Strona 18 z 19

Re: John Powell

: czw maja 09, 2019 00:06 am
autor: Mystery
Mystery pisze:
pt sty 25, 2019 01:06 am
Powell zrobi nowy film reżysera pierwszego smoka Call of the Wild, premiera 25 grudzień tego roku, po opisie i obsadzie zapowiada się potencjał na dobry score :)

http://filmmusicreporter.com/2019/01/24 ... -the-wild/
Po ostatnich rewolucjach Disneya widzę, że jednak nie będzie drugiego Powella w tym roku, Call of the Wild przesunięto na luty 2020. No nic, może przynajmniej przyszły rok znacznie mocno jak ten :)

Re: John Powell

: czw maja 09, 2019 00:58 am
autor: Wawrzyniec
Mystery pisze:
czw maja 09, 2019 00:06 am
Mystery pisze:
pt sty 25, 2019 01:06 am
Powell zrobi nowy film reżysera pierwszego smoka Call of the Wild, premiera 25 grudzień tego roku, po opisie i obsadzie zapowiada się potencjał na dobry score :)

http://filmmusicreporter.com/2019/01/24 ... -the-wild/
Po ostatnich rewolucjach Disneya widzę, że jednak nie będzie drugiego Powella w tym roku, Call of the Wild przesunięto na luty 2020.
Obrazek

Re: John Powell

: śr maja 15, 2019 09:58 am
autor: Mystery
Powell z reżyserem nawijają dwie godziny o smokach:

youtu.be/L0BGRqwPGHM

Re: John Powell

: śr lis 20, 2019 16:14 pm
autor: lis23
https://www.youtube.com/watch?v=h1LG9So ... e=emb_logo

Obrazek

Czy to jest film do którego muzykę pisze Powell? Sanders jako reżyser by się zgadzał.

Re: John Powell

: śr lis 20, 2019 17:49 pm
autor: qnebra
Tak, dokładnie ten. Co więcej codziennie coś John postuje na swoim Instagramie o pracach nad scorem.

Re: John Powell

: śr lis 20, 2019 18:27 pm
autor: Wawrzyniec
Tak to jest ten film i Powell na bieżąco relacjonuje z procesu tworzenia tej muzyki. Jestem bardzo podekscytowany i liczę na dobry przygody score. I coś czuję, że może nawet gardzący współczesnością Koper się tym zainteresuje. Tym bardziej, że on lubi pieski i może trochę jak za czasów Hornera się poczuje.
A może i inne osoby wyjdą z ukrycia jak Marek czy Babuch, aby przesłuchać nowego Powella. Bardzo na to liczę, jak i na bardzo dobry score i kolejne FilmMuzy. :)

Re: John Powell

: śr lis 20, 2019 18:31 pm
autor: lis23
Ludzie już narzekają na zwiastun, że wszystko poza Fordem jest w CGI, nawet pies ;) Ja byłem pewien, że to będzie animacja.

Re: John Powell

: śr lis 20, 2019 18:52 pm
autor: Wojteł
Ford ma już tak wyjebane, że zamiast prosić go, żeby pojechał w plener, ustawili mi green screena w salonie i nakręcili cały film metr od jego kanapy? :P

Re: John Powell

: śr lis 20, 2019 18:59 pm
autor: DanielosVK
Powell w wywiadzie się mocno rozpuszczał nad filmem, że jest naprawdę dobry i że było to dla niego wyzwanie pisać muzykę do tego filmu. Swoją drogą, sesje nagraniowe zaczęły się w ostatnich kilku dniach.

Re: John Powell

: śr lis 20, 2019 20:49 pm
autor: Mystery
Zdjęcia do Call of the Wild robi Janusz Kamiński, score Powella pewnie będzie przygodą pełną gębą, ale ten CGI pies wygląda fatalnie, nie wiem co ich podkusiło, żeby on jeszcze gadał czy coś... nie dziwota, że przerzucili to na luty.

Re: John Powell

: śr lis 20, 2019 22:25 pm
autor: lis23
A to nie jest tak, że cała opowieść jest z punktu widzenia psa? Coś jak "War Horse".

Re: John Powell

: śr lis 20, 2019 23:17 pm
autor: Wojteł
To wtedy Harrison Ford powinien grać tego psa :P

Re: John Powell

: czw lis 21, 2019 01:46 am
autor: lis23
Zew krwi (ang. The Call of the Wild) – powieść amerykańskiego pisarza Jacka Londona z 1903 (w Polsce wydana po raz pierwszy w 1924), przedstawiająca przygody psa Bucka, mieszańca bernardyna i owczarka szkockiego, wychowanego na wsi, który musi sobie radzić w trudnych warunkach Alaski.
Powieść skupia się na słynnej gorączce złota nad Klondike z lat 90. XIX wieku widzianej z punktu widzenia psa zaprzęgowego o imieniu Buck.
Pies jest postacią pierwszoplanową, a Ford, drugoplanową ;)

Re: John Powell

: czw lis 21, 2019 12:40 pm
autor: Mystery
lis23 pisze:
śr lis 20, 2019 22:25 pm
A to nie jest tak, że cała opowieść jest z punktu widzenia psa? Coś jak "War Horse".
To nie zmienia postaci rzeczy dlaczego cały ma być w CGI (żeby to jeszcze jakieś nowatorskie do pochwalenia się), mało to było filmów ze zwierzętami w roli głównej? Widzę tu tylko lenistwo ze strony twórców (żmudne tresury i duble), ale takiemu wytworowi komputera jakoś ciężko będzie sympatyzować, no chyba, że twórcy naprawdę przedstawią ładną historię.

Re: John Powell

: czw lis 21, 2019 13:36 pm
autor: lis23
A czy ten pies cały czas jest w CGI, czy tylko na niektórych ujęciach? Ja zwróciłem uwagę na te sceny zaprzęgowe i tam widać CGI.