Strona 3 z 7

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: ndz kwie 28, 2013 00:01 am
autor: Kaonashi
A propos spoillera to jeśli przemawia przez Ciebie skromność to ok, a jeśli pijesz do mnie to de gustibus non disputandum.

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: ndz kwie 28, 2013 08:15 am
autor: qnebra
Co to to nie, nie piję do ciebie. Mam do tego co tworzę stosunek wybitnie ironiczny i taki z dystansem.

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: ndz kwie 28, 2013 15:12 pm
autor: qnebra

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: ndz kwie 28, 2013 15:22 pm
autor: Kaonashi
Muszę przyznać, że Twoja twórczość wprowadza nieco świeżości do tego działu, ale wciąż to nie dla mnie. Dobrze, że w drugie połowie zaczęło się coś dziać (przy pierwszej części minimalizm wydaje się być przebogatą muzyką), bo już miałem napisać: "nuda Panie!"

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: ndz kwie 28, 2013 15:30 pm
autor: qnebra
Chodzi ci o tą gitarę? Szczególnie ta końcówka, specjalnie usunąłem wszelkie inne instrumenty na zakończeniu.

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: czw maja 09, 2013 20:14 pm
autor: qnebra
https://soundcloud.com/qnebra/i-have-a- ... ings-about


Tak nieco z zaskoczenia, ale co tam. Trochę odmienny stylistycznie od poprzedniego, choć są podobne do siebie.

- długość 6:18
- 15 instrumentów perkusyjnych, skoro Hans może to ja nie? :twisted:
- mnóstwo efektów i urozmaiceń
- trzy wyraźne sekcje.

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: pt maja 10, 2013 20:24 pm
autor: DanielosVK
Ciekawy utwór pod względem technicznym, tj. miło, że czegoś próbujesz i pod tym względem fajny eksperyment. Ale słuchać tego niestety na dłuższą metę nie potrafię. :D

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: pt maja 10, 2013 20:46 pm
autor: qnebra
Pewnie dlatego, że trochę za długie. Sześć minut każdego zmiękczy. Poza tym, udało ci się tego wysłuchać choć raz w całości? Jeżeli tak to dobrze.

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: pt maja 10, 2013 20:49 pm
autor: DanielosVK
Owszem, w całości. Niemniej nie chodziło mi o długość, a raczej o brzmienie. Jest strasznie szorstkie i jakby zimne. Utwór to może ciekawy eksperyment formalny, ale po prostu nie ma się ochoty do niego wracać. :)

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: pt maja 10, 2013 20:58 pm
autor: qnebra
Czyli tak zwany miks, rzecz nad która biedzą się prawdziwi profesjonaliści, a sam nie umiem jeszcze tego robić. Może to było celowe, takie brzmienie. Prawdę mówiąc, nawet za bardzo nie obrabiałem sampli 8) muszę sobie znaleźć pomagierów do tego. I nawet znam jednego, prawdziwy pro gracz. Don Maestro polskiej sceny house. Fachowiec w każdym calu i detalu. Mistrz nad mistrze, czyli on:

https://soundcloud.com/arpr374654041/ar ... l-song-mp3

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: pt maja 10, 2013 21:04 pm
autor: DanielosVK
A, i chciałbym tylko zauważyć, że w tytule Twojego utworu jest bardzo brzydki babol. ;)

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: pt maja 10, 2013 21:09 pm
autor: qnebra
Chyba powinno być "I have bad feelings about that"

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: pt maja 10, 2013 21:16 pm
autor: DanielosVK
No. Albo bez "s" po prostu. :P

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: śr maja 29, 2013 20:38 pm
autor: qnebra
Odkop tematu co prawda, ale trudno. Pracuję, pracuję i pracuję nad utworami. Mam coś w miarę dobrego, takiego co nie powoduje krwotoków wewnętrznych w uchu. Muszę przycisnąć Don Maestro bo się coś on leni, a nie mam do czego remiksu wykonać. Tak co do detali:

- nazwa "Vergiss schnelles"
- czas trwania: 4:47
- gatunek: ambient/minimalizm z jakimiś dodatkami. Dość ciężka mieszanka, ale da się tego słuchać.
- cechy szczególne: basu lepiej nie podkręcać, naprawdę.

:oops: :roll: :| :) :P

Re: Muzyka spokojna i relaksująca własnego autorstwa.

: śr maja 29, 2013 20:49 pm
autor: DanielosVK
Aha.