O, i proszę, z tego wywiadu dowiadujemy się od Fennell, że:
- film miał 5 wersji montażowych, wszystkie były bez jakiejkolwiek muzyki, bo nie lubi temtracka ( <3 )
- score Willis pisał przez wiele miesięcy już pod pojedyncze sceny zanim jeszcze dostał gotowe montaże
Od Robbie dowiadujemy się, że bywała na sesjach, wiadomo też już skąd akurat przewaga wiolonczel i skrzypiec w scorze.
Szacun dla Elordiego za ulubiony score akurat od Sakamoto, choć akurat miał on lepsze scory od wymienionego
No i jeśli młoda reżyserka wymienia dziś jako swój ulubiony score... "Land Before Time" Hornera, to już wiemy, że nie jest w ciemię bita
youtu.be/dh9Lk7VJ6zg
A tutaj dłuższa rozmowa Fennell z Charli XCX tylko o piosenkach z filmu:
youtu.be/Ux_jtzK0wTU