Simon Franglen

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 9438
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Simon Franglen

#31 Post autor: Ghostek » wt maja 10, 2022 15:41 pm

lis23 pisze:
wt maja 10, 2022 13:55 pm
Nie wiem, co Wy macie z tym Marvelem ...
Tak jakby ktoś Was zmuszał do chodzenia do kina a z drugiej strony, boli Was to, że inni oglądają i im się podoba.
No jakby nie było MCU dostajemy ze 3-4 razy do roku, a Avatara raz na 1,5 dekady. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 11000
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Simon Franglen

#32 Post autor: lis23 » wt maja 10, 2022 15:46 pm

Gdyby to nie był Cameron, mielibyśmy już ze cztery Avatary do dzisiaj ;) James nigdy nie słynął z bogatej filmografii ( Terminator, Obcy 2, Głębia, Terminator 2, Prawdziwe Kłamstwa, Titanic i Avatar, jakiejś tam Piranii nawet nie liczę ).
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 25490
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Simon Franglen

#33 Post autor: Koper » wt maja 10, 2022 18:00 pm

lis23 pisze:
wt maja 10, 2022 13:55 pm
Nie wiem, co Wy macie z tym Marvelem ...
Tak jakby ktoś Was zmuszał do chodzenia do kina a z drugiej strony, boli Was to, że inni oglądają i im się podoba.

Moim zdaniem, w Polsce nie ma tradycji czytania komiksów amerykańskich, bo one przez cały Komunizm były u nas nieobecne i pojawiły się dopiero w 1990 roku i przetrwały w formie miesięcznej do 1998 roku a i tak wybór tytułów był bardzo ubogi ( po trzy z DC i z Marvela + Wydanie Specjalne i Mega Marvel ) i o ile potem wychodziły jeszcze pojedyncze komiksy z Batmanem a Dobry Komiks próbował przez rok wskrzesić Marvela z kilkoma tytułami, tak prawdziwy powrót komiksów nastąpił na naszym rynku dopiero w połowie 2015 roku ( gdy Egmont wydał pierwsze tomy Strażników Galaktyki, Superior Spider Mana, Avengers i X-Men ), gdy MCU już królowało na kinowych ekranach. Ja sam poznałem wielu bohaterów Marvela z kina a nie z komiksów ale ja się interesowałem komiksem od zawsze a część polaków nawet nie wie, czy pierwszy był Asterix i Obelix, czy Kajko i Kokosz, a i taki Tin Tin był u nas równie znany, co w USA.

Nigdy nie lubiłem wojenek: PC vs konsole, Playstation vs Xbox, Marvel vs DC a teraz próbuje się wywołać wojenkę; MCU vs reszta świata.
Prawda jest taka, że każdy może oglądać co chce, a teraz jest tyle możliwości, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Swoją drogą, ciekawe, jak sobie ten drugi Avatar poradzi w porównaniu do MCU właśnie? Wyniki drugiego doktorka wskazują na to, że ludzie nadal nie mają dość, Thor 4 też sporo zarobi a takim w miarę bezpośrednim konkurentem Avatara 2 będzie Czarna Pantera 2 bez Czarnej Pantery i tu może być ciekawie - zobaczymy, czy Marvel przyciągnie widzów pomimo braku głównego bohatera w filmie.
Uderz w stół a nożyce się odezwą. :P
Po 1. Co mamy z tym Marvelem... choćby to że nie można w temacie Franglena podyskutować o Avatarach, bo przylezie jakiś marvelowski fanboj i zacznie jęczeć jak to Marvel jest szykanowany i opowiadać historię amerykańskiego komiksu w Polsce.
Po 2. Nikt nas nie zmusza... Owszem, ale z drugiej strony, jakby Marvele nie zajmowały sal w kinach, to może na wolne miejsca wyświetlali by jakieś lepsze filmy...
Po 3. No z grubsza tak było z tymi komiksami, pamiętam z lat 90. Spider-Many i Punishery, no ale co z tego... jakby był wielki popyt, to by i wydawali więcej. Wychodzi na to, że jednak nie było i tylko wielomilionowa promocja w postaci filmów sprawiła, że ludzie zaczęli się tym interesować.
A po 4. Co do słów Tomka... Wszystko jest lepsze niż kolejny Marvel. Nawet sequel "365 dni" :P
...
No, dobra, przesadziłem. :D
Chociaż... w Marvelu nie ma seksu a w "365 dni" jest. I zdjęcia też tam były lepsze niż w "Marvelach", kiczowate, ale chociaż się starali z oświetleniem... hmm... OK, jednak nie przesadziłem. :D

A teraz wracajmy do Franglena i Avatara 2.
To ktoś rozpoznał aktorkę z 34 sek. teasera?
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 11000
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Simon Franglen

#34 Post autor: lis23 » śr maja 11, 2022 10:51 am

Gdy pojawił się zwiastun 'Avatara 2' to pojawiły się posty narzekające, że znowu Pandora, znowu dżungla, znowu to samo ...

Tutaj wyłania się przewaga kina na podstawie komiksów nad innymi gatunkami, o której sam nie pomyślałem - weźmy taki western: był on ograniczony czasem i miejscem akcji, podobnie kino "sandałowe", płaszcza i szpady, itp. Nawet filmy SF w dobie swojej dominacji opowiadały głównie o inwazji Kosmitów. Komiks to niewyczerpane źródło inspiracji, nieograniczone ani do miejsca ani do czasu akcji, bo mamy bohaterów bez super mocy i z mocami, Ziemian i Kosmitów, możemy osadzić akcję na Ziemi, w Kosmosie, w innym wymiarze, w multiversum, itp. Dlatego też ten gatunek filmowy jest tak popularny, bo praktycznie nie ma ograniczeń i można się tu też bawić konwencją, np. nowy Strange bawi się konwencją horroru.
Po 2. Nikt nas nie zmusza... Owszem, ale z drugiej strony, jakby Marvele nie zajmowały sal w kinach, to może na wolne miejsca wyświetlali by jakieś lepsze filmy...
Jakie lepsze filmy?
"Szybcy i Wściekli 50"? ;) Mówimy o kinie rozrywkowym a tutaj mamy inne pokolenie widzów i inne filmy, niż nawet w latach 90.tych.
Nie ma już gwiazd na miarę Stallone'a, Schwarzeneggera, Van Dame'a, Willis'a, itp. Teraz jest Robert Downey Jr ( który bez MCU słabo sobie radzi ), Chris Hemsworth, Chris Pratt, Chris Evans,itp. a jedyną uniwersalną gwiazdą, która jest już w każdej lodówce jest the Rock. Może to uproszczenie ale nie ma już takich gwiazd kina akcji jak kiedyś - powroty, jak Terminator i Matrix nie przynoszą oczekiwanych zysków, podobnie SF i widowiska typu Transformers, animacje też ucierpiały na pandemii i chyba jedynym gatunkiem, który zipie jest horror. Inną sprawą jest to, że teraz jest Netflix, HBO, Amazon, itp. i sporo gatunków przeniosło się właśnie tam.
Po 3. No z grubsza tak było z tymi komiksami, pamiętam z lat 90. Spider-Many i Punishery, no ale co z tego... jakby był wielki popyt, to by i wydawali więcej. Wychodzi na to, że jednak nie było i tylko wielomilionowa promocja w postaci filmów sprawiła, że ludzie zaczęli się tym interesować.
Po prostu rynek był młody i taki TM Semic nie chciał inwestować w większą ilość serii, obecnie Egmont wydaje po ok. trzydzieści komiksów na miesiąc i dzięki sukcesowi komiksów Marvela i DC może wydawać komiksy Frankońskie i inne ambitne serie, więc zapotrzebowanie jednak jest.

https://8studs.wordpress.com/2016/11/20 ... a-egmontu/
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 25490
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Simon Franglen

#35 Post autor: Koper » czw maja 12, 2022 17:06 pm

lis23 pisze:
śr maja 11, 2022 10:51 am
Gdy pojawił się zwiastun 'Avatara 2' to pojawiły się posty narzekające, że znowu Pandora, znowu dżungla, znowu to samo ...
Przecież zamiast dżungli jest ocean... :roll:
lis23 pisze:
śr maja 11, 2022 10:51 am
Tutaj wyłania się przewaga kina na podstawie komiksów nad innymi gatunkami, o której sam nie pomyślałem - weźmy taki western: był on ograniczony czasem i miejscem akcji, podobnie kino "sandałowe", płaszcza i szpady, itp. Nawet filmy SF w dobie swojej dominacji opowiadały głównie o inwazji Kosmitów. Komiks to niewyczerpane źródło inspiracji, nieograniczone ani do miejsca ani do czasu akcji, bo mamy bohaterów bez super mocy i z mocami, Ziemian i Kosmitów, możemy osadzić akcję na Ziemi, w Kosmosie, w innym wymiarze, w multiversum, itp. Dlatego też ten gatunek filmowy jest tak popularny, bo praktycznie nie ma ograniczeń i można się tu też bawić konwencją, np. nowy Strange bawi się konwencją horroru.
Co to w ogóle za argumentacja z czapy? W tych Twoich Marvelach w każdym jednym mamy naiwną, kliszową historyjkę o tym jak jeden ("dobry") szajbus w lateksie ratuje świat przed innym ("złym") szajbusem w lateksie. I co jest złego, że akcja kina wojennego toczy się na wojnie, filmu historycznego np. w średniowieczu, westerny w XIXwiecznym USA, a S-F w przyszłości. Na tym to polega. Jakoś Spider-man nie przenosi się w czasie do starożytności by uratować Jezusa, albo napierdalać się z dinozaurami w kredzie, jest tak samo ograniczony konwencją, a nawet bardziej, bo nawet przeklinać za bardzo nie może. :P
lis23 pisze:
śr maja 11, 2022 10:51 am
Jakie lepsze filmy?
Jak już ustaliliśmy: cokolwiek jest lepsze jak Marvel. :D :D :D
I koniec dyskusji na ten temat, bo póki co Simon Franglen żadnych Marveli nie obskakiwał i nie będziemy tu sztucznie promować tych tworów, gdy nie mają związku z jego osobą.
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 11000
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Simon Franglen

#36 Post autor: lis23 » sob maja 14, 2022 18:45 pm

Skoro tak spłycasz filmy to "Avatar" także opowiada o tym, jak jeden, niebieski "szajbus" z pomocą innych, niebieskich "szajbusów' ratuje świat ( w tym wypadku Pandorę ) przed innymi "szajbusami", w tym wypadku, ludźmi ;)
To się nazywa konwencja.
Powiesz mi, że film, w którym jeden policjant ratuje zakładników w opanowanym przez terrorystów wieżowcu jest bardziej wiarygodny? Realistyczny? Tu też jeden "szajbus" ratuje innych przed terrorystami a na końcu pokonuje tego złego "szajbusa" ;)
W latach 80.tych i 90.tych filmy akcji były równie przesadzone, jak filmy superhero teraz, wystarczy obejrzeć jeden film kung fu / karate, żeby poznać fabułę i schemat ich wszystkich:
Zabił mi ojca, matkę, brata, siostrę, żonę, córkę, syna, nie dałem mu rady. Znalazłem Mistrza, który zgodził się mnie szkolić, po ciężkim treningu wyzwałem mego wroga i pokonałem go.
Kiedyś Costner powiedział lub napisał, czego widz oczekuje od bohatera filmowego, głównie kina akcji: bohater ma być niezniszczalny, nieomylny, ma reprezentować sobą wszystkie wartości, których nie reprezentuje widz, ma być taką projekcją idealnego człowieka, bo widzowie idealni nie są.
Mam 44 lata ( no, prawie ;P ) ale odnoszę wrażenie, że to Ty i Wawrzyniec Macie po 90 lat, chodzicie i zaczepiacie ludzi z tekstem: "Panie, kiedyś to było ... " ;)

P.S: Możną tę dysputę przenieść do innego tematu?
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 31570
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Simon Franglen

#37 Post autor: Wawrzyniec » pn maja 16, 2022 11:44 am

Najmocniej przepraszam, że odpowiadam ze spóźnieniem, ale wiadomo w moim wieku i bez tabletek człowiek nie jest już tak pamiętliwy. ;)

Koper tu już wiele rzeczy powiedział, pod którymi mogę się tylko podpisać. I to też nie jest tak, że chcę zakazu Marvela, tylko chciałbym mieć większej różnorodności w kinie. A tak to kino spandexowe nie tylko dominuje kina, ale i telewizję. I to jest problem, gdyż z takim zapleczem jak Disney trudno innym konkurować, także jeżeli chodzi o koszty promocji. Nie wspominając, że teraz kiedy 90% kina rozrywkowego to filmy komiksowe, to też mało które studio zaryzykuje się postawić na jakiś oryginalny pomysł.

I fakt Cameron nie nakręcił wiele filmów, ale też każdy z nich jest kultowym hitem. Zresztą to już po tym zwiastunie widać tę dbałość do detali i efekty wody.
Wiadomo Marvel trzaska film jeden za drugim jak zamówienia w McDonald's. Ale też właśnie widać, jak te ich produkcje są podobne, wyglądają jak robione na taśmie. I znowu każdy z nas czasami korzysta z fastfoodów i nie chcę ich zabronić. Ale odmiana repertuaru od czasu do czasu nie byłaby zła.

A co do zwiastuna to mnie intryguje, że ten jeden wojskowy Navi wygląda jak Quartitch. Hm, ale przecież on zginął. Co też tutaj Cameron wymyślił, hm?

Czekam, czekam czekam... :)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 25490
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Simon Franglen

#38 Post autor: Koper » pn maja 16, 2022 18:09 pm

Wawrzyniec pisze:
pn maja 16, 2022 11:44 am
A co do zwiastuna to mnie intryguje, że ten jeden wojskowy Navi wygląda jak Quartitch. Hm, ale przecież on zginął. Co też tutaj Cameron wymyślił, hm?
O którego chodzi?
A że Stephen Lang ma w tym zagrać, to od dawna było wiadomo, zważywszy na wszystko co widzieliśmy w jedynce, to pewnie się okaże, że firma zdążyła mu uszykować na'vi klona, nim zginął i teraz coś z nim trzeba zrobić. :)
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 31570
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Simon Franglen

#39 Post autor: Wawrzyniec » pn maja 16, 2022 19:07 pm

Koper pisze:
pn maja 16, 2022 18:09 pm
Wawrzyniec pisze:
pn maja 16, 2022 11:44 am
A co do zwiastuna to mnie intryguje, że ten jeden wojskowy Navi wygląda jak Quartitch. Hm, ale przecież on zginął. Co też tutaj Cameron wymyślił, hm?
O którego chodzi?
A że Stephen Lang ma w tym zagrać, to od dawna było wiadomo, zważywszy na wszystko co widzieliśmy w jedynce, to pewnie się okaże, że firma zdążyła mu uszykować na'vi klona, nim zginął i teraz coś z nim trzeba zrobić. :)
Nie wygląda Ci on na Quaritcha? Szczególnie w tej pozie i z tym tatuażem na ramieniu?
Obrazek
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 25490
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Simon Franglen

#40 Post autor: Koper » pn maja 16, 2022 19:18 pm

Nie jest to wykluczone :)
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 55783
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Simon Franglen

#41 Post autor: Adam » pn maja 16, 2022 20:29 pm

Przeczytałem Quidicha i se myśle - gruby crossover, taki do obejrzenia tylko po trawie :D
#60YearsOfBond

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13221
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Simon Franglen

#42 Post autor: Kaonashi » wt maja 17, 2022 10:39 am

Też tak przeczytałem. :wink:
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 25490
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Simon Franglen

#43 Post autor: Koper » wt maja 17, 2022 16:42 pm

To jakiś Harry Potter czy o co kaman, bo nie znam ? :P
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13221
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Simon Franglen

#44 Post autor: Kaonashi » wt maja 17, 2022 17:27 pm

Pierwsze skojarzenie dobre, więc już nie zgrywaj takiego alternatywnego. :D
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 25490
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Simon Franglen

#45 Post autor: Koper » wt maja 17, 2022 17:44 pm

Sprawdziłem na googlach i mi wyszło "quidditch" że to sport z HP, bo tak to nie kojarzyłem co to Adam wpisał, na pornhubie i xvideos nie ma takich otagowań. :D ;)
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

ODPOWIEDZ