John Powell

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 29252
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: John Powell

#301 Post autor: Wawrzyniec » wt paź 13, 2020 16:04 pm

Adam pisze:
pn paź 12, 2020 20:04 pm
"I'm a music slut." 8) I za to go szanuję :D
No ba. 8) Sam kiedyś napisałeś, że dla hollywoodzkiej kariery i pieniądzy byłbyś gotowy sprzedać się jak szmata. 8) :wink:

Cóż narkotyki w otoczeniu Bruckheimera to nic nowego, że też przypomnę jak skończył Don Simpson.

Ale cały wywiad jest taki ostry? :shock: To chyba go sobie obejrzę, ale to nie pierwszy raz kiedy John Powell "don't give a fuck!". Gdyż czemu miałby? Pół Londynu do niego należy, ma psa w studio nagraniowym i wie jak wytresować smoka. Z takim zapleczem można spokojnie mieć na wszystko wy...
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 29252
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: John Powell

#302 Post autor: Wawrzyniec » wt paź 13, 2020 20:03 pm

Adam pisze:
pn paź 12, 2020 20:04 pm
- wkopał HGW z jego używaniem narkotyków, bo inaczej nie da się przeżyć spotkania z Bruckheimerem i nie zostać przez niego zwolnionym (epic! :D)
I tak właśnie powstają plotki i fake newsy. Gdyż ja ten opis przeczytałem, to już miałem wizję HGWu wbijającemu sobie w żyłę. Hansa faszerującego RCM/Media Ventures narkotykami, aby więcej pracowali. A sam pożerający wiadra grzybków halucynogennych w poszukiwaniu brzmienia. Plus miałem nawet przygotowanego suchara: "To już wiem, czemu Hans zatrudnił Junkie XL?"

A teraz po przesłuchaniu to wygląda to bardziej na legalne rzeczy i bardziej leki uspokajające niż bo ja wiem LSD, czy heroinę.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52853
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: John Powell

#303 Post autor: Adam » wt paź 13, 2020 20:42 pm

W Kalifornii zioło wtedy nie było legalne :P
Zrobili tam maryśkę na legal dopiero 2 lata temu.
I nikt nie pisał o twardych dragach, to nie jakieś ćpuny jak Johannsson :?
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 29252
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: John Powell

#304 Post autor: Wawrzyniec » pn lis 02, 2020 13:17 pm

Powell szczerze o scorze do "Gigli":
“Awards from the past” ? Or “A warning from my arse”?

It has just been brought to my attention that without my realizing it, I was nominated for an award in 2003. Turns out, the “Stinkers Bad Movie Awards” gave out a nod for “Most Intrusive Musical Score” of the year.
These were the nominees:
John Powell - GIGLI Ed Shearmur - CHARLIE’S ANGELS FULL THROTTLE Trevor Rabin - BAD BOYS II Trevor Jones - THE LEAGUE OF EXTRAORDINARY GENTLEMEN
And whilst GIGLI won many of the other categories for which it was nominated, I fell victim to the usual apathy that my work sometimes invokes in critics and committees. The gong went to Ed Shearmur, and though I happen to be a fan of Ed’s writing, in this case, I feel quite aggrieved that he beat me. This was a situation where I feel I rose so highly to the occasion, that were one to create the very definition of “Most Intrusive Musical Score”, the music of GIGLI would encapsulate the “how, when, where and why” of musical intrusion. Never before has a score sounded more effortless in its attempt to redirect attention away from the images and story. The creative masterpiece equivalence of ugly crying.
And yet, hardly anyone noticed, including me! Ah well. I do still feel I have another score like that in the chamber! Let us hope a film will come along needing crassly-overt-sentiment-made-aural, and give me another chance.
John Powell
PS - The real puzzle is why the GIGLI score seems to have been temped into almost every romantic comedy since...
W ogóle Muzyczne Razzie zawsze były dla mnie pomyłką. Nie wspominając, że Morricone za The Thing nominowali. :roll:
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9006
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: John Powell

#305 Post autor: Paweł Stroiński » pn lis 02, 2020 18:42 pm

To nie Razzie są. Razzie od dawna nie mają kategorii Worst Score, a oprócz Coś Ennio nominowany był jeszcze któryś Rambo :mrgreen:

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9584
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: John Powell

#306 Post autor: Wojteł » pn lis 02, 2020 18:55 pm

I Mąsinior Johnneła
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
swordfish
Z oscarową nominacją
Posty: 1764
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: John Powell

#307 Post autor: swordfish » pn lis 02, 2020 20:49 pm

Najbardziej podobała mi się jednoczesna nominacja piosenki Aerosmith z "Armageddon" do Razzie i do Oscara.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52853
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: John Powell

#308 Post autor: Adam » wt lis 03, 2020 08:44 am

Barry też miał noma do tego. Chyba wszyscy największi mieli, bo i Ennio i Williams i Jerry...
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9006
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: John Powell

#309 Post autor: Paweł Stroiński » wt lis 03, 2020 14:09 pm

Barry? Za co?

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52853
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: John Powell

#310 Post autor: Adam » wt lis 03, 2020 14:14 pm

za Lone Rangera i Niemoralną propozycję. Za Rangera wygrał, za Indecent tylko nom :mrgreen:
SOUNDTRACKS.PL

ODPOWIEDZ