Strona 1 z 3
Tan Dun
: sob maja 17, 2014 20:19 pm
autor: Kaonashi
Właśnie się dowiedziałem, że robią Przyczajonego Tygrysa 2 o.O Lol. Nie wiadomo czy Tan Dun wróci. Co prawda nie rozpieszcza nas liczbą swoich score'ów to jednak pewnie dostalibyśmy powtórkę z rozrywki.
http://www.comingsoon.net/films.php?id=99330
Generalnie jego scory to można przesłuchać w jeden wieczór. Co zmienia faktu, że sporo highlightów możemy znaleźć:
http://www.youtube.com/watch?v=iq-PKSHZ01E&hd=1 - superowa piosenka, dużo lepsza od wersji anglojęzycznej, gdzie chórek brzmi mega-kiczowato
http://www.youtube.com/watch?v=8-nzRWew-JM&hd=1 - jeden z najbardziej "uduchowionych" score'ów jakie dane mi było usłyszeć.
http://www.youtube.com/watch?v=JLHx7Ud5JVw&hd=1 - chór brzmi jak pożyczony od Alana, ale partie na fortepian miażdżą
Re: Tan Dun
: ndz maja 18, 2014 00:16 am
autor: kiedyśgrześ
ooo Tan Dun, mam jego dwie płyty na półce, a powiadasz, że powinienem mieć trzy

Re: Tan Dun
: ndz maja 18, 2014 14:35 pm
autor: Kaonashi
kiedyśgrześ pisze:ooo Tan Dun, mam jego dwie płyty na półce, a powiadasz, że powinienem mieć trzy

A jak
A tak w ogóle przypomniało mi się: Tan Dan jako jeden z najsympatyczniejszych dyrygentów.
http://www.youtube.com/watch?v=Tqiro1kdRlw
Re: Tan Dun
: ndz maja 18, 2014 16:25 pm
autor: Koper
Tan Dun w tym kubraczku, jak tak łysieje, to jeszcze by tylko kilka kilo przytył i będzie wyglądał jak przewodniczący Mao

Re: Tan Dun
: ndz maja 18, 2014 16:50 pm
autor: Kaonashi
Przy okazji bardzo ciekawa kompozycja "Stone Drums" z "The Map"
http://www.youtube.com/watch?v=w8e5AHfHaLs
Re: Tan Dun
: śr lip 09, 2014 21:49 pm
autor: Kaonashi
Tan Dun się chwali na fejsie:
I had lunch with Nicole Kidman; we talked about music, kids, life; she is such an elegant artist. She asked: what's your next step in music? I jokingly answered: it's that piece about you! After lunch, I watched her in "Grace of Monaco", and was thoroughly impressed by the great acting, production and script. This is a movie that everyone should see, about a girl from Philadelphia that married into the royal family, and her journey into becoming a woman for her family, her country and her people.

Re: Tan Dun
: czw lip 10, 2014 00:42 am
autor: Adam
koleś se jaja robi czy co??

przecież ten film to jedna z największych porażek ever w hollywood ostatnio, wyśmiewany, wygwizdywany, nie tylko za sam fakt filmu, ale również za aktorstwo...
Re: Tan Dun
: czw lip 10, 2014 00:49 am
autor: Kaonashi
Jakbym zjadł lancz z Nicole Kidman to później też by mi się wszystkie filmy z nią wydawały geniuszami

Re: Tan Dun
: czw lip 10, 2014 06:45 am
autor: kiedyśgrześ
Adam pisze:koleś se jaja robi czy co??

przecież ten film to jedna z największych porażek ever w hollywood ostatnio, wyśmiewany, wygwizdywany, nie tylko za sam fakt filmu, ale również za aktorstwo...
film jest ok., Kidman jest bardzo dobra, i warto to zobaczyć choćby dla wycinka historii który ukazuje, ja go nie znałem, dla jednych to będzie znak nadziei – bajka na jawie, dla innych, takich jak ja

opis infantylizmu cywilizacyjnego, zupełnego zdziecinnia tłuszczy, na tyle interesujące, że postanowiłem w wolnej chwili trochę pogoogleować jak to się odbyło w rzeczywistości tej nie filmowej

Re: Tan Dun
: pt lip 11, 2014 15:42 pm
autor: Wawrzyniec
Mnie tam bardziej intryguje, że z tego co widzę to się szykuje sequel do Smoka i Tygrysa:
http://www.imdb.com/title/tt2652118/?ref_=nm_flmg_wr_1
Hę

Ciekawe czy w takim razie i Dun powróci, który jeśli mam być szczery, to kiedyś sądziłem, że po tym zrabowanym Oscarze się bardziej wybije.
A tak to chyba raczej podobnie jak Rahman pozostał taką orientalną ciekawostką w muzyce filmowej, pojmowanej z naszej aroganckiej zachodniej perspektywy.
Re: Tan Dun
: pt lip 11, 2014 15:43 pm
autor: Wojteł
Fajnie, że napisałeś to samo co Kaonashi w pierwszym poście na temat tego sequelu

Re: Tan Dun
: pt lip 11, 2014 16:00 pm
autor: Kaonashi
Wawrzyniec pisze:
Hę

Ciekawe czy w takim razie i Dun powróci, który jeśli mam być szczery, to kiedyś sądziłem, że po tym zrabowanym Oscarze się bardziej wybije.
A moim zdaniem Oscar bardziej należał się Dunowi niż Zimmerowi

A i wcale nie trolluję, bo uważam że Gladiator to jeden z najbardziej przereklamowanych score'ów.
Re: Tan Dun
: pt lip 11, 2014 16:02 pm
autor: Wawrzyniec
Kaonashi pisze:A moim zdaniem Oscar bardziej należał się Dunowi, a nie Zimmerowi

A i wcale nie trolluję, bo uważam że Gladiator to jeden z najbardziej przereklamowanych score'ów.
Można oczywiście tak uważać. Tan Dun dostał Oscara, ale potem jego kariera tak sobie się potoczyła. Hans Zimmer Oscara nie dostał, a co kariery to wszyscy wiemy.

Re: Tan Dun
: pt lip 11, 2014 16:04 pm
autor: Kaonashi
Ale Tan Dun to kompozytor muzyki poważnej i to go diametralnie różni od Zimmera. Także porównywanie ich karier nie ma większego sensu.
Re: Tan Dun
: pt lip 11, 2014 16:06 pm
autor: Wawrzyniec
Ja to wiem, zresztą z tą powagą to też słyszałem różne ciekawe historie odnośnie jego koncertu na FMFie i jakiś kamieniach. Mnie wtedy nie było, ale podobno nawet na konserwatywny Kraków to było za poważne.
