Myślę że fizycznie też się ukaże, tym bardziej ze wersja filmowa (CD1) trafi osobno na winyla, więc OST pewnie prędzej czy później dostanie CD, tym bardziej ze Matessino coś sugerował że teraz duże wydawnictwo może remaster sobie wydaćMichalP pisze: ↑wt sie 26, 2025 18:01 pmMa sie chyba pojawić jak digital w jakimś momencie. Także bedzie dostepny osobno. Tych pare alternatywnych kawałków brzmi interesująco ale mam ta muze juz w rylu wersjach, ze teraz podziękuję. Styka mi poprzednie wydanie Intrady. Tym bardziej, ze jeżeli chodzi o sam score to roznicy za duzej nie slysze.Michał Turkowski pisze: ↑wt sie 26, 2025 17:55 pmNiech ktoś wyda zremasterowany, oryginalny album "wyciągnięty" z tego wydania na 1CD i będę kontent![]()
John Williams
- Michał Turkowski
- Zdobywca nieistotnych nagród
- Posty: 1263
- Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm
Re: John Williams
- MichalP
- Nominacja do odkrycia roku
- Posty: 1178
- Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
- Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie
Re: John Williams
Moze faktycznie tak zrobia jak z Home Alone. W jakimś momencie bez żadnego rozglosu album pojawi sie w sklepach i trzeba sie będzie tylko domyślać, ze to nowy master.
- Paweł Stroiński
- Ridley Scott
- Posty: 9369
- Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
- Lokalizacja: Spod Warszawy
- Kontakt:
Re: John Williams
Na streamingu wyszedł komplet z remastera, bez dodatków.
- MichalP
- Nominacja do odkrycia roku
- Posty: 1178
- Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
- Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie
Re: John Williams
Matessino sprecyzowal, ze nowe wydanie powstalo glownie z mysla o digital i wydaniu na vinylu. Kazda plyta to inny wlasciciel praw - dlatego osobno i bez zadnych dodatkow pierwsza plyta zawiera wersje filmowa, druga oryginalny album, a trzecia same dodatki. Ktos sie takze dopatrzyl, ze wydanie Intrady nie ma limitu, wiec teoretycznie, moze tylko oni maja prawo do wydania tego na CD. Teoretycznie mozna to bylo wydac jako 2CD, ale wlasciciele praw nie zgodzili sie na to.
Jakosciowo oczywiscie bardzo ladnie to brzmi, ale czy lepiej niz poprzednie wydanie Intrady to moze byc kwestia gustu - tamtemu tez nic nie brakowalo i tamten miks troche bardziej podbijal nizsze tony, wiec muzyka miala troche wiekszego kopa - a tutaj opinie sa, ze owszem jest jeszcze bardziej klarownie, ale tez z troche mniejszym przytupem - i ja tez takie wrazenie odnosze.
Jak dla mnie to by mogli osobno wydac trzecia plyte - ale oczywiscie to sie nie stanie a i chyba nawet na digital to nie wyjdzie jako calosc.
Jakosciowo oczywiscie bardzo ladnie to brzmi, ale czy lepiej niz poprzednie wydanie Intrady to moze byc kwestia gustu - tamtemu tez nic nie brakowalo i tamten miks troche bardziej podbijal nizsze tony, wiec muzyka miala troche wiekszego kopa - a tutaj opinie sa, ze owszem jest jeszcze bardziej klarownie, ale tez z troche mniejszym przytupem - i ja tez takie wrazenie odnosze.
Jak dla mnie to by mogli osobno wydac trzecia plyte - ale oczywiscie to sie nie stanie a i chyba nawet na digital to nie wyjdzie jako calosc.
Re: John Williams
Ameryki nie odkrył, bo Intrada już od ponad 10 lat na żadnym albumie nie ma limitów - tzn. nie podaje oficjalnej liczby egzemplarzy, informując tylko, że limitowana dostępność będzie zależeć od zainteresowania. Efekt potem taki, że np. po pół roku albumu już nie ma, bo dają info, że jest sold out, albo temporary sold out i na dodruki trzeba czekać np kolejne dwa lata. No i oni nie dają alertów jak LaLa, że zostało np tylko 300 sztuk.. Imho to najgłupszy sposób dystrybucji, ale jednocześnie najbardziej ostry i ofensywny - zmusza ludzi, by kupowali od razu, a nie odkładali na później zakupów, bo nigdy nie wiadomo ile zrobili/zrobią sztuk, więc chętni muszą być świadomi, że nie kupując od razu, ryzykują, że za pół roku czy rok już tego nie będzie.
NO CD = NO SALE
- MichalP
- Nominacja do odkrycia roku
- Posty: 1178
- Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
- Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie
Re: John Williams
Bzdury piszesz. Jedyny fakt, ktory sie zgadza to, ze nie podaja ilosci sztuk i ze limit zalezy od zainteresowania kupujacych. Ale dotyczy to tylko jednej ich serii: Special Collection:Adam pisze: ↑śr sie 27, 2025 08:34 amAmeryki nie odkrył, bo Intrada już od ponad 10 lat na żadnym albumie nie ma limitów - tzn. nie podaje oficjalnej liczby egzemplarzy, informując tylko, że limitowana dostępność będzie zależeć od zainteresowania. Efekt potem taki, że np. po pół roku albumu już nie ma, bo dają info, że jest sold out, albo temporary sold out i na dodruki trzeba czekać np kolejne dwa lata. No i oni nie dają alertów jak LaLa, że zostało np tylko 300 sztuk.. Imho to najgłupszy sposób dystrybucji, ale jednocześnie najbardziej ostry i ofensywny - zmusza ludzi, by kupowali od razu, a nie odkładali na później zakupów, bo nigdy nie wiadomo ile zrobili/zrobią sztuk, więc chętni muszą być świadomi, że nie kupując od razu, ryzykują, że za pół roku czy rok już tego nie będzie.
https://store.intrada.com/s.nl/sc.16/ca ... 2C96%2C197
I tutaj zawsze podaja, w momencie jezeli juz nie beda robic dodruku, ile sztuk zostalo do sprzedania, przyklad:
https://store.intrada.com/s.nl/it.A/id. ... gory=22845
Maja tez cos co sie nazywa Danger Zone i tam wrzucaja wszystkie tytuly, ktore im wychodza ze sprzedazy.
https://store.intrada.com/s.nl/sc.16/category.66697/.f
Ich druga seria to: Main Catalog i technicznie nie ma limitow. To w niej sa wydane wszystkie Rambo, Star Treki i wlasnie Jaws:
https://store.intrada.com/s.nl/sc.16/category.22843/.f
Owszem jak po jakims czasie, cos sie im nie sprzedaje, albo traca licencje z jakiegos powodu to przestaja to oferowac - ale nie jest to zwiazane z poczatkowym limitem.
A, ze na dodruki sie czeka to juz kwestia naszych czasow - nie ma gdzie tloczyc plyt i wszyscy czekaja w kolejce + jest to drozsze, szczegolnie dla tych malych wytworni, wiec sie wszystko przeciaga. U Lali tez sie ryzykuje, bo sama Lala na swojej stronie owszem podaje limit, ale nigdy nie wiesz w jakich ilosciach ten limit dodrukowuja i kiedy to juz jest ostatni dodruk. Takie rzeczy tylko podaja przez forum FSM, albo czasami w naglowku na swojej stronie lub w Newsletter, ale trzeba to sobie na bierzaco czytac, bo tez mozna przegapic.
Re: John Williams
To musieli zmądrzeć, bo kiedyś nie publikowali. Pamiętam że wiele razy była imba po forach. Ale od lat ta wytwórnia mnie praktycznie nie interesuje, więc nie śledzę.
Z tego co wiem ich marketing leży i kwiczy bo chyba nie prowadzą social mediów, ani nie postują na forach innych niż swoje.
A nowe ente Jaws? Dla kompletaczy i tych, których podnieca tekst "tym razem już na pewno znaleźliśmy najlepszy master z możliwych" (który to tekst pojawia się w każdej prasówce tego samego wznawianego po raz setny tytułu). Tyle rzeczy do wydania a oni wydają po raz setny to samo.... Najśmieszniejsze, że to chyba jedyny score aktualnie, który jest regularnie dostępny w sklepach aż trzech różnych wydaniach CD od róznych wytwórni - wydanie Decci do dziś wala się nawet po warzywniakach, a ta sama Intrada oferuje też wersje 2CD, która była wznawiana... Ten score ma na półce już nawet UFO i wszyscy ci którzy nigdy nie chcieli go mieć. Ale wydajemy 107 wydanie albumu który każdy ma w jakiejś z wersji - a potem płaczmy że ludzie nie kupują płyt...
Z tego co wiem ich marketing leży i kwiczy bo chyba nie prowadzą social mediów, ani nie postują na forach innych niż swoje.
A nowe ente Jaws? Dla kompletaczy i tych, których podnieca tekst "tym razem już na pewno znaleźliśmy najlepszy master z możliwych" (który to tekst pojawia się w każdej prasówce tego samego wznawianego po raz setny tytułu). Tyle rzeczy do wydania a oni wydają po raz setny to samo.... Najśmieszniejsze, że to chyba jedyny score aktualnie, który jest regularnie dostępny w sklepach aż trzech różnych wydaniach CD od róznych wytwórni - wydanie Decci do dziś wala się nawet po warzywniakach, a ta sama Intrada oferuje też wersje 2CD, która była wznawiana... Ten score ma na półce już nawet UFO i wszyscy ci którzy nigdy nie chcieli go mieć. Ale wydajemy 107 wydanie albumu który każdy ma w jakiejś z wersji - a potem płaczmy że ludzie nie kupują płyt...
NO CD = NO SALE
- Krzysiek
- Nominacja do odkrycia roku
- Posty: 1194
- Rejestracja: śr gru 07, 2011 16:52 pm
- Lokalizacja: Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!
Re: John Williams
Odnośnie nowych masterów polecam wstęp z sierpnia... https://highfidelity.pl/ Czy tak to wygląda czy nie, pozostawiam ocenie każdego, kto kupuje płyty (czy to CD, vinyle czy inne) lub słucha ze streamingu.