Jóhann Jóhannsson

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52853
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Jóhann Jóhannsson

#316 Post autor: Adam » czw sie 16, 2018 17:00 pm

ciekawe tylko skąd po fakcie stwierdzenia czy przypadkowo czy umyślnie wciągnął kilo koksu skoro osoba zainteresowana nie żyje. to jak z gówniarzami od dopalaczy po jednym razie - jak ktoś coś takiego łyka, to jest samobójcą i tyle. a czy przypadkowo, czy nie, nie ma to już żadnego znaczenia.
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7764
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Jóhann Jóhannsson

#317 Post autor: DanielosVK » czw sie 16, 2018 17:36 pm

Adam pisze:
czw sie 16, 2018 17:00 pm
ciekawe tylko skąd po fakcie stwierdzenia czy przypadkowo czy umyślnie wciągnął kilo koksu skoro osoba zainteresowana nie żyje. to jak z gówniarzami od dopalaczy po jednym razie - jak ktoś coś takiego łyka, to jest samobójcą i tyle. a czy przypadkowo, czy nie, nie ma to już żadnego znaczenia.
Przez takie błyszczące intelektem opinie wojna narkotykowa nigdy się nie skończy. :)
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52853
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Jóhann Jóhannsson

#318 Post autor: Adam » czw sie 16, 2018 18:06 pm

a co w tej wypowiedzi nie inteligentnego? że głupi gówniarz łykający dopalacze dla mnie jest samobójcą? bo jest.
A czy jak koroner po sekcji stwierdzi że znalezione przykładowo kilo wciągniętego koksu to było wciągnięte przypadkowo czy z premedytacją? że jasnowidz?
come on.. zażywasz przegrywasz! tak było zawsze i będzie.
wybielanie osób publicznych by nie napisać że po prostu miał problemy od dawna i był ćpunem, to norma. tylko w nielicznych przypadkach potrafiono do tego podejść z podniesioną głową i napisać wprost, że ktoś miał problemy po prostu.
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9006
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Jóhann Jóhannsson

#319 Post autor: Paweł Stroiński » czw sie 16, 2018 18:14 pm

Jest jeszcze śledztwo policyjne, które stwierdziło brak udziału osób trzecich i znamion zamierzonego samobójstwa (list, może kwestia ułożenia zwłok, jak np. w przypadku Hoffmanna), itd.

Pojęcie "koronera" jako wyłącznie patologa sądowego jest amerykańskie i ma zastosowanie tylko tam (choć z powodu filmów jest znane bardziej). W Wielkiej Brytanii koroner jest nie tylko patologiem, ale stwierdza, czy śmierć była z przyczyn naturalnych czy nienaturalnych, i daje pierwotne wnioski co do udziału osób trzecich. Więc pierwsze, podstawowe śledztwo, prowadzi właśnie w UK koroner.

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7764
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Jóhann Jóhannsson

#320 Post autor: DanielosVK » czw sie 16, 2018 19:18 pm

Wypadek to nie samobójstwo. Choćbyś nie wiem jak zaklinał rzeczywistość, tak po prostu jest. Popełniasz bzdurę semantyczną.

Natomiast narkotyki zażywają nie tylko ludzie z problemami. Ludzie traktują te używki tak jak każde inne, tylko o innym działaniu. Ale wiem, to przerasta wyobraźnię ludzi myślących na poziomie polskiego Janusza. Tutaj wieść o współdziałaniu koki i medykamentów - mógł to po prostu spieprzyć.
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52853
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Jóhann Jóhannsson

#321 Post autor: Adam » czw sie 16, 2018 19:20 pm

było jointa zajarać i to nie jednego, od tego nikt nie umarł, ew. amfe.. nikt przy zdrowych zmysłach nie bierze hery czy koki i to w takich ilościach by się przekręcić.
ale nie ma co już dyskutować, szkoda chłopa. miał problemy i przykre że nikt mu nie pomógł.
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12604
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Jóhann Jóhannsson

#322 Post autor: Kaonashi » czw sie 16, 2018 19:29 pm

Może i pomagał. Z takich rzeczy nie jest łatwo wyjść, nawet przy wsparciu.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
dougan
Kserujący nuty
Posty: 302
Rejestracja: pt paź 14, 2016 15:31 pm

Re: Jóhann Jóhannsson

#323 Post autor: dougan » pt sie 17, 2018 17:44 pm

https://theplaylist.net/mandy-exclusive ... -20180816/
The last music he created before his death was the score to ‘Mandy.’ We were working on it right up until the film was delivered to Sundance in early January.
Parę sampli z "Mandy" + wychodzi na to, że jednak ostatni score

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 29252
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Jóhann Jóhannsson

#324 Post autor: Wawrzyniec » pt sie 17, 2018 20:07 pm

hp_gof pisze: Wawrzek, uważaj tam w tym Berlinie... :shock:
Ale ja nawet nie wiem, gdzie można kokainę kupić. Trawkę to wiadomo w Görlitzerpark. Nawet metra nie przejdziesz, aby nie zostać zaczepionym przez dilera.
A z narkotykami to nigdy nie wiadomo jak to na daną osobę zadziała. Taki Kieth Richards i Jordan Belfort jakoś dalej żyją.

P.S. O "Mandy" mamy nawet osobny temat.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52853
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Jóhann Jóhannsson

#325 Post autor: Adam » pt sie 17, 2018 20:34 pm

Wawrzyniec pisze:
pt sie 17, 2018 20:07 pm
Taki Kieth Richards i Jordan Belfort jakoś dalej żyją.
Było już to poruszane nie raz, nawet przez samego Keitha w biografii. Gdyby w swoich "najlepszych" czasach miał taki towar, jak jest dziś dostępny, zamiast tego co dekady temu, to by nie przeżył roku - wszystko oszukane, robione chemicznie, z chemikaliamia, domieszkami i syfem.
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 29252
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Jóhann Jóhannsson

#326 Post autor: Wawrzyniec » pt sie 17, 2018 20:39 pm

Czyli znowu, kiedyś to były dragi, a nie to co teraz.
Przy czym Jordan Belfort ostro brał i żyje. Ogólnie kokaina uważana jest za "narkotyk ludzi sukcesu". Zaś jak ktoś sięga po heroinę, to naprawdę jest na dnie.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
dougan
Kserujący nuty
Posty: 302
Rejestracja: pt paź 14, 2016 15:31 pm

Re: Jóhann Jóhannsson

#327 Post autor: dougan » wt lut 12, 2019 23:56 pm

Zgodnie z doniesieniami Deutsche Grammophon wydaje 26 kwietnia nieopublikowany dotąd soundtrack do dokumentu "White Black Boy", jako komponent 2-częściowej kompilacji prac Jóhannssona.

https://www.deutschegrammophon.com/en/a ... ohannsson/

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12604
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Jóhann Jóhannsson

#328 Post autor: Kaonashi » śr lut 13, 2019 00:12 am

Film trwa 57 minut. Raczej nie będzie zbyt dużo materiału.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52853
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Jóhann Jóhannsson

#329 Post autor: Adam » pn sie 26, 2019 16:18 pm

JJ wiecznie żywy:

12 Conversations With Thilo Heinzmann - Dojcze Gramofon - 20.09.2019 - CD/LP

Obrazek
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
dougan
Kserujący nuty
Posty: 302
Rejestracja: pt paź 14, 2016 15:31 pm

Re: Jóhann Jóhannsson

#330 Post autor: dougan » śr paź 16, 2019 23:18 pm

Artykuł z lutego, ale wychodzi stąd jakaś gestia wydania w przyszłości OSTu do "mother!".

https://www.dazeddigital.com/music/arti ... rospective

There are also plans afoot to see Jóhannsson’s “intense” unused score for mother! released – though his work on Blade Runner 2049 looks unlikely to ever see light of day. “It was mostly idea-stage stuff, too raw to have been released,” says Husom.

ODPOWIEDZ