HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9369
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
I po co było to całe kręcenie, zamiast pleść jakieś farmazony Hans powiedział by wprost, że nie ma czego wydawać, bo muza kiepska i odtwórcza, na normalne wydanie się nie nadająca, a najlepiej, żeby w ogóle nic o tym nie mówił, bo jakoś żyjemy bez opowieści Gustavo i Elfmana dlaczego w August Osage County i American Hustle napisali tak mało muzy i nie ma jej wydania.
Co do tego promo to może nawet być, oczywiście oparte to na Incepcji, ale jakiegoś zniesmaczenia, jak w przypadku ostatniego tracka Kapitana Philipsa nie odczułem, a sample do "Boat Trip to New Orleans" to chyba podwędzili z Dziewczyny Z Tatuażem Reznora i Rossa
Ogólnie jednak wiele hałasu o nic.
Co do tego promo to może nawet być, oczywiście oparte to na Incepcji, ale jakiegoś zniesmaczenia, jak w przypadku ostatniego tracka Kapitana Philipsa nie odczułem, a sample do "Boat Trip to New Orleans" to chyba podwędzili z Dziewczyny Z Tatuażem Reznora i Rossa

- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
Ja już swoje łzy wylałem i płakać więcej nie zamierzam. Niech się dzieje co chce.hp_gof pisze: czkolwiek Wawrzek by w takiej sytuacji płakał i lamentował.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9369
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
W żadnym wypadku nie jest to muzyka kiepska, choć odtwórcza. Jak mówię, to promo nie zawsze jest sensowne (River Rafting Claps naprawdę można było sobie odpuścić), jest kilka fajnych pomysłów (te fragmenty perkusyjne są ciekawe i interesuje mnie, czy Hans kiedyś pójdzie więcej w takim kierunku), ale generalnie - jest to muzyka odtwórcza z paroma pomysłami i dobrze wypadająca w samym kontekście, na co mam argumenty także merytoryczne.Mystery pisze:I po co było to całe kręcenie, zamiast pleść jakieś farmazony Hans powiedział by wprost, że nie ma czego wydawać, bo muza kiepska i odtwórcza, na normalne wydanie się nie nadająca, a najlepiej, żeby w ogóle nic o tym nie mówił, bo jakoś żyjemy bez opowieści Gustavo i Elfmana dlaczego w August Osage County i American Hustle napisali tak mało muzy i nie ma jej wydania.
Co do tego promo to może nawet być, oczywiście oparte to na Incepcji, ale jakiegoś zniesmaczenia, jak w przypadku ostatniego tracka Kapitana Philipsa nie odczułem, a sample do "Boat Trip to New Orleans" to chyba podwędzili z Dziewczyny Z Tatuażem Reznora i RossaOgólnie jednak wiele hałasu o nic.
Przede wszystkim, mimo że to nie jest nic wybitnego, sądzę, że ten score, tak samo jak Lone Ranger i Rush może stanowić rodzaj, jakkolwiek paradoksalnie to brzmi, na problemy Zimmera z ostatnich lat. Być może te trzy score'y stanowią zapowiedź pewnej zmiany myślenia Hansa, co dobrze, jeśli to rozumiem (i o czym więcej napiszę gdzie indziej), rokuje na przyszłość. Oczywiście przyszłe score'y to zrewidują i spodziewam się, że Spiderman niestety będzie powrotem do złych nawyków, ale cóż, obym się nie mylił

- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
Tu nie ma co się rozpisywać Zimmer zawstydził Hornera i tyle. Jedyne co teraz pozostaje Jamesowi to stworzyć score składający się wyłącznie z czteronutowców, gdyż innego wyjścia nie ma.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
Przecież Jamesa to podobno już dawno Korzeniowski zawstydził zdobywając dwie nominacje do Złotych Globów za ten sam scoreWawrzyniec pisze:Tu nie ma co się rozpisywać Zimmer zawstydził Hornera i tyle. Jedyne co teraz pozostaje Jamesowi to stworzyć score składający się wyłącznie z czteronutowców, gdyż innego wyjścia nie ma.

- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7894
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
Zimmer zawstydzi obu i za "12 Years a Slave" dostanie Oskara.
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
No zła nie jest, jak na Hansa mimo nieoryginalności dosyć oryginalna, ale mimo wszystko w tym roku od Zimmera najsłabsza i trochę boli, że to akurat ona zbiera całą śmietankę.
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7894
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
Mocny pocisk na Zimmera.Mystery pisze:jak na Hansa mimo nieoryginalności dosyć oryginalna

Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9895
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
Dobra - przesłuchałem temat, przeczytałem soundtrack. A może na odwrót? Tyle danych przetransferowanych do móżgu w tak krótkim czasie.
Najpierw o muzyce:
Co do tych czterech fagotów: Podoba mi się to, chociaż nie wiem, czy fagoty schodzą tak nisko - to mogą być kontrafagoty, albo różna kombinacja tej dwójki. Nie nazwałbym tego zrzyną z Incepcji - jasne, pomysł te basy wbiły się Zimmerowi pod czachę 3 lata temu i jeszcze pewnie trochę tam zostaną, ale bardziej mi to się kojarzy z eksperymentami Goldsmitha albo z basowym efektem dźwiękowym JNH do Upadku z Douglasem (scoru nie słuchałem, lata temu widziałem film - ale jeśli dobrze pamiętam, w dramatycznych momentach JNH dowalał takim basowym riffem, jak pie***ę głupoty w tym przypadku, to mnie poprawcie).
Dalej - perkusja - ciekawsza od MoSa.
Reszta płyty - do przycinania komara.
Co natomiast jest smutne to to, że ten temat ma 15 stron i dyskusja przez 12 z nich toczyła się nie o tym co Hans napisał, tylko o tym, co Hans powiedzial i dlaczego powiedział. To jest smutne, że Zimmer pisze scory, o których mówi się w zasadzie tylko w kontekście jego PR. I tak jest z większością tematów o Zimmerze - czy score wyjdzie dobry, zły, czy go prawie nie ma, 70% tematu jest zawsze o jego wypowiedziach, PR i dziwnych decyzjach.
Najpierw o muzyce:
Co do tych czterech fagotów: Podoba mi się to, chociaż nie wiem, czy fagoty schodzą tak nisko - to mogą być kontrafagoty, albo różna kombinacja tej dwójki. Nie nazwałbym tego zrzyną z Incepcji - jasne, pomysł te basy wbiły się Zimmerowi pod czachę 3 lata temu i jeszcze pewnie trochę tam zostaną, ale bardziej mi to się kojarzy z eksperymentami Goldsmitha albo z basowym efektem dźwiękowym JNH do Upadku z Douglasem (scoru nie słuchałem, lata temu widziałem film - ale jeśli dobrze pamiętam, w dramatycznych momentach JNH dowalał takim basowym riffem, jak pie***ę głupoty w tym przypadku, to mnie poprawcie).
Dalej - perkusja - ciekawsza od MoSa.
Reszta płyty - do przycinania komara.
Co natomiast jest smutne to to, że ten temat ma 15 stron i dyskusja przez 12 z nich toczyła się nie o tym co Hans napisał, tylko o tym, co Hans powiedzial i dlaczego powiedział. To jest smutne, że Zimmer pisze scory, o których mówi się w zasadzie tylko w kontekście jego PR. I tak jest z większością tematów o Zimmerze - czy score wyjdzie dobry, zły, czy go prawie nie ma, 70% tematu jest zawsze o jego wypowiedziach, PR i dziwnych decyzjach.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
- DanielosVK
- Howardelis Vangeshore
- Posty: 7894
- Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
Zdaje się, że o to chodzi.
Fe.
Cóż za score, Howard Shore.
Cóż za score, Howard Shore.
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9895
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
No niby w kontekście tego filmu taki był zamysł Hansa, ale temat MoS czym się różni od tego? Tam też najpierw było kręcenie hajpu, a potem rozkmina dlaczego Zimmer się jarał stradivariusem, perkusistami, gitarami, dlaczego gadał, że to ma służyć temu, a to tamtemu, i dlaczego to nie miało żadnego odbicia w scorze.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
kolejny wywiadzik mistrzunia - dla la times - razem z Pricem, Newmanem i Williamsem (czyli pewną czwórką do noma) - http://www.latimes.com/entertainment/mo ... ory?page=2
NO CD = NO SALE
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
mistrzunio ze Zniewolonym już chodzi też po tv śniadaniowych
- 25 minutowy video wywiad z Tavisa Smileya tylko o Zniewolonym: http://www.pbs.org/wnet/tavissmiley/int ... ns-zimmer/
będzie piękna potyczka do samego końca z Price'm

będzie piękna potyczka do samego końca z Price'm

NO CD = NO SALE
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35042
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: HANS ZIMMER & VA - 12 YEARS A SLAVE (2013)
Te wywiady są dłuższe i żywsze od samego materiału muzycznego.
Rety, niech się już ten sezon nagrodowy skończy.

Rety, niech się już ten sezon nagrodowy skończy.
#WinaHansa #IStandByDaenerys