Aha, polski tytuł filmu - Labirynt

Zainteresowałem się tym Copenhagen Dreams i podoba mi się to co słyszę, może trochę monotonne, ale parę tracków gra, aż miło i na taką pogodę jak za oknem, klimacik jak znalazł

Wiem, też się dzisiaj mocno zdziwiłem.Mystery pisze:Prisoners od dziś na Itunes. Słyszałem trochę o tym filmie, ale nie wiedziałem, że to nowy obraz twórcy Politechniki i Pogorzeliska. Patrząc po zwiastunie, recenzjach i wieściach z Toronto, szykuje się coś naprawdę dobrego.
Aha, polski tytuł filmu - Labirynt![]()
Można się pod tym podpisać. Chłodna, dosyć monotonna i mało urozmaicona, cały czas grająca na tą samą hipnotyczno-depresyjną modłę muzyka, gdzie prym wiedzie głównie sekcja smyczkowa często grająca posępny temat przewodni. Słucha się tego nie za dobrze, ale gęstą atmosferę w obrazie powinno robić dobrą, a za całość scoru spokojnie może poświadczyć ostatni najbardziej ekspresyjny kawałek "Prisoners", nad resztą chyba nie warto się zbytnio rozwodzić, może po filmie.Wawrzyniec pisze:Szybki jest:
http://www.movie-wave.net/prisoners/
Ja czuję, że ta muzyka najwięcej ma do zaoferowania w filmie, szczególnie w połączenie ze zdjęciami niezawodnego Rogera Deakinsa. "Insomnię" Julyana też odbiera się zupełnie inaczej po zapoznaniu się z materiałem filmowym.Marek Łach pisze:Ogólnie naprawdę dobra, nietypowa muzyka, tylko bardzo dużo wymaga od słuchacza pod względem koncentracji i nastroju, nie zawsze dając równie wiele w zamian.