Ale to całe mówienie, że zło się budzi itd. Brakowało tylko, aby ktoś powiedział "Niemożliwe Sithowie wyginęli przed tysiącleci".
Howard Shore - Hobbit
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35286
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Howard Shore - Hobbit
Trochę suche było to całe spotkanie, którego ponoć nie było w książce. Ale OK był Hrabia Dooku, Agent Smith, Magneto i niektórzy mogli się pozachwycać urodą Cate Blanchett.
Ale to całe mówienie, że zło się budzi itd. Brakowało tylko, aby ktoś powiedział "Niemożliwe Sithowie wyginęli przed tysiącleci".
Ale to całe mówienie, że zło się budzi itd. Brakowało tylko, aby ktoś powiedział "Niemożliwe Sithowie wyginęli przed tysiącleci".
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14779
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Howard Shore - Hobbit
Heh, Visual Effects Society jest chyba innego zdania:Wawrzyniec pisze:
Efekty specjalne - dawno nie widziałem tak strasznie nierównych.Z jednej strony rewelacyjny Gollum, a z drugiej strony momenty, gdzie CGI naprawdę waliło po oczach. Np. łapa i ogon Smauga wyglądały strasznie sztucznie. Jak to jest możliwe, że w Jurrasic Parku łapa tyranozaura na błocie, wygląda jak łapa dinozaura, tutaj po 20 latach techniki do przodu łapa Smauga wygląda jak CGI łapa? Naturalność efektów nie dodawały te 48 klatek, a wręcz przeciwnie. Przy takim obrazie za bardzo widać co jest prawdziwe, a co CGI. Na szerokich planach nie ukrywam robi wrażenie, ale bliższe, oj nie jednak dziwnie to wygląda.
http://www.filmweb.pl/news/%22Hobbit%22 ... alne-91969
dla mnie, bardzo nierówne efekty specjalne są w " Star Wars Episode II " - z jednej strony, świetna Bitwa na Genosis a z drugiej, okropnie wyglądająca Coruscant, gorzej niż w " Mrocznym Widmie " ... ale Episode II to najgorsza część nowej trylogii, więc nie ma się co dziwić - z ubiegłorocznych filmów najbidniej dla mnie wypadł " Avengers ".
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35286
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Howard Shore - Hobbit
A to mnie wcale nie dziwi. Niestety widzę, że Gollum robi takie piorunujące wrażenie, że się zapomina o jakości innych efektów. Niestety za często oglądając ten film, wiedziałem co jest efektem, a co nie. A to niedobrze.
Ogólnie film byłby dobry, gdyby był tylko Gollum. "The Adventures of Gollum" - o coś takiego byłoby fajne.
Ogólnie film byłby dobry, gdyby był tylko Gollum. "The Adventures of Gollum" - o coś takiego byłoby fajne.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 14779
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Howard Shore - Hobbit
Widzisz, ja będąc w kinie nie dostrzegłem wielu sztuczności, poza kilkoma ujęciami Orków i Wargów, dopiero na kopii DVD widać, np. sztuczność ognia ale to i tak szczegóły
oglądając w kinie " Avengers " już od początku miałem świadomość, że coś tu jest nie tak ... i nie chodzi wcale o postaci wygenerowane komputerowo ale o cały plan - tzn. cały czas miałem świadomość, że to nie jest realne, że cała scenografia, sceneria, otoczenie zalatuje telewizyjną jakością - nie wiem, coś mi w tym filmie nie pasuje, nie przekonuje mnie, n.t. oglądając " Hobbita " sam film robił takie wrażenie, że nie zauważyłem wielu mankamentów w jakości efektów.
oglądając w kinie " Avengers " już od początku miałem świadomość, że coś tu jest nie tak ... i nie chodzi wcale o postaci wygenerowane komputerowo ale o cały plan - tzn. cały czas miałem świadomość, że to nie jest realne, że cała scenografia, sceneria, otoczenie zalatuje telewizyjną jakością - nie wiem, coś mi w tym filmie nie pasuje, nie przekonuje mnie, n.t. oglądając " Hobbita " sam film robił takie wrażenie, że nie zauważyłem wielu mankamentów w jakości efektów.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35286
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Howard Shore - Hobbit
Ale Ty chyba nie oglądałeś tej wersji 48 klatek. Niestety na niej CGI efekty są jeszcze bardziej widoczne. Akurat co do "Avengers" to uważam, że efekty są bardzo równo i mamy chyba najlepiej wygenerowanego Hulka.
Dla mnie "Hobbit" jest strasznie nierówny i też nie wiem dlaczego Azog, który urwał się z Prometeusza nie mógł być w kostiumie i make'upie tylko musiał być CGI. I w ogóle po co on się w tym filmie wziął.
Dla mnie "Hobbit" jest strasznie nierówny i też nie wiem dlaczego Azog, który urwał się z Prometeusza nie mógł być w kostiumie i make'upie tylko musiał być CGI. I w ogóle po co on się w tym filmie wziął.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
- Wojteł
- John Williams
- Posty: 9908
- Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
- Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
Re: Howard Shore - Hobbit
No. W hobbicie kiepsko wypadł Krzysztof Kowalewski aka Król Goblinów. Raz, że widać, że CGI, dwa, że ogolnie spartolona postacWawrzyniec pisze:Ale Ty chyba nie oglądałeś tej wersji 48 klatek. Niestety na niej CGI efekty są jeszcze bardziej widoczne. Akurat co do "Avengers" to uważam, że efekty są bardzo równo i mamy chyba najlepiej wygenerowanego Hulka.
Wawrzyniec pisze:Dla mnie "Hobbit" jest strasznie nierówny i też nie wiem dlaczego Azog, który urwał się z Prometeusza nie mógł być w kostiumie i make'upie tylko musiał być CGI.
Bo ta postać byłaby wtedy za mało przezroczysta i nijaka, więc stwierdzili, że komputer na pewno rozwiąże ten problem
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara
-
Templar
Re: Howard Shore - Hobbit
Bzdura, najgorzej to właśnie w 2D 24FPS wygląda, akurat przy 3D i tych 48 klatkach film wygląda znacznie lepiej, raz, że przez 3D jest przyciemniony trochę i tak nie wali mocno tymi tandetnymi efektami CGI, a dzięki 48 FPS-om film jest taki trochę "szybszy", co akurat przydaje się np. przy walce olbrzymów, bo w 2D to wyglądało to jakby to było spowolnioneWawrzyniec pisze:Ale Ty chyba nie oglądałeś tej wersji 48 klatek. Niestety na niej CGI efekty są jeszcze bardziej widoczne. Akurat co do "Avengers" to uważam, że efekty są bardzo równo i mamy chyba najlepiej wygenerowanego Hulka.
-
Templar
Re: Howard Shore - Hobbit
No faworytem to jednak jest Życie Pi, ma co prawda jedną nominację mniej, no ale Hobbit ma np. 2 nominacje za postacie, Życie Pi miał tylko tygrysa, także trudno, żeby zdobyło 2 nominacje w tym przypadku, no ale to tygrys jednak pozamiatał i inny wybór to będzie faillis23 pisze:Heh, Visual Effects Society jest chyba innego zdania:
http://www.filmweb.pl/news/%22Hobbit%22 ... alne-91969
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35286
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Howard Shore - Hobbit
Nie zamierzam iść na pokaz 2D, aby się przekonać, gdyż jak wspomniałem i tak film jest o godzinę za długi.Templar pisze:Bzdura, najgorzej to właśnie w 2D 24FPS wygląda, akurat przy 3D i tych 48 klatkach film wygląda znacznie lepiej, raz, że przez 3D jest przyciemniony trochę i tak nie wali mocno tymi tandetnymi efektami CGI, a dzięki 48 FPS-om film jest taki trochę "szybszy", co akurat przydaje się np. przy walce olbrzymów, bo w 2D to wyglądało to jakby to było spowolnioneWawrzyniec pisze:Ale Ty chyba nie oglądałeś tej wersji 48 klatek. Niestety na niej CGI efekty są jeszcze bardziej widoczne. Akurat co do "Avengers" to uważam, że efekty są bardzo równo i mamy chyba najlepiej wygenerowanego Hulka.
Jasne, że dzięki 48 fps obraz jest czysty i jak wspomniałem na szerokich planach robi to super wrażenie. A i 3D bardziej wyraźne się robi i naprawdę w wielu scenach czułem to 3D. Ale mimo wszystko wystarczył już atak smauga abym wiedział co jest CGI, gdzie greenbox itd. Oglądając Władcę Pierścieni jednak miałem to oczucie "O kurwa nazgule!", a tutaj mam "O kurwa cgi Smaug".
W sumie to i Gollum i ptaki dobrze wyszły, a reszta meh.
Tak samo sam Azog, nie kupiłem, że ktoś taki żyje. Pomijając już, że był postacią bezjajeczną, jako główny badguy. Widzisz oko Saurona i sobie myślisz "O fuck, to oko jest mega złe". Widzisz Sarumana i myślisz sobie "O fuck to Christopher Lee, ze swoim zajebistym głosem". Widzisz Azgoa i sobie myślisz: "Co to za dres, co się urwał z Prometeusza"?".
Ostatnio zmieniony wt sty 08, 2013 16:34 pm przez Wawrzyniec, łącznie zmieniany 1 raz.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
-
Templar
Re: Howard Shore - Hobbit
Przecież to Voldemort był, a nie albinos z Prometeusza
Odrodził się, a Harry się zestarzał i został Gandalfem 
- Wawrzyniec
- Hans Zimmer
- Posty: 35286
- Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
- Kontakt:
Re: Howard Shore - Hobbit



Sam już nie wiem.
#WinaHansa #IStandByDaenerys
-
Templar
Re: Howard Shore - Hobbit
Zobaczył co stworzył i się załamał, no ale później postanowił to naprawić i powybijać to co stworzył 
