Brian Tyler

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26567
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Brian Tyler

#976 Post autor: Koper » wt lip 02, 2013 20:22 pm

Craven sili się na coś w rodzaju pastiszu remaku. Ale zeszliśmy z tematu.

Swoją drogą - pytanie do Pawła, czy kogokolwiek kto słuchał brianowych Final Destination - Brian korzysta jakoś z dorobku Shirley Walker (bo jak kojarzę, to od niej zaczęły się ilustracje serii) ?
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9370
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Brian Tyler

#977 Post autor: Paweł Stroiński » wt lip 02, 2013 20:24 pm

Koper pisze:Trudno Final Destination traktować poważnie, zwłaszcza kolejny już sequel. :)
Oglądałem wszystkie sceny śmierci z całej serii. Reszta mnie nie interesuje (no, OK, czytałem scenariusz do jedynki). Sceny śmierci i początkowe wypadki.

Piątka ma na pewno najlepiej nakręcony wypadek. I, jak widzę, fajnie gra świadomością serii, by wzbudzić napięcie. Zresztą, piątka ma najlepsze recenzje z całej serii :mrgreen:
Koper pisze:Craven sili się na coś w rodzaju pastiszu remaku. Ale zeszliśmy z tematu.

Swoją drogą - pytanie do Pawła, czy kogokolwiek kto słuchał brianowych Final Destination - Brian korzysta jakoś z dorobku Shirley Walker (bo jak kojarzę, to od niej zaczęły się ilustracje serii) ?
Podobno ta długa suita z czwórki odnosi się do Walker ostro, a Clemmensen twierdzi, że cały score to wielki hołd dla Shirley Walker.

Niestety score'ów Walker nie wydano, z tego, co mi wiadomo (na co się wścieka wiele osób zresztą). Ściągnę czwórkę, to coś więcej o niej powiem (mówię o score).

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13737
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Brian Tyler

#978 Post autor: Kaonashi » wt lip 02, 2013 20:25 pm

Tyler w ogóle ostatnio co projekt to sequel.
To była hiperbola
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9370
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Brian Tyler

#979 Post autor: Paweł Stroiński » wt lip 02, 2013 20:28 pm

Może i hiperbola, ale bardzo bliska prawdy :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13737
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Brian Tyler

#980 Post autor: Kaonashi » wt lip 02, 2013 20:31 pm

Bliska, bliska. Napisałem, że to hiperbola żeby Adam nie przyszedł i nie zaczął nawijki, że wcale tak nie jest i odwołał do filmografii :P :wink:
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35042
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Brian Tyler

#981 Post autor: Wawrzyniec » wt lip 02, 2013 20:34 pm

Nawet jeżeli chodzi o gry to też mamy sequele. Jakby co tylko stwierdzam fakt, a nie hejterze.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60155
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Brian Tyler

#982 Post autor: Adam » wt lip 02, 2013 20:37 pm

ja pierdziu a w czym macie problem że robi sequele? lepiej robić sequele z muzą na takim poziomie jak on robi, niż kolekcjonować jedynki na 99% możliwych portali...
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6104
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Brian Tyler

#983 Post autor: kiedyśgrześ » wt lip 02, 2013 20:41 pm

Koper pisze:...Swoją drogą - pytanie do Pawła, czy kogokolwiek kto słuchał brianowych Final Destination - Brian korzysta jakoś z dorobku Shirley Walker (bo jak kojarzę, to od niej zaczęły się ilustracje serii) ?
jak mi się wydaje z pamięci, temat główny jest zachowany i gęsto podawany, no w zależności od części :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Cisek
Asystent orkiestratora
Posty: 476
Rejestracja: pt lip 09, 2010 10:03 am

Re: Brian Tyler

#984 Post autor: Cisek » wt lip 02, 2013 21:15 pm

Na stronie http://www.youtube.com/user/playstation/greatnessawaits jest interaktywny film który w wybranych momentach pauzujemy i wyszukujemy na "przestrzennych" stopklatkach ukryte elementy. Poza tym, że fajnie to wszystko wygląda ma też coś wspólnego z Brianem :). Dwie z 35 znajdziek odblokowują utwory muzyczne, odpowiednio temat głównego bohatera z "Watch Dogs" i jakiś szant z "Assassin's Creed 4 Black Flag". Choć czy to już robota Briana pewności całkowitej nie ma.
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60155
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Brian Tyler

#985 Post autor: Adam » wt lip 02, 2013 21:17 pm

Cisek pisze:odpowiednio temat głównego bohatera z "Watch Dogs"
to w końcu Brajan robi ten score czy nie? to jakiś wielki sikret bo nigdzie nie mogę namierzyć infa, a moje kontakty milczą nie dając nawet żadnej sugestii mrugnięciem oczka :P

a ten szant to jego, mam info o tym juz od 2 dni.
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60155
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Brian Tyler

#986 Post autor: Adam » wt lip 02, 2013 21:39 pm

ruga część nowego dużego wywiadu z mistrzuniem (pierwsza dotyczyła IM3 i NYSM) - tym razem ogólnie o muzie - http://www.goseetalk.com/exclusive-inte ... ian-tyler/
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9370
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Brian Tyler

#987 Post autor: Paweł Stroiński » czw lip 04, 2013 12:22 pm

Adam pisze:ja pierdziu a w czym macie problem że robi sequele? lepiej robić sequele z muzą na takim poziomie jak on robi, niż kolekcjonować jedynki na 99% możliwych portali...
Tylko że część z tych sequeli jest totalnie ignorowana przez 99% możliwych portali... Nie widziałem na żadnym poważnym portalu recenzji FD5, tylko czwórki, a i to pewnie głównie dlatego, że zrobiona przez Walker trylogia nie doczekała się w ogóle wydania (no, i jeszcze zmiana kompozytora). Kilka portali z tych głównych olało czwarte Fast and Furious (mają tylko trójkę i piątkę), itd.

Jedyna recenzja, z jaką się spotkałem to tego gościa, który dał 5 Man of Steel (filmmusicmedia), za co poczęstował Briana soczystym 1,5/5 :mrgreen:

Moim zdaniem ostra przesada, jest parę momentów, które mnie totalnie dziwią (co robi American Beauty i to łącznie z rozstrojonym banjo w horrorze, który jednak jest robiony na dość poważnie? Czwórka była częściowo autoparodią, o czym świadczą one-linery, które przypominają trochę "famous last words": "Mam na was oko!" - odwraca się i BUM! dostaje kamieniem prosto w oko), ale generalnie bardzo sprawny, choć nic nowego nie wnoszący score do horroru, a od Fates Bridge się ostatnio w ogóle nie mogę oderwać. Świetny akcyjniak, nieoryginalny, ale co z tego, skoro wyciąga co najlepsze z Clutch Then Shift i Decimation Proclamation?

To samo mam z moim w sumie ulubionym kawałkiem akcji z Modern Warfare 3 - Paris Siege rżnie równo z Eagle Eye, ale i tak jest fajne.

Z tymi sequelami w grach to faktycznie jest trochę dziwne, muszę powiedzieć. Tyler chyba nie zrobił nic, co nie było sequelem (MW3, Far Cry 3, Army of Two to sequel, teraz Assassin's Creed 4...)

Templar

Re: Brian Tyler

#988 Post autor: Templar » czw lip 04, 2013 17:22 pm

Ale tak w sumie to FC3 trudno nazwać sequelem, no bo jedyne co ma wspólnego z poprzednimi częściami to tytuł :P Ta gra, tak jak i dwójka mogła mieć kompletnie inny tytuł, no ale lepiej dać już znaną markę, żeby lepiej się sprzedało :P

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9370
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Brian Tyler

#989 Post autor: Paweł Stroiński » czw lip 04, 2013 19:14 pm

Ale przyznasz, że to dość dziwne, że biorą mniejszą (Tyler) czy większą (Hans) gwiazdę gatunku do gry, a to tylko sequel? Hans też w grach zrobił wyłącznie sequele czy części znanych franczyz (Modern Warfare 2, a jak być precyzyjnym, to szóste (!) Call of Duty, Crysis 2, czy temacik w którejś tam już części Skylanders).

Dlaczego nie zwiększyć prestiżu nie serii, która jest znana czy popularna, ale projektowi zupełnie nowemu, jak to było w przypadku Gustavo i The Last of Us? Czy nawet - jak mówimy o serii - kompozytorowi kultowego serialu, jak w przypadku Uncharted?

Żeby było jasne, biorąc pod uwagę charakter serii Modern Warfare, to, jak mówiłem w obu recenzjach, miało sens zatrudnienie wszystkich rzeczonych kompozytorów, także HGW, bo seria Modern Warfare to w zasadzie sprowadzony do granic możliwości Bruckheimer (nie zdziwiłbym się, gdyby się nie okazało, że wpadli na pomysł wzięcia Zimmera po tym, jak stwierdzili, że w jednej z misji nawiążą do jatki pod prysznicami z Twierdzy), ale wciąż... nie do końca to wszystko rozumiem.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60155
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Brian Tyler

#990 Post autor: Adam » czw lip 04, 2013 22:03 pm

ale dalej nie wiem w czym problem :P co z tego że portale nie zauważają tych sequeli? mało to fajnej muzy nie widzą? a akurat żadnego sequela z ostatnich 2, 3 lat Brajan nie musi się wstydzić - jeśli chodzi o muzę jaką tam zrobił..
NO CD = NO SALE

ODPOWIEDZ