Howard Shore - Hobbit

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Templar

Re: Howard Shore - Hobbit

#1321 Post autor: Templar » pt gru 14, 2012 12:43 pm

Może Basil albo Barry, w końcu 30. rocznica Conana i 50. rocznica Bonda, trza to uczcić.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1322 Post autor: Adam » pt gru 14, 2012 12:44 pm

"będzie Conan, mówię Wam!!!" :P ;-)
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6116
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1323 Post autor: kiedyśgrześ » pt gru 14, 2012 13:05 pm

Hej, przecież już jest specjalny wątek o nagrodach które nikogo nie obchodzą, musicie tą dyskusję rozlewać na wątek muzyki do filmu która nikogo nie obchodzi :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35293
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Howard Shore - Hobbit

#1324 Post autor: Wawrzyniec » pt gru 14, 2012 14:18 pm

Adam pisze:obawiam się że na gali z racji prowadzącego mogą być sytuacje "Paweł Alert" ;-) ;-)
Oscary to najbardziej poprawne politycznie nagrody we wszechświecie. Coś czuję, że Seth MacFarlane nie będzie mógł sobie na wiele pozwolić, tak jak swego czasu Ricky Garvais podczas Globów, który był jednym z lepszych prowadzących jakich widziałem. :)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 25795
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Howard Shore - Hobbit

#1325 Post autor: Mystery » pt gru 14, 2012 14:22 pm

Wawrzyniec pisze:
Adam pisze:obawiam się że na gali z racji prowadzącego mogą być sytuacje "Paweł Alert" ;-) ;-)
Oscary to najbardziej poprawne politycznie nagrody we wszechświecie. Coś czuję, że Seth MacFarlane nie będzie mógł sobie na wiele pozwolić, tak jak swego czasu Ricky Garvais podczas Globów, który był jednym z lepszych prowadzących jakich widziałem. :)
Szkoda, jednak, że to nie Globy, ale z kolei tam by nie zaśpiewał :wink: W tym roku prowadzący Globów również świetnie dobrani.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1326 Post autor: Adam » pt gru 14, 2012 20:23 pm

uuu, czarniawym też sie nie podoba - http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wyd ... p?wi=93158
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1327 Post autor: lis23 » pt gru 14, 2012 21:28 pm

Ja tam recenzjami się nie przejmują, są nawet głosy ludzi, którym nie podoba się film bo jest w nim pieśń trwająca niecałe dwie minuty ...
tu się podoba:
http://film.interia.pl/recenzje/news/ho ... 72993,6290
tutaj, też:
http://www.elendilion.pl/2012/12/14/nas ... e-hobbita/
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1328 Post autor: lis23 » sob gru 15, 2012 02:16 am

Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1329 Post autor: lis23 » sob gru 15, 2012 16:49 pm

Cóż, słuchałem już całości z 6, 7 razy, obu wersji i mimo że po pierwszym odsłuchu wersji online byłem rozczarowany ;) to teraz jestem już bardziej wyrozumiały ;)
najbardziej narzekałem na brak nowych tematów ale teraz już te tematy dostrzegam - są chyba dwa lub nawet trzy tematy Krasnoludów ( dwa już w pierwszym utworze + misty mountaints ), są dwa tematy Bilba, jest ciekawy temat Radagasta - a poza tym?, poza tym jest kontynuacja i raczej ewolucja niż rewolucja, jest ciągłość brzmienia i stylu wypracowanego przy okazji trylogii WP, co można zrozumieć, szkoda tylko, że nie ma tu utworu, który robiłby jakieś piorunujące wrażenie, jak, np. " The Breaking Of The Fellowship " ale w przypadku " Hobbita " mamy po prostu powrót do Śródziemia, do znajomych miejsc i dźwięków, więc ani filmowcy, ani kompozytor nie tworzą czegoś zupełnie nowego, po prostu rozbudowują i poszerzają to, co już stworzyli ponad 10 lat temu - inna sprawa, że nawet przy takich założeniach, np. Williams potrafił wybić się ponad to, ale Williams to Williams ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1330 Post autor: Adam » sob gru 15, 2012 17:31 pm

lis23 pisze:np. Williams potrafił wybić się ponad to, ale Williams to Williams ;)
no fakt, mamy Lincolna dzięki temu :mrgreen:
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14780
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Howard Shore - Hobbit

#1331 Post autor: lis23 » sob gru 15, 2012 17:47 pm

Adam pisze:
lis23 pisze:np. Williams potrafił wybić się ponad to, ale Williams to Williams ;)
no fakt, mamy Lincolna dzięki temu :mrgreen:
Miałem na myśli, np. " Mroczne Widmo " lub " HP i Więzień Azkabanu "
" Lincoln " nie jest żadną kontynuacją ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60662
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1332 Post autor: Adam » ndz gru 16, 2012 09:16 am

SoundWorks Collection - The Sounds Of Hobbit (bez Shore'a) - http://soundworkscollection.com/videos/hobbit

In this exclusive SoundWorks Collection sound profile we visit Park Road Post Studios in Wellington, New Zealand to talk with the sound team of Director Peter Jackson's The Hobbit. Featured interviews include Re-recording Mixer Michael Hedges, Re-recording Mixer Chris Boyes, Re-recording Mixer Michael Semanick, Co-Supervising Sound Editor Brent Burge, Co-Supervising Sound Editor Chris Ward, and Dolby Atmos Re-recording Mixer Gilbert Lake.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
muaddib_dw
Zdobywca Oscara
Posty: 3237
Rejestracja: wt lis 24, 2009 16:40 pm
Lokalizacja: Kargowa

Re: Howard Shore - Hobbit

#1333 Post autor: muaddib_dw » ndz gru 16, 2012 10:06 am

lis23 pisze:
Adam pisze:
lis23 pisze:np. Williams potrafił wybić się ponad to, ale Williams to Williams ;)
no fakt, mamy Lincolna dzięki temu :mrgreen:
Miałem na myśli, np. " Mroczne Widmo " lub " HP i Więzień Azkabanu "
" Lincoln " nie jest żadną kontynuacją ;)
To niech sobie teraz Adam wyobrazi Lincolna od Shore'a :mrgreen:

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7895
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Howard Shore - Hobbit

#1334 Post autor: DanielosVK » ndz gru 16, 2012 14:13 pm

W czasie walki Thorina z Azogiem leci "The Nazgul Attack", a pod koniec filmu, gdy Thorin z Bilbem się ściskają leci muzyka ze sceny koronacji Aragorna. Komuś należy się kastracja za to.
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13781
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Howard Shore - Hobbit

#1335 Post autor: Kaonashi » ndz gru 16, 2012 14:36 pm

Tak jak ktoś już napisał to casus Gwiezdnych Wojen. Nie wiem z czego to wynika. Jeszcze gdyby Shore miał dwa tygodnie czasu to mógłbym zrozumieć a tak to jest wtf...
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

ODPOWIEDZ