James Newton Howard

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 5708
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: James Newton Howard

#661 Post autor: kiedyśgrześ » pt gru 02, 2022 13:33 pm

widzę, że Wawrzyńcowi przygody wojowniczych lesbijek nie podchodzą, no nie na Disney+, być może na jakimś innym kanale :D
Obrazek

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 12130
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: James Newton Howard

#662 Post autor: lis23 » ndz gru 04, 2022 09:23 am

Dwa pierwsze odcinki bardzo fajne, jest przygoda, jest ekipa, choć ludzie narzekają, że bohaterowie są młodzi?
Mam jednak problem z muzyką, gdyż jest ona dla mnie zbyt współczesna i jest to częsty problem w przypadku Howarda + piosenki z końcówek, które nie pasują do całości.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 21652
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: James Newton Howard

#663 Post autor: Mystery » ndz gru 04, 2022 10:10 am

No bo serial jest skrojony pod dzisiejszego widza Marvela, a piosenka na koniec rzeczywiście się gryzie.

Jak już pisałem, stawka jest poważna, a Ci sobie cały czas śmieszkują, ginie towarzysz ich podroży, a Ci nic, nie mija minuta i mamy żart z koniem :wink:

Awatar użytkownika
Michał Turkowski
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1221
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm

Re: James Newton Howard

#664 Post autor: Michał Turkowski » ndz gru 04, 2022 11:00 am

Mystery, Lis, wy sobie żarty robicie, czy tak bardzo obniżyliście jakiekolwiek wymagania? :(

Przecież te dwa pierwsze odcinki to kompletnie nieoglądalny shit :(

Doslownie nie da sie na to patrzec, te czerstwe zarciki, kartonowe postacie, strasznie sztuczny wyglad, oczywiście watki lgbtq i chuj wiec co tam jeszcze, te denne piosenki na koniec i na sile podpinanie sie pod kultowy dla wielu film sprzed lat :(

A humor - w drugim odcinku jedna z bohaterek zwymiotowała (????!!!!) na Willowa co miało być chyba żartem?

To dobra metafora bo tym serialem twórcy tego czegoś wyrzygali się na oryginalny film, jego fanów i pokazali brak jakiejkolwiek godności.

Disney, pierdol sie.

Dramat

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 56644
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: James Newton Howard

#665 Post autor: Adam » ndz gru 04, 2022 11:16 am

Turek, wracaj do Conana i Rozsy.
Potrafisz tylko narzekać. :roll:
#FUCKVINYL

Awatar użytkownika
Michał Turkowski
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1221
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm

Re: James Newton Howard

#666 Post autor: Michał Turkowski » ndz gru 04, 2022 11:49 am

Adam pisze:
ndz gru 04, 2022 11:16 am
Turek, wracaj do Conana i Rozsy.
Potrafisz tylko narzekać. :roll:
Czyli co, nie wolno już dziś nawet krytykować? Mamy brać wszystko jak leci i się cieszyć z byle czego?

Wiele seriali mi się podoba, równie wiele uważam za porażkę. I co w tym dziwnego?

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26019
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: James Newton Howard

#667 Post autor: Koper » ndz gru 04, 2022 11:56 am

Ale ja się cieszę, że nie mam Disney+ i nie muszę tracić czasu na przekonywanie się, że spodziewana kupa faktycznie okazuje się kupą. 8)
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 56644
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: James Newton Howard

#668 Post autor: Adam » ndz gru 04, 2022 12:08 pm

oceniana po jednym czy 2 odcinkach, rzeczywiście obiektywnie :roll:
ja klasycznie nie oglądam - czekam na całość i maratonik wtedy, adblock na słowa kluczowe włączony 8)
#FUCKVINYL

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 12130
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: James Newton Howard

#669 Post autor: lis23 » ndz gru 04, 2022 15:45 pm

Oryginalny film to większość dzisiejszej widowni ma gdzieś i serial może to tylko zmienić na jego korzyść bo pamięta o nim tylko garstka zapalonych fanów. Ja jestem zadowolony, film widziałem już dawno temu ale podoba mi się klimat serialu, jest fajny prolog, który mocno kontrastuje z piosenkowymi endingami, są ładne plenery i fajna obsada.
W przeciągu trzech miesięcy dostaliśmy aż trzy seriale Fantasy ( no, może dwa i pół bo dla mnie "Ród Smoka" to coś pokroju "Wikingów" lub "Upadku Królestwa" a nie typowe Fantasy ) a ludzie mają chyba za dużo w czterech literach, że tak wybrzydzają ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Michał Turkowski
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1221
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm

Re: James Newton Howard

#670 Post autor: Michał Turkowski » ndz gru 04, 2022 18:20 pm

lis23 pisze:
ndz gru 04, 2022 15:45 pm
W przeciągu trzech miesięcy dostaliśmy aż trzy seriale Fantasy ( no, może dwa i pół bo dla mnie "Ród Smoka" to coś pokroju "Wikingów" lub "Upadku Królestwa" a nie typowe Fantasy ) a ludzie mają chyba za dużo w czterech literach, że tak wybrzydzają ;)
I co z tego że dostaliśmy skoro są do dupy? (Oczywiście oprocz Rodu Smoka ktory jest dobry i solidny).
Mamy się cieszyć tylko dlatego że powstały?

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 32575
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: James Newton Howard

#671 Post autor: Wawrzyniec » ndz gru 04, 2022 18:50 pm

Michał Turkowski pisze:
ndz gru 04, 2022 18:20 pm
Mamy się cieszyć tylko dlatego że powstały?
Nie, Ty masz całować tych twórców po stopach, że łaskawie i bez chęci zarobienia na nostalgii stworzyli te wiekopomne dzieła. :P :wink:
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 12130
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: James Newton Howard

#672 Post autor: lis23 » pn gru 05, 2022 10:53 am

Michał Turkowski pisze:
ndz gru 04, 2022 18:20 pm


I co z tego że dostaliśmy skoro są do dupy? (Oczywiście oprocz Rodu Smoka ktory jest dobry i solidny).
Mamy się cieszyć tylko dlatego że powstały?
Dla Ciebie są do dupy, dla mnie, nie.
Ja widzę dwa problemy:
Nie potraficie zrozumieć, że komuś innemu może się podobać coś innego, coś, co nie podoba się Wam. Obecnie trzeba podążać za tłumem i hejtować lub chwalić razem z innymi, inaczej nie masz gustu, mózgu i nie jesteś "prawdziwym fanem".
Drugi polega na tym, że starsze pokolenie reprezentowane ostatnio przez Scorsese, Coppolę, Scotta, Tarantino, itp. krytykujące obecne kino nie rozumie, że mamy obecnie do czynienia z zupełnie innym widzem niż za ich czasów i że współczesny widz nie chce oglądać takich filmów za jakimi Oni marzą, nie powstanie już utopia w której ich filmy święcą triumfy na ekranach kin, więc albo ograniczą się do kręcenia filmów tylko dla własnego pokolenia, albo wyjdą naprzód do współczesnego widza, narzekanie, że kiedyś to było nic nie da.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Michał Turkowski
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1221
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 13:45 pm

Re: James Newton Howard

#673 Post autor: Michał Turkowski » pn gru 05, 2022 11:19 am

lis23 pisze:
pn gru 05, 2022 10:53 am
Michał Turkowski pisze:
ndz gru 04, 2022 18:20 pm


I co z tego że dostaliśmy skoro są do dupy? (Oczywiście oprocz Rodu Smoka ktory jest dobry i solidny).
Mamy się cieszyć tylko dlatego że powstały?
Dla Ciebie są do dupy, dla mnie, nie.
Ja widzę dwa problemy:
Nie potraficie zrozumieć, że komuś innemu może się podobać coś innego, coś, co nie podoba się Wam. Obecnie trzeba podążać za tłumem i hejtować lub chwalić razem z innymi, inaczej nie masz gustu, mózgu i nie jesteś "prawdziwym fanem".
Drugi polega na tym, że starsze pokolenie reprezentowane ostatnio przez Scorsese, Coppolę, Scotta, Tarantino, itp. krytykujące obecne kino nie rozumie, że mamy obecnie do czynienia z zupełnie innym widzem niż za ich czasów i że współczesny widz nie chce oglądać takich filmów za jakimi Oni marzą, nie powstanie już utopia w której ich filmy święcą triumfy na ekranach kin, więc albo ograniczą się do kręcenia filmów tylko dla własnego pokolenia, albo wyjdą naprzód do współczesnego widza, narzekanie, że kiedyś to było nic nie da

Zaraz, ale czym jest ten mityczny "inny widz", dzisiaj niż kiedyś? Przecież blockbustery powstawały w każdym okresie czasu kina i co?

I że niby, kto czego nie chce oglądać?

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 12130
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: James Newton Howard

#674 Post autor: lis23 » pn gru 05, 2022 11:36 am

A to nie tak, że to Spielberg i Lucas rozpropagowali ten gatunek filmowy?
Do tego, taki Scott też kręci blockbustery, może ciut inne ale jednak takiego "Gladiatora" też można tak nazwać.
Chyba bardziej chodzi o tęsknotę za kinem sprzed lat 70.tych ale już sam nie wiem o jaką epokę chodzi, bo Tarantino powiedział, że lata 50.te i 80.te to najgorszy okres w historii kina, więc 60.te? Może wcześniej?
Dzisiejszy widz to pokolenie YouTube, Tweetera, już nawet nie PlayStation czy Xboxa, bardziej smartfonów i ono nie chce oglądać czterogodzinnego filmu o mafii, choć jest też spora część starszej widowni, która potrzebuje sentymentalnych podróży w przeszłość, stąd sukces "Top Gun Maverick" ale młodzież oczekuje już czegoś innego i wydaje mi się, że jest ona ignorowane przez starsze pokolenie twórców.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 26019
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: James Newton Howard

#675 Post autor: Koper » pn gru 05, 2022 18:08 pm

lis23 pisze:
pn gru 05, 2022 10:53 am
Dla Ciebie są do dupy, dla mnie, nie.
Dla mnie i Wawrzyńca też są do dupy. Przegłosowany zostałeś 3:1. Odpadasz więc jak Polska z Mundialu. :P :D
lis23 pisze:
pn gru 05, 2022 10:53 am
Drugi polega na tym, że starsze pokolenie reprezentowane ostatnio przez Scorsese, Coppolę, Scotta, Tarantino, itp. krytykujące obecne kino nie rozumie, że mamy obecnie do czynienia z zupełnie innym widzem niż za ich czasów i że współczesny widz nie chce oglądać takich filmów za jakimi Oni marzą
Lisu, ale jakie znaczenie ma to co chce oglądać współczesny widz. W latach 50. widzowie chcieli w kinach oglądać filmy o pająkach-gigantach, pijawkach-gigantach i innych-gigantach. Napłodzono takiego gówna na potęgę, ale to nie znaczy, że to są dobre filmu. W latach 90. ówczesny widz chciał oglądać jakieś kino kopane z Chuckiem Norrisem albo Michaelem Dudikoffem na Polsacie, ale to nie znaczy, że to były dobre produkcje. Teraz lud chce oglądać na platformach streamingowych jakieś generyczne serialiki fantasy bazujące na znanej marce, to powstają amazonowe LOTRy, netfliksowe Wiedźminy i disneyowskie Willowy. I to też nie znaczy, że to jest dobre.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

ODPOWIEDZ