John Williams

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 10212
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: John Williams

#4936 Post autor: lis23 » sob kwie 10, 2021 13:35 pm

Nie pomyślałem o tym, w końcu to będą jeszcze inne czasy niż w czwórce - prawnuczka to może za daleko ale wnuczka, czemu nie? Mogliby jednak wprowadzić syna lub zresetować serię z innym aktorem, na współczesne czasy mamy już Nathana Drake'a i Larę Croft ;P
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 25070
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: John Williams

#4937 Post autor: Koper » sob kwie 10, 2021 15:36 pm

Najlepiej jakby już dali temu biednemu Indianie spokój.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 54133
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: John Williams

#4938 Post autor: Adam » sob kwie 10, 2021 22:53 pm

Indiany w tym filmie będzie tyle, co Luke’a w Force Awakens, zobaczycie :)
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 25070
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: John Williams

#4939 Post autor: Koper » sob kwie 10, 2021 23:25 pm

Adam pisze:
sob kwie 10, 2021 22:53 pm
Indiany w tym filmie będzie tyle, co Luke’a w Force Awakens, zobaczycie :)
"Będzie Conan, mówię wam"
;)
:D
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 54133
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: John Williams

#4940 Post autor: Adam » ndz kwie 11, 2021 09:24 am

Fakt, że Szpilberg olał ten film, pokazuje, co to będzie.
Czekam tylko na score, i to wyłącznie z sentymentu, bo nie spodziewam się niczego.
Bardziej czekam na ten kameralny film Steva na podstawie przeżyć jego rodziny - i tam John będzie miał więcej do pokazania muzycznie, niż odgrzewanie kotletów.
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
Pawel P.
Metallica
Posty: 1098
Rejestracja: czw gru 29, 2011 21:36 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: John Williams

#4941 Post autor: Pawel P. » ndz kwie 11, 2021 11:14 am

Adam pisze:
ndz kwie 11, 2021 09:24 am
Fakt, że Szpilberg olał ten film, pokazuje, co to będzie.
Czekam tylko na score, i to wyłącznie z sentymentu, bo nie spodziewam się niczego.
Bardziej czekam na ten kameralny film Steva na podstawie przeżyć jego rodziny - i tam John będzie miał więcej do pokazania muzycznie, niż odgrzewanie kotletów.
Ten fakt niczego na razie nie pokazuje, bo wycofał się z reżyserii zanim powstała historia, którą pokażą. Poza tym Spielberg jest producentem tego filmu, a produkowanie czegoś, czego nie reżyseruje, zdarzyło mu się zaledwie kilka razy (nie chodzi o prdukcję wykonawczą, to coś zupełnie innego). A więc tak zupełnie nie olał, bardziej przekazał pałeczkę. A że był zmęczony niemożnością doprowadzenia projektu do stanu realizacji, to jasna sprawa. Moze - oczywiście nie musi - sie okazać, że zastrzyk świeżeJ krwi zrobi tej franczyzie dobrze i powstanie film lepszy niż KOTCS.

Co do Johna, jeśli zrobi coś na poziomie ST, będę bardziej niż happy.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30589
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: John Williams

#4942 Post autor: Wawrzyniec » ndz kwie 11, 2021 12:04 pm

Adam pisze:
sob kwie 10, 2021 22:53 pm
Indiany w tym filmie będzie tyle, co Luke’a w Force Awakens, zobaczycie :)
Niestety tego nie się nie da wykluczyć, a zważywszy kto za tym filmem stoi i znając ich dokonania z przeszłości wcale się nie zdziwię jeżeli ta historia będzie się prezentować mniej więcej tak:

"Phoebe Waller-Bridge grał panią archeolog i poszukiwaczkę przygód... Nie wiem jak ją nazwać, więc tak po prostu nazwijmy ją Kathleen. A więc Kathleen music odnaleźć, bo ja wiem... większą i lepszejszą Arkę Przymierza, będącą zarazem Świętym Graalem i Magicznym Hinduskim kamieniem, ale wiadomo ten artefakt jest większy i lepszy od tych poprzednich. Jednak potrzebne jej wiedzę posiada stary Indiana Jones, który żyje osamotniony na jakiejś wyspie. Kathleen pojawia się tam i spotyka starego, zaniedbanego ubranego w łachmany Indianę Jonesa, który jest totalnym zgredem i wygląda na to, że całego jeżycie okazało się jedną porażką i zawiódł rodzinę, przyjaciół, wszystko czego dokonał było na nic. I na koniec jak godny pożałowania, żałosny tchórz uciekał od odpowiedzialności i zaszył się na tej wyspie. Kathleen stara się przekonać Indianę, aby wyruszył z nią na przygodę, ale on co bardzo pasuje do jego postaci z poprzednich filmów, wyśmiewa ideę przygód i w ogóle mówi, że nie wierzy w magiczne artefakty i ma w pogardzie archeologię. Oczywiście BARDZO WAŻNĄ dla fabuły i całego filmu, jest pokazanie sceny jak Indiana Jones doi krowę. Kamery zrobi bardzo duże zbliżenie na wymiona krowy, kiedy Indiana Jones łapie jest swoimi rękoma, aż wycieknie z nich mleko. Podczas tego dojenia ważne jest, aby krowa odwróciła głowę w kierunku bohaterki, aby można było to odczytać, że Indiana Jones robi krowie dobrze. Zaznaczam, to jest SZALENIE WAŻNA scena dla tego filmu i warto też pokazać, że kiedy Indiana Jones pije to mleko część wylewa się po jego zapuszczonej siwej brodzie! Koniec końców Kathleen udaje się przekonać Indianę Jones i wyruszają na wyprawę. Oczywiście potrzebny jest jakiś przeciwnik, a więc niech będzie to Partia Republikanów. Podczas tych wszystkich przygód szybko staje się jasne, że Kathleen jest o wiele lepsza we wszystkim od Indiany Jonesa. Kiedy pierwszy raz chwyta w rękę bicz Indiany, to pokonuje za jednym zamachem aż 10 Republikanów! Przy okazji odnajduje ona Atlantydę i za pomocą jednej ręki wyciąga ją z oceanu. Wiadomo pod koniec super artefakt jest zdobyty i podczas ostatniej przygody Indiana Jones umiera. Na znak respektu wobec tej postaci Kathleen rozbiera jego zwłoki i ubiera jego skórzaną kurtkę, bierze jego bicz i nakłada jego kapelusz. Następnie pod koniec udaje się do starego opuszczonego domu Indiany Jones. Tam spotyka starą kobietę, która mówi jej, że tutaj od lat już nikogo nie ma. I pyta się jej kim jest? A na to ona:
"Kathleen."
"Kathleen kto?" dopytuje się starsza kobieta.
"Kathleen Indiana Jones".
Napisy końcowe i wchodzi Marsz Williamsa, który nowa postać też przygarnęła i zrobiła go swoim.

To po jakimś czasie można będzie tu wrócić i zobaczyć ile z tego dobrze przewidziałem. ;)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 10212
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: John Williams

#4943 Post autor: lis23 » ndz kwie 11, 2021 21:13 pm

Adam pisze:
sob kwie 10, 2021 22:53 pm
Indiany w tym filmie będzie tyle, co Luke’a w Force Awakens, zobaczycie :)
Serio, Wierzycie, że Ford walczył o ten film tylko po to, żeby być statystą?
Przecież tego filmu chciał głównie Ford, tylko pod tym warunkiem zagrał w TFA - moim zdaniem, zrobił błąd, bo w nowych Star Wars nie musiał się jakoś fizycznie wysilać, wystarczyłoby żeby po prostu był przez cała nową trylogię.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 10212
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: John Williams

#4944 Post autor: lis23 » ndz maja 02, 2021 13:23 pm

Czy na portalu jest w ogóle recenzja boxu La Li do Pottera, bo nie mogę znaleźć?

Słucham sobie właśnie "Więźnia Azkabanu" i sporo rzeczy brakuje - nie ma scen z "Dziurawego Kotła" i tej książki Hagrida do Opieki Nad Magicznymi Stworzeniami i całej jazzowej sekwencji z lekcji Lupina z Boginem w szafie ... Pewnie gdzieś o tym było, dlaczego tego nie ma ale nie pamiętam i nie mogę znaleźć recenzji tego wydania.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30589
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: John Williams

#4945 Post autor: Wawrzyniec » ndz maja 02, 2021 14:32 pm

Ale to normalne, że muzyka z ponad dwugodzinnego filmu nie znalazła się w pełni na godzinnym soundtracku. Ja lubię krótki motyw kiedy widzimy po raz pierwszy pociąg Hogwart Express.

Akurat scena z książką Hagrida jest na płycie.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 10212
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: John Williams

#4946 Post autor: lis23 » ndz maja 02, 2021 14:34 pm

Ja mówię o wydaniu 7 CD z La Li, nie o podstawce :P
W End Credits nie ma też tematu Hardodzioba albo go przeoczyłem.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30589
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: John Williams

#4947 Post autor: Wawrzyniec » ndz maja 02, 2021 14:40 pm

A to wielkie wydanie Lali, to kiedyś miał Wojtek recenzować, z tego co pamiętam. Szczerze to ja jestem bardzo zadowolony z moich normalnych wydań.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 10212
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: John Williams

#4948 Post autor: lis23 » ndz maja 02, 2021 14:47 pm

Ja mam normalne wydania i to siedmiopłytowe :P W ogóle z Williamsa mam sporo powtórek: trzy razy "E.T", dwa razy 'Hook", "Jurassic Park", 'The Lost World", "Minority Report", 'The Phantom Menace", itp. ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
swordfish
Z oscarową nominacją
Posty: 1988
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: John Williams

#4949 Post autor: swordfish » ndz maja 02, 2021 18:42 pm

Adam pisze:
ndz kwie 11, 2021 09:24 am
Fakt, że Szpilberg olał ten film, pokazuje, co to będzie.
Czekam tylko na score, i to wyłącznie z sentymentu, bo nie spodziewam się niczego.
Z muzyki zostanie przeróbka Marszu Indiany na napisy końcowe wykonana przez Tiësto, a resztę wypełni Marco Beltrami i Buck Sanders.

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 10212
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: John Williams

#4950 Post autor: lis23 » pn cze 07, 2021 19:21 pm

https://www.ppe.pl/news/158097/indiana- ... staje.html

Retrospekcje czy starszy Indy opowiada jakąś swoją dawną przygodę przez cały film? Mówiło się o akcji kręcącej się wokół misji Apollo pod koniec lat 60 - tych ;)

Obrazek
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

ODPOWIEDZ