Hans Zimmer

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28187
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Hans Zimmer

#16 Post autor: Wawrzyniec » czw sie 23, 2012 19:36 pm

Oczywiście, że głupie. Zresztą moją siostrę złości to, że wraz z Twilight nagle namnożyło się mnóstwo fanów Muse, którzy po za piosenkami z soundtracków do Twilight nie znają nic innego. Moja siostra naturalnie nie ogląda Twilight, a Muse posiada wszystkie płyty, plus była na ich koncercie w pierwszym rzędzie kiedy byli, chyba rok temu na Coke Festival w Krakowie.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50887
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Hans Zimmer

#17 Post autor: Adam » pt sie 24, 2012 10:29 am

życie :) mogło się Muse nie sprzedawać do bzdurnego filmu, to by nie płakali że ich gimbusy nagle kochają :P
a ja Ci gwarantuję że wyszło to zespołowi na dobre i są z tego bardzo zadowoleni 8)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28187
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Hans Zimmer

#18 Post autor: Wawrzyniec » pt sie 24, 2012 13:24 pm

OK, ale też to nie jest tak, że przed Twilight byli sobie jakimś tam niszowym zespołem, którego nikt nie znał.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50887
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Hans Zimmer

#19 Post autor: Adam » pt sie 24, 2012 13:37 pm

czyżby? same fanboje Zmierchu to wzrost rzeszy fanów o jakieś 300 milionów :mrgreen:
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28187
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Hans Zimmer

#20 Post autor: Wawrzyniec » pt sie 24, 2012 14:44 pm

Toż napisałem, że wcale im żadnych fanów nie przybyło. Fani Twilight to znają tylko kawałki z soundtracków i za resztę raczej się nie zabierają, ani na koncerty nie chodzą.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
hp_gof
Alexandre Desplat
Posty: 10084
Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Lokalizacja: Ziemia Obiecana

Re: Hans Zimmer

#21 Post autor: hp_gof » pt sie 24, 2012 14:49 pm

Oj, zdziwiłbyś się.
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50887
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Hans Zimmer

#22 Post autor: Adam » pt sie 24, 2012 14:52 pm

Wawrzyniec i jego znajomość marketingu... ;-)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 5202
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Hans Zimmer

#23 Post autor: kiedyśgrześ » pt sie 24, 2012 14:55 pm

Ja w ogóle tego Musli nie znam i żyję :P


Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50887
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Hans Zimmer

#24 Post autor: Adam » pt sie 24, 2012 14:58 pm

to taki zespolik dla hipsterów, nastolatków i piotrusiów panów - średnia wieku na koncertach mówi wszystko :)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
hp_gof
Alexandre Desplat
Posty: 10084
Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Lokalizacja: Ziemia Obiecana

Re: Hans Zimmer

#25 Post autor: hp_gof » pt sie 24, 2012 15:10 pm

Wiesz, Wawrzyniec, jak dużą rzeszę odbiorców zapewnił sobie Desplat dzięki Zmierzchowi i Potterom? Wierz mi, i oni znają nie tylko jego muzykę z tych trzech filmów, ale dużo innych jego dzieł. Nawet nie wiesz jak to delikatnie plumkanie działa na rozemocjonowanych nastolatków/-i. Jak pięknie oddaje ich kruche emocje, ich wyjątkowość, ich problemy nierozumiane przez otaczający ich świat. Sytuacja z Muse jest podobna - od nitki do kłębka :)
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50887
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Hans Zimmer

#26 Post autor: Adam » pt sie 24, 2012 15:11 pm

hp_gof pisze:Nawet nie wiesz jak to delikatnie plumkanie działa na rozemocjonowanych nastolatków/-i. Jak pięknie oddaje ich kruche emocje, ich wyjątkowość, ich problemy nierozumiane przez otaczający ich świat.
:o mam na imię Wojtek i mam 12 lat :D
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
hp_gof
Alexandre Desplat
Posty: 10084
Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Lokalizacja: Ziemia Obiecana

Re: Hans Zimmer

#27 Post autor: hp_gof » pt sie 24, 2012 15:25 pm

Zobaczcie, ta laska wygrała 8 edycję You Can Dance, a na castingu tańczyła do muzyki...? Sami zobaczcie (chociaż kiepsko zmontowała sobie kawałek).
http://www.youtube.com/watch?v=7QbXbwZVR3U
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW

Awatar użytkownika
Mefisto
KameNewman
Posty: 9021
Rejestracja: pt mar 31, 2006 21:19 pm
Lokalizacja: z piekła rodem ]:>

Re: Hans Zimmer

#28 Post autor: Mefisto » pt sie 24, 2012 15:36 pm

No z łóżka bym nie wyrzucił przy, choć pewnie zdrowie by mi odebrała :P

o, Adam wrócił :>
Obrazek

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24316
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Hans Zimmer

#29 Post autor: Koper » pt sie 24, 2012 17:53 pm

Mefisto pisze:No z łóżka bym nie wyrzucił przy, choć pewnie zdrowie by mi odebrała :P
E, ta z mojego avatara lepiej się wygina.

Rozumiem, że te plumkanie w tle to Desplat? Ale co to robi w temacie HZ?
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
hp_gof
Alexandre Desplat
Posty: 10084
Rejestracja: pt gru 31, 2010 15:51 pm
Lokalizacja: Ziemia Obiecana

Re: Hans Zimmer

#30 Post autor: hp_gof » pt sie 24, 2012 18:22 pm

Nie wiem :mrgreen: Ale już w dziesiątym poście Marek Łach zaczął offtop o Muse :P No może to jeszcze nie był offtop, ale następne posty już tak. Tok myślenia poszedł mniej więcej tak: Zimmer -> Muse -> Twilight -> Desplat ;)
Obrazek
"Desplat dowodzi, że delikatne dźwięki fortepianu potrafią łamać serca skuteczniej, niż szloch stuosobowej orkiestry" - WW

ODPOWIEDZ