Co ostatnio oglądaliście?

W dzisiejszych czasach samym kinem człowiek nie żyje. Seriale zyskały w ostatnim czasie bardzo wielką rolę. Dlaczego więc nie mieć i specjalnego forum na ten temat?
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 19981
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Co ostatnio oglądaliście?

#436 Post autor: Mystery » pn sty 03, 2022 09:55 am

Arcane 1 - 7+
Wizualna perełka, z pięknie przedstawionym światem, bohaterami i wielowątkową fabułą, mam nadzieję, że kolejny sezon utrzyma ten sam wysoki poziom, a nie obrażę się jakby był jeszcze lepszy.

Hellbound 1 - 5
Groteskowo ukazany fanatyzm i hejt, bywałem zaciekawiony, ale koniec końców, jakoś nie trafiło do mnie to dziwadło.

Hawkeye 1 - 6-
Przyjemne patrzydło, ale jak pisałem wcześniej naiwny i infantylny, gdzie fabuła to jedynie pretekst do przedstawienia nowych postaci.

Sukcesja 3 - 8
Wysoki poziom scenariusza i aktorstwa utrzymany, ale jak na mój gust przez te 9 odcinków fabularnie mogło się zadziać więcej, sam finał też nie wyrwał mnie tak z kapci jak ten z sezonu 2.

Dom z papieru - 5.2 - 6-
Druga część sezonu lepsza, samo zakończenie szyte grubymi nićmi, ale może być, dobrze, że to już koniec.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 25319
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Co ostatnio oglądaliście?

#437 Post autor: Koper » pn sty 10, 2022 23:18 pm

Adam pisze:
pn gru 27, 2021 11:41 am
The Silent Sea - 8/10 - dobry koreański serial produkcji Netflixa o tajnej bazie na Księżycu, wybudowanej w przyszłości gdy Ziemię dotknęła susza, gdzie robili eksperymenty na ludziach, żeby wynaleźć nowy typ wody. Duży budżet, porządna scenografia bazy kosmicznej i fajny pomysł na serial aż się chciało oglądnąc do końca jak to się skończy. Sceny na powierzchni Księzyca też spoko - jedyne do czego można się przyczepić, to troche słabo zrobiona grawitacja (praktycznie jak ziemska).
Bez przesady, tam można się do wielu rzeczy przyczepić, szczególnie fabularnie. Abstrahując od jakichś mocno niedorzecznych pomysłów z "księżycową wodą", to dziur logicznych w tym pełno (najbardziej mnie rozwalało uganianie się za próbkami wody, gdy cała stacja jest nią zalewana) a połowa bohaterów wysłana na misję jest głupsza od tych z "Armaggedonu". ;) Co do grawitacji to na zewnątrz skakali jak w slo-mo nieudacznie udając zmniejszone ciążenie, ale już wewnątrz stacji biegali normalnie. No ale superdziecko (ciekawe z czego robili klony na księżycu i dlaczego od razu im nastolatki wychodziły... jak tak umią to ja też bym poprosił taką nastoletnią Koreaneczkę, może być ciut starsza i mniej zabójcza :P) też raz było superszybkie a raz się poruszało jak melepeta i nie potrafiło zdążyć przed wolno zamykającymi się wrotami.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

ODPOWIEDZ