Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
-
Marcin
- Początkujący orkiestrator
- Posty: 538
- Rejestracja: pn wrz 16, 2013 16:59 pm
- Lokalizacja: Gąsawa
#2
Post
autor: Marcin » wt wrz 24, 2013 11:34 am
Oooo taaaak! Uwielbiam Kilara! W szczególności jego utwory opisujące piękno polskich Tatr!
Orawa - inspirowany folklorem góralskim, mój ulubiony utwór Kilara ever!
http://www.youtube.com/watch?v=gkcosqj1CaY
Krzesany - długo nie mogłem się przekonać do tego utworu. Taniec w finale po prostu miażdży!
http://www.youtube.com/watch?v=oDcxDNHFslw
Siwa Mgła , no i genialny Kościelec, o którym wspomniał Kaonashi.
Z dzieł sakralnych nie można nie wspomnieć o fenomenalnym Angelusie, będący częścią Tryptyku (Bogurodzica / Angelus / Exodus) - przepiękne frazy na chór i sopran Izabeli Kłosińskiej!!!
Będę szczery, Tylko Jerry

-
Marcin
- Początkujący orkiestrator
- Posty: 538
- Rejestracja: pn wrz 16, 2013 16:59 pm
- Lokalizacja: Gąsawa
#3
Post
autor: Marcin » wt wrz 24, 2013 12:25 pm
A co do tych akordów na tle smyczków z filmu Perła w Koronie to są one właściwie znakiem rozpoznawczym Kilara

. Pięknie brzmią na przykład w utworze Father's Kolbe Preaching, wykorzystanym zresztą w filmie The Truman Show:
http://www.youtube.com/watch?v=zBQRH2e6rH4
W Exodusie też się pojawiają.
Będę szczery, Tylko Jerry

-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#5
Post
autor: Kaonashi » wt wrz 24, 2013 14:58 pm
mrcn24 pisze:A co do tych akordów na tle smyczków z filmu Perła w Koronie to są one właściwie znakiem rozpoznawczym Kilara

. Pięknie brzmią na przykład w utworze Father's Kolbe Preaching, wykorzystanym zresztą w filmie The Truman Show:
http://www.youtube.com/watch?v=zBQRH2e6rH4
W Exodusie też się pojawiają.
Tak, Kilar sam wspominał w wywiadzie, że uwielbia ten akord, wykorzystywał go też w swoich koncertach fortepianowych.
Ale ten taniec z finału to jakiś "traditional", który Kilar po prostu zaczerpnął do tego utworu niemniej faktycznie świetnie on rozbrzmiewa.
O ile mnie pamięć nie myli to nie było tego w tv.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#6
Post
autor: Kaonashi » wt wrz 24, 2013 21:55 pm
Tak mi coś nie pasowało i sobie okazyjnie odświeżyłem Draculę i tak jak się spodziewałem tego fragmentu tam nie usłyszałem, albo mam wybrakowany album. Ktoś co to za track?
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
kiedyśgrześ
- + W.A. Mozart +
- Posty: 6103
- Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm
#7
Post
autor: kiedyśgrześ » wt wrz 24, 2013 22:01 pm
scena pościgu na końcu filmu, nie ma na albumie, zagrali to w zeszłym roku, ale ktoś (chyba tutaj) pisał, że w retransmisji tvp się nie pojawiło, chciałem to potwierdzić i ewentualnie darować sobie poszukiwania nagrania lepszego niż z komórki
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#8
Post
autor: Kaonashi » wt wrz 24, 2013 22:02 pm
kiedyśgrześ pisze:scena pościgu na końcu filmu, nie ma na albumie, zagrali to w zeszłym roku, ale ktoś (chyba tutaj) pisał, że w retransmisji tvp się nie pojawiło, chciałem to potwierdzić i ewentualnie darować sobie poszukiwania nagrania lepszego niż z komórki
Widziałem ten koncert w tv i tego na pewno tam nie było, bo ten fragment zwróciłby moją uwagę wcześniej

Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
Marek Łach
- + Jerry Goldsmith +
- Posty: 5671
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
- Lokalizacja: Kraków
#9
Post
autor: Marek Łach » wt wrz 24, 2013 22:04 pm
Utwór "Race Against the Sunset". Utworu nie ma na płycie, natomiast bywa wykonywany koncertowo w ramach suity z filmu. Niezły kawałek, mógłby zastąpić Ring of Fire, chociaż tak po prawdzie to tylko standardowy kilarowy "galop".
Tu niezła jakość (w zakładce film music):
http://wojciechkilar.pl/muzyka-filmowa&lang=en
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#10
Post
autor: Kaonashi » wt wrz 24, 2013 22:05 pm
Ring of Fire jest fajne, chociaż tylko ze względu na swoją specyfikę

Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#12
Post
autor: Kaonashi » wt wrz 24, 2013 22:09 pm
Również Bóg zapłać

Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
Kaonashi
- Joe Hisaishi
- Posty: 13736
- Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
- Lokalizacja: Kraina Bogów
#13
Post
autor: Kaonashi » śr wrz 25, 2013 10:49 am
Tak mi się przypomniało, że ktoś kiedyś pisał, że Kilar miał mieć jakichś ghostów

Pamięta ktoś o co chodziło, ewentualnie mi się coś pokićkało.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.
-
Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9369
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
-
Kontakt:
#14
Post
autor: Paweł Stroiński » śr wrz 25, 2013 11:44 am
Adam? Ktoś twierdził, że jego ghostem jest Antoni Wit, ale kto?
-
Templar
#15
Post
autor: Templar » śr wrz 25, 2013 15:24 pm