Ennio Morricone

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28263
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Ennio Morricone

#1321 Post autor: Wawrzyniec » śr lis 13, 2019 16:19 pm

Maddalena za nisko. :mrgreen: A na poważnie to wiadomo, że to takie narzekanie, że szampan w którym się kąpię ma za mało bąbelków. :wink:
Sacco i Vanzetti wysoko, gdyż rzeczywiście ta piosenka jest przepiękna, ale nie wiem, czy na tym soundtracku nie był też utwór imitujący krzesło elektryczne? Niezbyt przyjemny kawałek, ale w sumie Ennio robił sound-design before it was cool. 8)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51085
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ennio Morricone

#1322 Post autor: Adam » śr lis 13, 2019 16:44 pm

często z Enniem myli się pojęcia całego scoru, z tematem głównym. ja pytałem o całe scory :)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12073
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Ennio Morricone

#1323 Post autor: Kaonashi » śr lis 13, 2019 23:04 pm

Adam pisze:
śr lis 13, 2019 14:21 pm
Red Ten ma genialny temat, ale tam nie ma kompletnie nic więcej. .
Ja bardzo lubię Red Tent, także te cięższe fragmenty, ale do TOP-u się nie załapał, bo temat główny to odrzut ze starszej pracy Ennia, bodajże z 1964 albo 1965 roku, nie pamiętam dokładnie której.
Marcin pisze:
śr lis 13, 2019 15:26 pm
Jednak najbardziej doskwiera na liście Kaonashiego brak chyba jednej z najbardziej niedocenianych ścieżek Ennio a mianowicie muzyki do serialu Il Principe del Deserto z 1990r. Jak dla mnie w kategorii muzyki "pustynnej" jest to najlepsza rzecz jaką Morricone napisał, zresztą wystarczy posłuchać:
Słuchałem tego lata temu, czas w końcu sobie to odświeżyć. :)
Wawrzyniec pisze:
śr lis 13, 2019 16:19 pm
Sacco i Vanzetti wysoko, gdyż rzeczywiście ta piosenka jest przepiękna, ale nie wiem, czy na tym soundtracku nie był też utwór imitujący krzesło elektryczne? Niezbyt przyjemny kawałek, ale w sumie Ennio robił sound-design before it was cool. 8)
Nie jedna przepiękna piosenka, a dwie - "Here's to You" oraz "Ballad of Sacco and Vanezetti w trzech aranżacjach, do tego cudny temat na obój.
Adam pisze:
śr lis 13, 2019 16:44 pm
często z Enniem myli się pojęcia całego scoru, z tematem głównym. ja pytałem o całe scory :)
Kierowałem się właśnie oceną całego score'u, nie pojedynczych tematów. :)
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Marcin
Początkujący orkiestrator
Posty: 523
Rejestracja: pn wrz 16, 2013 16:59 pm
Lokalizacja: Gąsawa

Re: Ennio Morricone

#1324 Post autor: Marcin » czw lis 14, 2019 00:46 am

Kaonashi pisze:
śr lis 13, 2019 23:04 pm
Adam pisze:
śr lis 13, 2019 14:21 pm
Red Ten ma genialny temat, ale tam nie ma kompletnie nic więcej. .
Ja bardzo lubię Red Tent, także te cięższe fragmenty, ale do TOP-u się nie załapał, bo temat główny to odrzut ze starszej pracy Ennia, bodajże z 1964 albo 1965 roku, nie pamiętam dokładnie której.
A to nie chodzi czasem o muzykę do Menage All'Italiana z 1965? Tam jest jeden taki utwór zawierający motyw z Czerwonego Namiotu: (od 1:10)


youtu.be/sVtsIMjqkn0
Będę szczery, Tylko Jerry 8)

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12073
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Ennio Morricone

#1325 Post autor: Kaonashi » czw lis 14, 2019 00:51 am

Tak, dokładnie o to chodzi. Sprawdzałem nawet kiedyś film. Ten utwór podczas seansu co ciekawe urywa się na cytacie z Lohenrgina, nie przechodzi w późniejszy temat z "Red Tent". Dlatego właśnie nazwałem to "odrzutem". :)
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Marcin
Początkujący orkiestrator
Posty: 523
Rejestracja: pn wrz 16, 2013 16:59 pm
Lokalizacja: Gąsawa

Re: Ennio Morricone

#1326 Post autor: Marcin » czw lis 14, 2019 15:12 pm

A znacie może ten przecudnej urody utwór pochodzący ze scieżki do H2S?


youtu.be/FD4XykJVdTM

Myślałem do niedawna, że jedynym wydanym utworem pochodzącym z tej produkcji jest motyw główny, który zresztą Ennio często wykonuje na swoich koncertach. Dziwi mnie trochę, czemu Ennio tak uparł się tak na ten utwór, przecież Luna Canadese pod względem emocjonalnym bije motyw główny na głowę. To samo zresztą tyczy się ścieżki do serialu Promessi Sposi z którego utwór Addio Monti często grany jest na koncertach a motyw przewodni jest pomijany :?
Będę szczery, Tylko Jerry 8)

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7658
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm
Lokalizacja: Kębłowo
Kontakt:

Re: Ennio Morricone

#1327 Post autor: DanielosVK » czw lis 14, 2019 16:17 pm

Marcin pisze:
czw lis 14, 2019 15:12 pm
A znacie może ten przecudnej urody utwór pochodzący ze scieżki do H2S?
O panie, dobre. Nie znałem.
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51085
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ennio Morricone

#1328 Post autor: Adam » czw lis 14, 2019 16:27 pm

na każdym koncercie to męczy i każda składanka to ma.
pytanie kto zna cały score z H2S ? :P
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Marcin
Początkujący orkiestrator
Posty: 523
Rejestracja: pn wrz 16, 2013 16:59 pm
Lokalizacja: Gąsawa

Re: Ennio Morricone

#1329 Post autor: Marcin » czw lis 14, 2019 16:38 pm

Adam pisze:
czw lis 14, 2019 16:27 pm
na każdym koncercie to męczy i każda składanka to ma.
pytanie kto zna cały score z H2S ? :P
Chodzi Ci chyba o motyw główny z H2S, bo ten zlinkowany przeze mnie utwór to mało znany motyw Luna Canadese w ogóle na koncertach nie grany i o ile pamiętam znalazł się tylko na jednej składance. Jest jeszcze re-rec zawarty na dwupłytowym składaku "rare and unreleased soundtracks from 60s & 70s ;)
Będę szczery, Tylko Jerry 8)

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12073
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Ennio Morricone

#1330 Post autor: Kaonashi » czw lis 14, 2019 18:36 pm

Fenomenu tematu głównego z "H2S" osobiście też nie rozumiem, ale wiecie, kompozytor ma swoją jakąś wizję koncertu, może mu po prostu pasuje taki lekki i zwiewny temacik jako przerywnik pomiędzy wielkimi highlightami. ;)
A tak przy okazji, to nie jestem fanem tego albumu "Paradiso" z coverami Morricone wykonanymi przez Westerna, ale akurat temat z "H2S" lubię chyba bardziej w tej wersji niż oryginalnej i koncertowej. :)


youtu.be/DHHrej4xJck
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12073
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Ennio Morricone

#1331 Post autor: Kaonashi » pt lis 29, 2019 23:35 pm

Obrazek

Ennio otrzymał dziś z rąk japońskiego ambasadora jedno z najważniejszych japońskich odznaczeń - Order Wschodzącego Słońca.
"The Maestro, with his musical compositions for the works of the most representative directors of the Italian film world, has contributed greatly to the diffusion of Italian films in Japan, increasing his notoriety among the Japanese public".
Przy okazji pytali Ennia o japońskich kompozytorów. :D
When asked about which Japanese musicians or composers the Maestro follows with more attention, Morricone gives a surprising answer: «I follow all contemporary composers but I don't care about their name, I am interested in their music. But I remember the composer of the music of Bertolucci's film The last Emperor, one of the three is a good musician ", with clear reference to Ryuichi Sakamoto.
8)
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51085
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ennio Morricone

#1332 Post autor: Adam » sob lis 30, 2019 17:23 pm

W sumie to wiadomo czemu tego Emperora nie robił Enjo ?
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12073
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Ennio Morricone

#1333 Post autor: Kaonashi » sob lis 30, 2019 18:08 pm

Nie wiem czy w ogóle był rozważany. Bertolucci chciał mieć w filmie muzykę wschodnią, zachodnią i źródłową, dlatego wziął trzech kompozytorów. Ennio podobno do dziś żałuje, że nie było mu dane przy tym pracować, no ale myślę, że dobrze się stało, że dostał to Ryucihi. Dzięki temu mieliśmy też później "Shaltering Sky" i "Małego Buddę". :)
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

ODPOWIEDZ