor: Adam » wt sie 23, 2016 11:13 am

wg mnie jest burdel. skoro filmy odnoszą sukces, a reżyserzy dalej nie mają nic do gadania. Ten od Thora 3 dostał zielone światło bo jest nowy. Jak mu projekt wyjdzie to skończy jak Russowie, gdzie im już narzucili innego kompozytora 2 lata przed premierą, zamiast ich kolegę, zaraz jak tylko osiągnęli sukces. nie ma żadnej ciągłości melodycznej i muzycznej. praktycznie każdy film w seriach robi ktoś inny. wyjątek to był Heniu jednorazowo. sięgają po kompozytora na zastępstwo jak Elfman, a nie dają mu potem solowego filmu. przy każdej fazie uniwersum zmieniają muzykę do loga, a potem i tak to logo nie jest puszczane, bo w prawie każdym filmie wchodzi logo w scenę i muzykę z danego scora. Ogłaszają angaże kompozytorów ledwo gdy ruszą zdjęcia, a potem rejectują i zmieniają kompozytorów (Burwell w Thorze 2, a teraz ten Mark może również spotkać taki sam los bliżej premiery). Gdy bohater pojawi się w innym filmie, to nie ma jego tematu z jego filmów (wyjątek i ukłon/hołd mądrze zrobił Brajan w Thorze 2 z tematem Kapitana). Itp itd, można wymieniać.
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18059
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Mark Mothersbaugh

#25 Post autor: Mystery » wt sie 23, 2016 11:45 am

Jeśli chodzi o muzykę, to burdel jest i to spory, choć głównie dla nas, gości interesujących się muzyką filmową, patrząc z perspektywy większości mało kogo to obchodzi. Na samym początku planując wizję 3 faz jednego uniwersum nie pomyślano o muzyce i owoce tego zbieramy do dziś, teraz jest już za późno na jakąś muzyczną ciągłość i tak jak Iron Man miał 3 tematy i tak też pewnie będzie i z Thorem. Wraz z powrotem Alana, tylko temat Avengers jakoś spina to wszystko, gdyż jego segmenty były w dwójce i najpewniej powróci też w ostatnich dwóch częściach.

A brak angażu Jackmana w A:3&4 jeszcze nie świadczy o burdelu, to że zrobił dla Russo dwie części Kapitana nie znaczy, że coś mu było obiecane i ojciec tej serii miał tu pewnie pierwszeństwo.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28251
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Mark Mothersbaugh

#26 Post autor: Wawrzyniec » wt sie 23, 2016 14:05 pm

Mystery pisze:Jeśli chodzi o muzykę, to burdel jest i to spory, choć głównie dla nas, gości interesujących się muzyką filmową, patrząc z perspektywy większości mało kogo to obchodzi.
I tak i nie, gdyż kiedy np. pytam fanbojów Marvela, aby mi zanucili jakiś temat ich bohaterów, to wtedy jest "....yyyy.... :? :? :? :?: :? :? yyyy...." :|

Dlatego też na razie jakoś się nie ekscytuję Mothersbaughem, choć niby powinienem, gdyż nietuzinkowy kompozytor. Ale już nie raz widziałem jak takie produkcje i komiksowe adaptacje potrafią zniszczyć kompozytora. Plus nie zapominajmy o Burwellu i Thorze 2.

Muzycznie jest u Marvela burdel niesamowity, co akurat jest przeciwieństwem DC, gdzie podążają tym ciągłym nieciekawym stylem. :| Ale znowu u DC filmowo jest burdel, za to Feig ostro trzyma to Uniwersum. I dlatego też uważam, że stawia często niby "odważnie" na młodych reżyserów i twórców. A według mnie to specjalna polityka na zasadzie: "Szczyl mi nie podskoczy" i tak może Feig trzymać takich twórców, którzy traktują Marvela jako boską ambrozję, na smyczy i zniszczyć ich, gdyby choć jeden z nich odważył się pójść w jakieś artystyczne kierunki, czy chciał dodać trochę swojego głosu.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51007
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Mark Mothersbaugh

#27 Post autor: Adam » śr sie 24, 2016 21:10 pm

ważne że będzie elektro retro score 8) modę wchłonął także marvel już 8)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28251
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Mark Mothersbaugh

#28 Post autor: Wawrzyniec » czw sie 25, 2016 17:47 pm

Ale właśnie pewności, że taki ten score będzie nie ma. Jak pierwszego Thora miał robić Doyle, to też chodziły głosy, że otrzymamy mega potężny orkiestrowy score, która za pomocą rogów odda nordyckiego boga. A jak wyszło, wszyscy wiemy. :|
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51007
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Mark Mothersbaugh

#29 Post autor: Adam » pt sie 26, 2016 10:14 am

jest wypowiedź kompozytora że będzie "retro synth" na forum MCU plus reżyser na Twitterze rownież użył słowa synth.
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18059
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Mark Mothersbaugh

#30 Post autor: Mystery » wt lut 14, 2017 08:45 am

Całe szczęście Mark wraca do świata Lego i skomponuje do Ninjago, premiera wrzesień tego roku, zwiastun prezentuje się epicko :)
https://www.youtube.com/watch?v=sZSYYiATFTI

ODPOWIEDZ