Daniel Pemberton

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18026
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Daniel Pemberton

#61 Post autor: Mystery » pt mar 16, 2018 08:44 am

Lepiej poczekać na oficjalne potwierdzenie.

Tym czasem Daniel wyjawił, że zrobił muzę do tego ciekawie zapowiadającego się projektu Darrena Aronofsky'ego, nowego serialu dokumentalnego National Geographic "One Strange Rock", z premierą już 23 marca.

youtu.be/XrC4vDcWmxk

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50875
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Daniel Pemberton

#62 Post autor: Adam » śr mar 21, 2018 15:52 pm

30.03.2018 - iTunes - Lakeshore

Obrazek

1. OSR I – I
2. OSR I – II
3. OSR I – III
4. OSR I – IV
5. OSR I – V
6. OSR II – I
7. OSR II – II
8. OSR II – III
9. OSR II – IV
10. OSR II – V
11. OSR III – I
12. OSR III – II
13. OSR III – III
14. OSR III – IV
15. OSR IV – I
16. OSR IV – II
17. OSR IV – III
18. OSR IV – IV
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
qnebra
Z oscarową nominacją
Posty: 1776
Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
Lokalizacja: Zadupie Mordoru

Re: Daniel Pemberton

#63 Post autor: qnebra » śr mar 21, 2018 16:50 pm

Chociaż tracklista jest jasna i klarowna.

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8150
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Daniel Pemberton

#64 Post autor: Ghostek » czw mar 22, 2018 07:09 am

qnebra pisze:
śr mar 21, 2018 16:50 pm
Chociaż tracklista jest jasna i klarowna.
Muzyka też.
Vangelis wersja 2018 jak się słyszy.
Zresztą sam kompozytor pisze o tym w ten sposób:
“I’ve tried to make music that could only exist right now,” he explains. “But I wanted the listening experience to harken back to classic albums from the 70s by artists like Pink Floyd or Vangelis—albums you’d play all the way through. The soundtrack is broken down into four parts—one for each side of a double LP. It’s a continuous musical trip made for listening and not shuffling.”
Cztery narkotyczne suitki, które przypominają muzykę eksperymentalną czerpiącą zarówno z Vangelisa, jak i współczesnych trendów w elektronice. Sporo ciekawych tekstur, ale i tak klimat tutaj rządzi.

No i szczypta goryczy na koniec... Znów o CD można zapomnieć w przypadku Lakeshore.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18026
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Daniel Pemberton

#65 Post autor: Mystery » czw mar 22, 2018 09:54 am

Zapowiada się ciekawie. Tylko serial liczy 10 odcinków, a tu wygląda na muzę z 4?

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8150
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Daniel Pemberton

#66 Post autor: Ghostek » czw mar 22, 2018 12:51 pm

Nie, to tylko 4 suity grupujące całość.
Much like how Darren Aronofsky and the rest of the team wanted One Strange Rock to feel radically different to anything like it before, I wanted continue that ethos with the soundtrack album,” says Daniel Pemberton. “I wanted to make it much more of an immersive listening experience than just a standard collection of cues from across the series—something that reconnects you with the stories, the visuals and the world when you hear it.
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50875
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Daniel Pemberton

#67 Post autor: Adam » czw mar 22, 2018 20:32 pm

Ghostek pisze:
czw mar 22, 2018 07:09 am
Znów o CD można zapomnieć w przypadku Lakeshore.
niestety ale powoli taka będzie codzienność, a w Lakeshore na pewno, a pisałem z ich prezesem (jednym z tych dwóch co zawsze są na ich okładkach jako producenci płyty), napisał mi wprost bez ogródek że sam ubolewa nad tym, bo ma tysiące cd w domu, ale to jest niestety biznes i znak czasów, i skoro nieporównywalnie więcej zarabia na wydaniach cyfrowych, to musi działać tak jak oczekuje rynek, żeby z niego nie zniknąć, bo nie może sobie pozwolić na to, by jakieś płyty CD - i tu padł przykład - sprzedać na cały świat kilkadziesiąt (ledwie!!!) egzemplarzy, w sytuacji gdy ten sam tytuł cyfrowo mu schodzi np po wiele tysięcy lub dziesiątek tysięcy sztuk legalnych, płatnych ściągnięć.. Te liczby mnie przeraziły.. Cóż, nie ma z czym tu polemizować, przecież gość tego nie robi charytatywnie... A w USA płyta CD to jest w ogóle już rarytas :D
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28175
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Daniel Pemberton

#68 Post autor: Wawrzyniec » sob mar 24, 2018 12:39 pm

Ghostek pisze:
czw mar 22, 2018 07:09 am
Muzyka też.
Vangelis wersja 2018 jak się słyszy.
Zresztą sam kompozytor pisze o tym w ten sposób:
“I’ve tried to make music that could only exist right now,” he explains. “But I wanted the listening experience to harken back to classic albums from the 70s by artists like Pink Floyd or Vangelis—albums you’d play all the way through. The soundtrack is broken down into four parts—one for each side of a double LP. It’s a continuous musical trip made for listening and not shuffling.”
Cztery narkotyczne suitki, które przypominają muzykę eksperymentalną czerpiącą zarówno z Vangelisa, jak i współczesnych trendów w elektronice. Sporo ciekawych tekstur, ale i tak klimat tutaj rządzi.

No i szczypta goryczy na koniec... Znów o CD można zapomnieć w przypadku Lakeshore.
O rety, rety, rety rety :!: :shock: Zapowiada sie przepysznie :!: Nie moge sie doczekac :!: :D
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Radek
Początkujący orkiestrator
Posty: 564
Rejestracja: pt cze 23, 2017 18:34 pm
Lokalizacja: Otwocki Rów

Re: Daniel Pemberton

#69 Post autor: Radek » wt kwie 03, 2018 18:38 pm

Przypominam, że dzisiaj o 22 na National Geographic jest premiera pierwszego odcinka, więc jak ktoś ma czas, i chce sprawdzić jak tam się ma muzyka w obrazie, to dziś jest szansa. :D Czekałem z odsłucham właśnie do premiery, mam nadzieję, że strona audiowizualna pozytywnie mnie zaskoczy. :wink: Chociaż to Aranofsky + Pemberton więc musi być dobrze :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28175
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Daniel Pemberton

#70 Post autor: Wawrzyniec » pn kwie 09, 2018 23:56 pm


youtu.be/m52g1Dogyts

Ta suite'a zrobiona z Lakeshore Records i tak nie oddaje jak świetna jest ta muzyka. Naprawdę bardzo mi się podoba i rzeczywiście miejscami to taki Vangelis 2018, że chciałoby się Daniela Pembertona nazwać "Danielis", ale mogłoby to się za bardzo kojarzyć z jednym użytkownikiem ;) W każdym razie w niektórych momentach syntezatory brzmią tak soczyście, że można używać zwrotu "synthgasm".
Szczególnie mam na myśli "OSR III I", jak dla mnie czysty "synthgasm". Od razu mi się Vangelis kojarzy, czy też to kilkusekundowe wejście syntezatora w utworze "Coward" z Interstellar, które ja uwielbiam, a Paweł nie lubi. Bardzo lubię takie brzmienie. :D

Wiadomo nie jest to muzyka dla każdego i trzeba wpaść w odpowiedni nastrój, ale kiedy to się uczyni, to trudno od niej oderwać słuch.
Bardzo mi się podoba i trochę szkoda, że na razie takie nikłe zainteresowanie na forum. :(

Brawa, dla Daniela Pembertona z mojej strony :!:
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50875
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Daniel Pemberton

#71 Post autor: Adam » wt kwie 10, 2018 00:19 am

Jednak nie tylko dla Daniela :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :

@BrianTylerMusic - So excited about my collaboration with @zedd for director @darrenaronofsky and his beautiful “One Strange Rock”. #Zedd is one of the most impressive musicians I know and one of the best guys on the strange rock which we all live in. Thanks brother!
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28175
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Daniel Pemberton

#72 Post autor: Wawrzyniec » wt kwie 10, 2018 00:23 am

Znaczy się co so sugerujesz i co mam przez to rozumieć? Że Brian przy tym też pracował? :? Nie ma go na okładce.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50875
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Daniel Pemberton

#73 Post autor: Adam » wt kwie 10, 2018 00:53 am

No przecież widzisz jego wpis :D Casus Far Cry 5 :P
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28175
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Daniel Pemberton

#74 Post autor: Wawrzyniec » wt kwie 10, 2018 01:19 am

Widzę, ale jakoś trudno mi uwierzyć słuchając tę muzykę. Za dobrze brzmi, aby Brian Tyler mógł być w nią zaangażowany.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50875
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Daniel Pemberton

#75 Post autor: Adam » wt kwie 10, 2018 07:34 am

:roll: nie ma to jak uprzedzenia :P
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

ODPOWIEDZ