Abel Korzeniowski

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50637
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Abel Korzeniowski

#61 Post autor: Adam » ndz maja 11, 2014 19:33 pm

pierwszy odcinek taki dziwny - zaskakująco dużo gore w tym serialu. Timothy robi robotę jak zawsze a Greenowa jak zawsze tak samo recytuje :P

no i epicka zżynka z bonda Live And Let Die - jedna długa scena i dialog identyko praktycznie :mrgreen:

Muza jest ok, podoba mi się, wreszcie co innego u Abla i trochę jej sporo. kliszowo leci ale jak na niego to zaskoczenie pozytywne. czekam na reszte serialu no i może score mu wydadzą...
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28043
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#62 Post autor: Wawrzyniec » ndz maja 11, 2014 21:01 pm

Co jest zaskakującego, że w tym serialu dużo gore? Przecież sama tematyka sugeruje, że będziemy mieli tutaj sporo krwi i gotyku. Dla mnie bomba i na razie po tym pilocie jestem pozytywnie nastawiony i będę też łykał następne odcinki.

Co do muzyki to może jakoś nie powala z nóg, ale prezentuje się w porządku. Temat mógłby być wyrazistszy, ale muszę się jeszcze w niego czuć.

A w ogóle to na razie widzę, że coś mało osób oglądnęło pilotowy odcinek. Cóż ja jak widać oglądnąłem i następne też zamierzam oglądać i to wszystko z myślą o Ablu. :)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50637
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Abel Korzeniowski

#63 Post autor: Adam » ndz maja 11, 2014 21:02 pm

a ja najpierw dla mistrzunia Daltona, nie sądziłem że będzie głównym bohaterem 8)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28043
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#64 Post autor: Wawrzyniec » ndz maja 11, 2014 21:07 pm

Widać kto jest prawdziwym fanem Abla, a kto nie. :P I niech ktoś nam jeszcze zarzuci hejterstwo. 8)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50637
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Abel Korzeniowski

#65 Post autor: Adam » ndz maja 11, 2014 21:11 pm

ale cza powiedzieć że w 1 odcinku muzy dużo i daje rade mimo że kliszowa. zresztą dziwne uczucie - cieszyć się że wreszcie ktoś po raz 52 nie zerżnął tej samej swojej pracy? :?
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28043
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#66 Post autor: Wawrzyniec » ndz maja 11, 2014 21:35 pm

Hej, spokojnie to dopiero pierwszy odcinek, a zapewne wiele wątków miłosnych może się pojawić, więc wszystko jest możliwe. Ale też racja, że jak na standardy współczesnych seriali, które brzydzą się muzyką, to w tym wypadku mamy jej całkiem sporo, co i mnie cieszy.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Templar
+ W.A. Mozart +
Posty: 9848
Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Lokalizacja: Warsaw City
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#67 Post autor: Templar » ndz maja 11, 2014 23:32 pm

Mnie tam gore nie szokuje, tylko te robactwo i pająki, mam teraz koszmary przez to :P A muzyka nawet spoko, sporo jej, ładnie podłożona, klimacik jest, tylko ta czołówka biedna.
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28043
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#68 Post autor: Wawrzyniec » sob maja 17, 2014 08:02 am

Premiera drugiego odcinka już dawno za nami, a tu cisza. Ale na szczęście ja wierny fan Abla Korzeniowskiego dokładnie śledzę jego poczynania. :)

Muszę się zgodzić z moim szanownym przedmówcą Templarem, że czołówka jest najbiedniejsza. W drugim odcinku było jeszcze więcej muzyki i wszystko to ładnie jest podłożone i buduje odpowiedni klimat. A czasami i muzyka ładnie się wybija. Wiadomo jak na standardy Abla nie zagłusza co prawda scen dialogowych, ale np. scena spaceru Doctora Frankensteina i jego "Monstra" po londyńskim targu, naprawdę wypadła bardzo ładnie. Trochę wręcz mi się skojarzyła z "Pachnidłem". Naprawdę okazale się to prezentowało.
Tylko właśnie ta czołówka. :? Dałbym przysiąc, że w scenie z Evą Green I Dorianem Greyem, Abel aranżował ten temat. Czy też dokładniej jego ostatnie 30 sekund. Nawet, nawet to się prezentowało.

Sam serial, fakt ma gore, ale takie gore ze smakiem. Do tego jest naprawdę świetny klimat i lekkiego ducha Hammera czuć. Co prawda na razie dość powoli się to rozwija, ale jak na razie jeszcze mi się smak tego klimatu nie znudził. I muzyka Korzeniowskiego robi swoje i dlatego też pewnie kolejny odcinek też łyknę. Po czym za Waszym pozwoleniem podzielę muzycznymi wrażeniami.
Wszak w dobie syntetycznego brzmienia i nadmiaru McScore'ów warto docenić i zwracać uwagę na takich kompozytorów jak Abel Korzeniowski.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24304
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#69 Post autor: Koper » sob maja 17, 2014 13:44 pm

Wawrzyniec pisze:nie zagłusza co prawda scen dialogowych
a powinna???
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28043
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#70 Post autor: Wawrzyniec » ndz maja 18, 2014 16:27 pm

Nie w tym wypadku i w takim serialu nie powinna. :) Może nie jest to jakiś geniusz, ale naprawdę po tych dwóch odcinkach podoba mi się jak ta muzyka podłożona jest w tym serialu. Jakieś wieści, kiedy wyjdzie soundtrack?
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Templar
+ W.A. Mozart +
Posty: 9848
Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Lokalizacja: Warsaw City
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#71 Post autor: Templar » pn maja 19, 2014 20:59 pm

Muzyka w serialu póki co naprawdę ładnie wypada, w drugim odcinku bardzo mi się podobała, choć jak słyszałem te kawałki dla Frankensteina i tego Proteusza to czułem się jakbym Romeo i Julię oglądał :mrgreen:
Wawrzyniec pisze:Jakieś wieści, kiedy wyjdzie soundtrack?
Póki co to pytanie powinno brzmieć "czy wyjdzie soundtrack?" :P
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50637
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Abel Korzeniowski

#72 Post autor: Adam » pn maja 19, 2014 21:11 pm

Templar pisze:choć jak słyszałem te kawałki dla Frankensteina i tego Proteusza to czułem się jakbym Romeo i Julię oglądał :mrgreen:
bo max gejowsko przedstawiają jak na razie ten wątek, więc podobieństwo logicznie brzmiące :mrgreen:
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28043
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#73 Post autor: Wawrzyniec » pn maja 19, 2014 23:23 pm

E tam, na razie to właśnie momenty z Frankensteinem mogą się poszczycić jak najbardziej wyrazistą muzyką.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Templar
+ W.A. Mozart +
Posty: 9848
Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Lokalizacja: Warsaw City
Kontakt:

Re: Abel Korzeniowski

#74 Post autor: Templar » pn maja 19, 2014 23:25 pm

A czy ja gdzieś temu zaprzeczyłem? Po prostu te sceny w połączeniu z muzyką, która właśnie jest bardzo wyrazista robią z tego niezłe love story :P
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar

Awatar użytkownika
hp_gof
Alexandre Desplat
Posty: 10041
Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Lokalizacja: Ziemia Obiecana

Re: Abel Korzeniowski

#75 Post autor: hp_gof » wt maja 20, 2014 00:56 am

Obejrzałem oba odcinki. Noo, nawet się nakręciłem, ale
Spoiler:
Najbardziej romantyczny był koniec pierwszego odcinka ;)
Generalnie ten serial jest dziwny, nic nie rozumiem. Muzyka przyjemna.
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW

ODPOWIEDZ