Romulus to byl jeden wielki fan serwis z banda kolejnych debilnych bohaterow. Wizualnie zaczerpneli wszystko z dwoch pierwszych Alienow, tyle ze wywalili do kosza cala logike swiata tam zaprezentowanego.
Jeff Russo
- MichalP
- Nominacja do odkrycia roku
- Posty: 1178
- Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
- Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie
Re: Jeff Russo
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26567
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: Jeff Russo
Drugi odcinek równie głupkowaty jak pierwszy, albo i jeszcze głupszy. Brat bohaterki chyba doznał jakiegoś urazu mózgu po porażeniu bronią przez cyborga W-Y, bo jak się obudził to miał wywalone, że gdzieś tam biega ksenomorf, najważniejsze było powspominać tatę i mecz baseballa, który wydarzył się jakieś 150 czy 200 lat przed jego urodzeniem.
Nie wiem co włodarze Disneya mają we łbach. Przyszedł do nich facet z koncepcją scenariusza, z której wynika, że statek kosmiczny wpierdala się w wieżowiec i właściwie nic takiego się nie dzieje. Są jakieś uszkodzenia, ale statek wygląda tak, że jeszcze da się go wyklepać i sprzedać pod tytułem "Panie, Niemiec tylko do kościoła jeździł", a budynek to już w ogóle - w mieszkaniu z imprezą nikt nawet nie zauważył wypadku. Na miejsce nie wysyłamy cyborgów, androidów (choć jak widać funkcjonują w tym świecie), dronów, czy choćby dobrze wyposażonych strażaków z odpowiednią ochroną przed promieniowaniem/ogniem/zagrożeniem chemicznym... Nie, wysyłamy komandosów z karabinami (mają dobijać ocalałych???), którzy jak co do czego i tak nie umieją z nich zrobić właściwego użytku. A żeby im pomóc i zabezpieczyć towar ze statku dosyłamy dodatkowo supertajne eksperymentalne adroidy (wreszcie) z mózgami dzieci, które nie mają pojęcia co robić, a głównie albo się wydurniają, albo panikują.
Serio się tam nikomu jakaś lampka w głowie nie zapaliła?
Czy wystarczy, że showrunner powiedział "ale słuchajcie, jebniemy tu product placement - będą fragmenty Piotrusia Pana i Epoki Lodowcowej" i już mu kasę rzucili.
Powiedziałbym, że Disney czego się nie tknie, to zamienia to w infantylne gówno, ale w sumie Scott sam już z Aliena zrobił gówno, więc Disney musiał dodać ino dawkę infantylności.



Nie wiem co włodarze Disneya mają we łbach. Przyszedł do nich facet z koncepcją scenariusza, z której wynika, że statek kosmiczny wpierdala się w wieżowiec i właściwie nic takiego się nie dzieje. Są jakieś uszkodzenia, ale statek wygląda tak, że jeszcze da się go wyklepać i sprzedać pod tytułem "Panie, Niemiec tylko do kościoła jeździł", a budynek to już w ogóle - w mieszkaniu z imprezą nikt nawet nie zauważył wypadku. Na miejsce nie wysyłamy cyborgów, androidów (choć jak widać funkcjonują w tym świecie), dronów, czy choćby dobrze wyposażonych strażaków z odpowiednią ochroną przed promieniowaniem/ogniem/zagrożeniem chemicznym... Nie, wysyłamy komandosów z karabinami (mają dobijać ocalałych???), którzy jak co do czego i tak nie umieją z nich zrobić właściwego użytku. A żeby im pomóc i zabezpieczyć towar ze statku dosyłamy dodatkowo supertajne eksperymentalne adroidy (wreszcie) z mózgami dzieci, które nie mają pojęcia co robić, a głównie albo się wydurniają, albo panikują.

Serio się tam nikomu jakaś lampka w głowie nie zapaliła?
Czy wystarczy, że showrunner powiedział "ale słuchajcie, jebniemy tu product placement - będą fragmenty Piotrusia Pana i Epoki Lodowcowej" i już mu kasę rzucili.
Powiedziałbym, że Disney czego się nie tknie, to zamienia to w infantylne gówno, ale w sumie Scott sam już z Aliena zrobił gówno, więc Disney musiał dodać ino dawkę infantylności.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
Re: Jeff Russo
Kusicie, ale z serialem i soundtrackiem poczekam chyba sobie do końca. A tymczasem Jeff również na Netflix.

1. President Of France (1:28)
2. Kidnapping (1:07)
3. Hostage Video (3:06)
4. Vivian & Matheo (3:10)
5. Dalton’s Call (4:41)
6. Sylvie (3:00)
7. Room 19 (3:57)
8. I’m Coming Home (2:29)
9. Rescue Mission (2:26)
10. The Reunion (4:38)
11. Kofi Is Back In (2:09)
12. Figuring It Out (1:32)
13. Target (3:37)
14. She’s Here (2:12)
15. Aftermath (2:20)
41:46

1. President Of France (1:28)
2. Kidnapping (1:07)
3. Hostage Video (3:06)
4. Vivian & Matheo (3:10)
5. Dalton’s Call (4:41)
6. Sylvie (3:00)
7. Room 19 (3:57)
8. I’m Coming Home (2:29)
9. Rescue Mission (2:26)
10. The Reunion (4:38)
11. Kofi Is Back In (2:09)
12. Figuring It Out (1:32)
13. Target (3:37)
14. She’s Here (2:12)
15. Aftermath (2:20)
41:46
- MichalP
- Nominacja do odkrycia roku
- Posty: 1178
- Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
- Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie
Re: Jeff Russo
Bosze, ten to ma wziecie. On jest jak Balfe serialow. Wszedzie go pelno, ale nic z tego nie wynika. Większość jego muzyki to dla mnie takie na wpol wypieczone ciasto. Niby jest jakiś koncept, niby jakos to brzmi I ma jakis pomysl na siebie ale jakby w trakcie tworzenia zabrakło dalej pomyslow I zostaja tylko fragmenty melodii, jakies frazy dzwiekowe, ktore ida do nikad. Tak bylo przy Picardzie. Tak bylo przy tym innym Star Treku.
Re: Jeff Russo
To już 5 jego soundtrack w tym roku, już po premierach Untamed na Netflix oraz Bosch: Legacy i Ballard na Prime, gdzie też zrobił muzykę, ale soundtracki jak dotąd nie wyszły, a sporo jeszcze premier w tym roku czeka... Lubię go i talentu nie mogę mu odmówić, niestety jak w przypadku wielu, ilość poszła przed jakość, bo nie da się robić rocznie kilkudziesięciu godzin muzy, by ta wszędzie zachwycała. Jakby miał w jednym roku Star Treka, a w drugim Aliena, to na pewno byłoby to z korzyścią dla nas słuchaczy, ale jak widać decydenci są zadowoleni, pisze dużo, szybko i poprawnie, stąd też kolejny angaż za angażem.
Re: Jeff Russo
Jesteście strasznie srodzy w ocenie "Alien: Earth". Niesamowite wizualizacje. Szyneczkę ładnie obrabiają na stole. Jakieś sosiki i musztardy ciekną dookoła. A na koniec poznajemy język obcych i nauczymy ich aportowania oraz tulenia jak małego szczeniaczka. Obcy są tacy słodcy.
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26567
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: Jeff Russo
Mnie najbardziej ciekawi jak na koniec zresetują wszystkim pamięć, żeby ekipa Nostromo i całe Weyland Yutani nie miało pojęcia o ksenomorfach, żeby mógł być 'kolejny' pierwszy kontakt.
No i jeszcze muszą zrobić mały regres w technologii.

"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński
Re: Jeff Russo
Po drodze muszą unicestwić całkowicie te oczkośmiornice.
Noah Hawley widzi potencjał na co najmniej 5 sezonów, więc jeszcze parę nowości wymyślą.
Noah Hawley widzi potencjał na co najmniej 5 sezonów, więc jeszcze parę nowości wymyślą.
- Koper
- Ennio Morricone
- Posty: 26567
- Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Kontakt:
Re: Jeff Russo
W sumie sam w sobie wątek z tą ośmiornicą czy transferem świadomości dzieci do ciał androidów jest ciekawy i daje pole do popisu twórcom, ale póki co raczej go nie wykorzystują, często idą w banał, albo ciskanie widzom swoich metafor prosto w twarz (na zasadzie: "patrzcie, my tu nawiązujemy do Piotrusia Pana, widzicie?! Dla pewności, że tej naszej metafory nie przegapicie to dorzucimy jeszcze fragmenty bajki Disneya, a jedna z postaci będzie czytać książkę"), no i w sumie sam ksenomorf to tam trochę jak piąte koło u wozu, najmniej interesujący z tego wszystkiego.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński