Strona 1 z 1

A R Rahman

: czw lip 11, 2019 16:46 pm
autor: Ghostek
Obrazek

Aż dziwne, że jeszcze tematu nie ma w dziale kompozytorzy, no to jedziemy z nim...

Kto i skąd pochodzi - tego nie trzeba przedstawiać.

Warto jednak wrzucić jego najnowsze dziecko - muzykę do superhipermegagigaprodukcji made in Bollywood zatytułowanej "Robot 2.0". Kto widział pierwszą część ten wie, z czym to się je :D

Muza jak to w tego typu filmach jest od sasa do lasa. A można jej na legalu posłuchać tutaj:


youtu.be/KH9_XiWauz4

Ale creditsy to ma zaskakujące. Same topowe nazwiska z Londynu:

Music Composed And Produced By : A.R. Rahman Lead Orchestrators : Matt Dunkley Additional Orchestrations : Richard Bronskill | Tony Blondal Orchestra : The Chamber Orchestra Of London Orchestra Contractor : Gareth Griffiths Orchestra Conductor : Matt Dunkley Music Recorded : Geoff Foster Pro Tools Recordist : John Barrett Assistant : George Oulton Music Preparation : Dakota Music Service Choral Condutor : Arjun Chandy Additional Arrangements and Programming : Ishaan Chhabra | T.R Krishna Chetan | Kumaran Sivamani | Jerry Modular Synth Programming : Pawan CH Music Supervission : Srinidhi Ventakesh Music Mixed By : Geroff Foster Additional Stereo Mix : P.A.Deepak Mixing Assistant : Riyasdeen Riyan Sound Engineers : Suresh Permal | Karthik Sekaran (Panchathan Record Inn, Chennai) Mastered By : Suresh Permal MFiT : Sivakumar S Music Recorded at : Abbey Road Studios, London | Panchathan Record Inn, Chennai Score Co-Ordinators : Darrell Alexander | Gareth Griffiths

Re: A R Rahman

: śr sie 28, 2019 15:58 pm
autor: Wawrzyniec
Ghostek pisze:
czw lip 11, 2019 16:46 pm

Aż dziwne, że jeszcze tematu nie ma w dziale kompozytorzy, no to jedziemy z nim...
Czy aż tak dziwne. 10 lat temu wszedł jako powiew świeżości, zabrał Newmanowi Oscara za Walle-,E tu tam skomponował i zniknął z Europy tak jak przewidziałem. Mimo że większość starała się mnie przekonać, że Rahman pozmienia Hollywood. I nawet kumpelstwo z Hansem nie pomogło.

I zanim się pojawią zarzuty o hejterstwo, to przypominam, że sam jego jedną pracę zrecenzowałem.