Henry Jackman

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 8840
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Henry Jackman

#46 Post autor: Paweł Stroiński » wt sty 28, 2014 23:32 pm

Akurat Sherlock z minimalizmem nie ma wiele wspólnego :)

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28263
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Henry Jackman

#47 Post autor: Wawrzyniec » wt sty 28, 2014 23:36 pm

Oliver pisze:.Kariera kompozytorska Jackmana zaczyna sie gdzies tak od Henri IV i chyba motyw przewodni Kodu Da Vinci byl tematem glownym Henryka czyli od poczatku podlizuje sie Hansowi zaspakajac jego ego a o tozsamosci muzycznej nie ma mowy.
Spoiler:
Tak, gdyż oczywiście największym marzeniem Zimmera, jest aby każdy score na świecie miał jego brzmienie. :roll: Nie chcę kolejnej dysputy o Zimmerze. Za to warto się zastanowić nad czymś takim jak temptrack i nawet podczas ostatniego FMFu był fajny warsztat o tym jak wygląda współcześnie proces komponowania.
Greengrass jest tak specyficznym reżyserem jeżeli chodzi o muzykę, że wcale bym się nie zdziwił, gdyby odrzucił score skomponowany w stylu Goldsmitha. Zresztą jeżeli chodzi o wykształcenie muzyczne to te ma akurat Jackman naprawdę dobre.
Nie rozumiem jaki jest problem z animacjami u Jackmana?
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 8840
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Henry Jackman

#48 Post autor: Paweł Stroiński » wt sty 28, 2014 23:39 pm

To, że Jackman jest bardzo dobrze wykształcony muzycznie mogę potwierdzić.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28263
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Henry Jackman

#49 Post autor: Wawrzyniec » wt sty 28, 2014 23:48 pm

Ale tutaj nawet nie ma co potwierdzać, tylko wystarczy na głupią wikipedię zerknąć:
Jackman studiował muzykę poważną w Szkole Chóru Katedry Świętego Pawła w Londynie, Eton College oraz Uniwersytecie Oksfordzkim.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Henry_Jackman

Nie uważam Jackmana za jakiegoś geniusza i zdecydowanie lepiej sobie radzi w animacjach, których przyjemnie się słucha, choć mógłby ograniczyć mickeymousing. I też z wywiadów z nim, także ten "composer table" nie rysuje się obraz jakiego aroganckiego, czy głupiego buca. A Adam nie wiedzieć czemu sobie nagle Jackmana wybrał jaką największa lamę i się zaczął shitstorm. :roll:
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Oliver
Szofer w RCP
Posty: 232
Rejestracja: czw paź 17, 2013 01:10 am

Re: Henry Jackman

#50 Post autor: Oliver » wt sty 28, 2014 23:53 pm

Paweł Stroiński pisze:Akurat Sherlock z minimalizmem nie ma wiele wspólnego :)
Niby tak,ale w koncu to kino rozrywkowe,ale i tak jest oszczednie na miare mozliwosci celuloidu.Gdzies tak od czasow Frost/Nixon Hans wyraznie porzucil efektownosc i orkiestracyjne szalenstwa rodem z Gladiatora i Piratow na rzecz brzmienia i technicznych niuansow.Nawet ostatni Batman tez jest bardziej techniczny od pierwszego.Zimmer od pewnego czasu bardzo psychologicznie podchodzi do komponowania.Zapewne wspolpraca z Nolanem odcisnela pietno na tym,ale jednak Niemiec wstydzi sie tych naiwnych i mlodzienczych emocji z czasow Days Of Thunder i chyba to wydaje sie zrozumiale po dojrzalszym Rush.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28263
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Henry Jackman

#51 Post autor: Wawrzyniec » śr sty 29, 2014 00:03 am

@Paweł Nawet nie próbuj, gdyż już się rodzi kolejny zimmerofftop. Wiadomo, że całkowicie pępowiny nie da się odciąć, ale to mimo wszystko temat o Jackmanie.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Oliver
Szofer w RCP
Posty: 232
Rejestracja: czw paź 17, 2013 01:10 am

Re: Henry Jackman

#52 Post autor: Oliver » śr sty 29, 2014 00:30 am

Paweł Stroiński pisze:To, że Jackman jest bardzo dobrze wykształcony muzycznie mogę potwierdzić.
To nie ma znaczenia :) Wielu uzytkownikow na forum tez ma wyksztalcenie w roznych dziedzinach,ale to nie znaczy,ze sa ekspertami i moga imponowac papierami i myslec ze pozjadali wszelkie rozumy nie majac doswiadczenia.Jackman to taki student w mackach Hansa :P

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9358
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Henry Jackman

#53 Post autor: Wojteł » śr sty 29, 2014 00:38 am

No trochę bieda jest jak weźmiemy takiego Ramina z muzycznym wykształceniem i otrzymamy od niego kawałkiz Got na poziomie gimbusa z elektrykiem :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Templar
+ W.A. Mozart +
Posty: 9848
Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Lokalizacja: Warsaw City
Kontakt:

Re: Henry Jackman

#54 Post autor: Templar » śr sty 29, 2014 00:51 am

Oliver pisze:Wielu uzytkownikow na forum tez ma wyksztalcenie w roznych dziedzinach,ale to nie znaczy,ze sa ekspertami i moga imponowac papierami i myslec ze pozjadali wszelkie rozumy nie majac doswiadczenia.
Przecież w internecie każdy jest ekspertem od wszystkiego i każdy to wie :P I nie kłóć się ze mną, bo jestem ekspertem w tych dziedzinach :mrgreen:
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9358
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Henry Jackman

#55 Post autor: Wojteł » śr sty 29, 2014 00:52 am

Przepraszam, ale ja jestem ekspertem w sprawie bycia ekspertem i twierdzę, że nie masz racji :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Oliver
Szofer w RCP
Posty: 232
Rejestracja: czw paź 17, 2013 01:10 am

Re: Henry Jackman

#56 Post autor: Oliver » śr sty 29, 2014 00:56 am

Tacy ludzie jak Jackman nie sa warci dyskusji.Mozna posluchac ich wywiadow czy nawet wejsc do ich studia i zobaczyc jak pracuja i posluchac co gadaja i wpasc w zaklopotanie i nabrac szacunku do ich pracy bo nie bedziesz wiedzial co dookala ciebie sie dzieje ,ale jak spedzisz z nimi 3 miesiace to wyjdzie na to ze pasjonuja sie bzdurami,wymyslaja jakies cuda korzystajac z zaawansowanej technologii a efekt koncowy jest niezadawalajacy i taki z tego moral.Dziwi mnie natomiast notoryczne przywolywanie nazwiska Trevor Morris pt. 'muzyka od kuchni'.Ten Morris to jakas wyrocznia?Additionale dla Hansa i Dynastia Tudorow?Chyba wiekszosc kompozytorow ma swoja specyfike pracy a Trevor Morris nie jest zadnym wyznacznikiem.Danny Elfman moze przyjechac do Krakowa i zagrac na ksylofonie i cymbalach i tez pokaze jak sie komponuje.

Oliver
Szofer w RCP
Posty: 232
Rejestracja: czw paź 17, 2013 01:10 am

Re: Henry Jackman

#57 Post autor: Oliver » śr sty 29, 2014 01:59 am

Wawrzyniec pisze: Tak, gdyż oczywiście największym marzeniem Zimmera, jest aby każdy score na świecie miał jego brzmienie. :roll: Nie chcę kolejnej dysputy o Zimmerze.
To obejrzyj sobie wywiad jak Jackman siedzi z Beckiem,Silvestrim,Newmanem,Zimmerem.
W pewnym momencie Jackman zaczyna podlizywac sie Silvestriemu i mowi mu jak bardzo inspirujacy jest dla niego Predator 2 a Hans patrzy na niego ojcowskim wzrokiem i wlacza sie do dyskusji.Hans to jest bogaty tatusiek Jackmana i lubi jak Heniu bierze z niego przyklad.Jakby Zimmer tego nie lubil to by nie bylo Remote Control Production.Uczen-Mistrz i jego kontakty i fajerwerki i zabawki z Santa Monica.

Szczypior
George Lucas
Posty: 3327
Rejestracja: wt sty 24, 2012 12:48 pm

Re: Henry Jackman

#58 Post autor: Szczypior » czw sty 30, 2014 09:47 am

Ma ktoś ten wywiad, bom ciekaw :P

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18086
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Henry Jackman

#59 Post autor: Mystery » czw sty 30, 2014 13:00 pm

A cóż to za pojazdy po Heniu :P Jak dla mnie nieźle sobie przędzie, ma swój styl i parę jego prac lubię (X-Men: First Class, Wreck-It Ralph, Kick-Ass 2). Może jest wyrobnikiem dostarczającym wymaganej od niego pracy i raz wyjdzie mu lepiej (Puss in Boots, Turbo), a raz gorzej (G.I. Joe: Retaliation, Abraham Lincoln: Vampire Hunter), ale zazwyczaj adekwatnie do danego projektu. Po "The Winter Soldier" fajerwerków nie oczekuję, bo wszystko wskazuje, że nie będzie to typowa wypełniona akcją ekranizacja komiksu Marvela, a bardziej współczesny polityczny thriller związany z terroryzmem, ale jak film będzie bardzo dobry i będzie miał trochę swobody, to może coś z tego wyjść, chyba że znów zostanie wrzucony w wir temptracka, a my otrzymamy kolejnego Jacka Ryana, co jest prawdopodobne, ale na dzień dzisiejszy oczekuje jednak czegoś w stylu X-Men: First Class/Kick-Ass 2, na co krótki kawałek ze strony mógłby wskazywać.
http://marvel.com/captainamerica

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51106
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Henry Jackman

#60 Post autor: Adam » czw sty 30, 2014 18:02 pm

Heniu to poczciwa chłopina :]
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

ODPOWIEDZ