Terence Blanchard
Re: Terence Blanchard
Na Oscary nie ma co liczyć. Not diverse enough. Nie widzę w obsadzie ani jednego reprezentanta innej rasy, a do tego ekipa realizatorska to same kobiety, reżyserka, montażystka, scenarzystka, operatorka, aż dziw bierze, że muzykę robi Blanchard, najwidoczniej Tamar-kali była niedostępna 
Re: Terence Blanchard
A ledwo wczoraj media tam pyszczyły, że Serkis śmiał nie dać żadnego czarnego do obsady, a ten ich zlał mówiąc że go wali diversity
A tutaj biały to będzie co najwyżej piasek na plaży i nikomu z mediów tam nagle to nie przeszkadza
Przecież to jest paranoja ten postępujący trumpizm amerykańskich mediów 
NO CD = NO SALE
Re: Terence Blanchard
Nolan jakoś potrafił wstawić do obsady Lupite, ale tu jakoś trudno było uczynić jakąś księżniczkę czy króla białym, no bo przecież to opowieść o czarnych i biały czy Azjata by nie pasował
Ale takie mamy czasy i kulturę, biały człowiek cały czas się stara, zabiega, a bo nie wypada, a bo się ktoś obrazi, czarny ma wszystko gdzieś, konwenanse go nie obchodzą i robi co mu się podoba.
Ale takie mamy czasy i kulturę, biały człowiek cały czas się stara, zabiega, a bo nie wypada, a bo się ktoś obrazi, czarny ma wszystko gdzieś, konwenanse go nie obchodzą i robi co mu się podoba.
- Ghostek
- Hardkorowy Koksu
- Posty: 10661
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
- Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
- Kontakt:
Re: Terence Blanchard
Czego się spodziewać po kulturze, która wymusza na zdrowym, normalnym, białym człowieku mającym zdrowe podejście do swojej kultury, tradycji i religii przepraszać w ogóle za to że żyje i oddycha tym samym powietrzem, co "kolorowy" LGBTSFKNNFIJDFFKZDNKZDNFKZDN+

- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9461
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: Terence Blanchard
No, bo jakby to powiedzieć...
Na początku lat dziewięćdziesiątych powstał pomysł filmu o Harriet Tubman. Znana niewolnica, uciekła z niewolnictwa, współorganizowała Kolej Podziemną (Underground Railway, system wyprowadzania z niewolnictwa), w czasie wojny secesyjnej szpiegowała dla Unii na terenach Konfederatów, po wojnie osiadła i zaczęła się angażować w sprawę praw kobiet. Zmarła tak chyba na początku XX wieku, najwyżej dosłownie w ostatnich latach XIX.
Poszedł pomysł po producentach i zrezygnowano z niego na dwadzieścia parę lat. Dlaczego, pytacie?
Bo producent usłyszał historię tej, przypomnę, UCIEKINIERKI Z NIEWOLNICTWA, pomyślał...
"To co. Julia Roberts?"
Na początku lat dziewięćdziesiątych powstał pomysł filmu o Harriet Tubman. Znana niewolnica, uciekła z niewolnictwa, współorganizowała Kolej Podziemną (Underground Railway, system wyprowadzania z niewolnictwa), w czasie wojny secesyjnej szpiegowała dla Unii na terenach Konfederatów, po wojnie osiadła i zaczęła się angażować w sprawę praw kobiet. Zmarła tak chyba na początku XX wieku, najwyżej dosłownie w ostatnich latach XIX.
Poszedł pomysł po producentach i zrezygnowano z niego na dwadzieścia parę lat. Dlaczego, pytacie?
Bo producent usłyszał historię tej, przypomnę, UCIEKINIERKI Z NIEWOLNICTWA, pomyślał...
"To co. Julia Roberts?"