Joseph Bishara

Tutaj dyskutujemy w wątkach ogólnych o poszczególnych kompozytorach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
qnebra
Zdobywca Oscara
Posty: 2340
Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
Lokalizacja: Zadupie Mordoru

Re: Joseph Bishara

#151 Post autor: qnebra » pt wrz 03, 2021 11:46 am


Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30956
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Joseph Bishara

#152 Post autor: Wawrzyniec » pt wrz 03, 2021 12:30 pm

Obrazek

1. Malignant Opening (1:05)
2. time to cut (2:54)
3. head injury (3:27)
4. twisted figure (2:32)
5. something special (1:10)
6. loss without memory (1:46)
7. repeat visit (2:30)
8. in my house (2:52)
9. blood connection (2:15)
10. what has become (2:29)
11. discovery was made (1:36)
12. from window led (4:09)
13. by Silvercup (1:31)
14. Gabriel calls (2:25)
15. forced vision (1:46)
16. balcony drops (2:48)
17. it’s happened before (2:42)
18. fallen found (1:29)
19. call from the Devil (1:58)
20. station taken (3:29)
21. Backwards arrival (3:17)
22. taking it back (2:04)
23. lifetime found (1:35)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30956
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Joseph Bishara

#153 Post autor: Wawrzyniec » pt wrz 03, 2021 13:05 pm

qnebra pisze:
pt wrz 03, 2021 11:46 am

youtu.be/H4MahcatiKk
Go! Go! Psychodelic action Bishara! OK nie spodziewałem się czegoś takiego. Miksuje mózg, ale nieźle miksuje! Od razu mi się ten kawałek rzucił w uszy, kiedy go przesłuchałem. Co prawda okłada sugerowała, że idziemy w rejony giallo, ale wiadomo nie spodziewałem się, że Bishara będzie się inspirował Goblinami jak Hansa, ale i tak jest miejscami ciekawie.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9257
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: Joseph Bishara

#154 Post autor: Paweł Stroiński » pt wrz 03, 2021 14:00 pm

Nie wiedziałem, że średniowieczny związek miast przybrzeżnych inspirował się Goblinami :O

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30956
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Joseph Bishara

#155 Post autor: Wawrzyniec » pt wrz 03, 2021 14:26 pm

No ba, progresywny rock był wtedy hitem w Lubece. 8)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
qnebra
Zdobywca Oscara
Posty: 2340
Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
Lokalizacja: Zadupie Mordoru

Re: Joseph Bishara

#156 Post autor: qnebra » sob wrz 04, 2021 20:00 pm

W ogóle to z Biszarem dzieje się ostatnio coś nie dobrze. Pisze bardzo rytmicznie, melodyjnie jeszcze nie do końca, a praktycznie w ogóle nie straszy. Nie wiem co się dzieje z Józiem Biszarem, lecz w tym tempie łagodnienia, takim jakby coś go opętało, to jeszcze niedługo napisze score do jakiegoś superhero akcyjniaka albo innego Star Wars.

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 5391
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Joseph Bishara

#157 Post autor: kiedyśgrześ » ndz wrz 05, 2021 11:04 am

Nie mogę się nie zgodzić, co to ma być, normalna muza do horroru, do normalnego horroru (prawdopodobnie, nie widziałem)

Pora założyć temat nowemu Bisharze, temu co podawał kiedyś kawę Philipowi Glassowi, a teraz u Shyamalana robi... choć on też coś za szybko się „prostuje” :evil:
Obrazek

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30956
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Joseph Bishara

#158 Post autor: Wawrzyniec » ndz wrz 05, 2021 13:59 pm

Nie mogę się do końca zgodzić, gdyż tylko że score nie brzmi jak pierwszy Insidious czy Dark Skóra, to nagle mamy tu super lekki i przyjemny score, przy którym można obierać ziemniaki.
To dalej ilustracja do horroru, ze wszystkimi dla tych ścieżek pozytywami i mankamentami.
Parę ciekawych kawałków można wyłapać, ale do rewolucji, w stylu Bishary, to jednak daleko.

Kto serwował kawę Glassowi, a teraz robi dla Shamalayamalana? :?
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 5391
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Joseph Bishara

#159 Post autor: kiedyśgrześ » ndz wrz 05, 2021 19:25 pm

Wawrzyniec pisze:
ndz wrz 05, 2021 13:59 pm
Kto serwował kawę Glassowi, a teraz robi dla Shamalayamalana? :?
Trevor Gureckis, założę mu temat jak obejrzę ostatnie dzieło niedoszłego Spielberga, Old
na razie znam tylko serial który Shyamalana robił dla Apple, Servant i kolejną iterację Władcy much, tym razem w kosmosie, Voyagers
Obrazek

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30956
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Joseph Bishara

#160 Post autor: Wawrzyniec » ndz wrz 05, 2021 20:06 pm

To jak założysz temat to się podrzuci recenzję Tomka Goski. A ja podrzucę Pitch Meeting, gdyż choć filmu nie widziałem, to z tego opisu wygląda , że Shamalayamalan wszedł na wyższy poziom Shamalayamalaności. :P
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 5391
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: Joseph Bishara

#161 Post autor: kiedyśgrześ » pt wrz 17, 2021 19:09 pm

kiedyśgrześ pisze:
ndz wrz 05, 2021 11:04 am
...normalna muza do horroru, do normalnego horroru (prawdopodobnie, nie widziałem)
okazuje się, że to jednak nie jest normalny horror!!!
wyjebiste recenzje :!:
nieważne pozytywne, negatywne, w każdej jakaś wersja tego samego zdania „Co to k… było, co ja właśnie widziałem :?: :?: :?:
dzisiaj seansik, Go! Go! Bishara!
Obrazek

Awatar użytkownika
qnebra
Zdobywca Oscara
Posty: 2340
Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
Lokalizacja: Zadupie Mordoru

Re: Joseph Bishara

#162 Post autor: qnebra » pt wrz 17, 2021 19:42 pm

Wawrzyniec pisze:
ndz wrz 05, 2021 13:59 pm
Nie mogę się do końca zgodzić, gdyż tylko że score nie brzmi jak pierwszy Insidious czy Dark Skóra, to nagle mamy tu super lekki i przyjemny score, przy którym można obierać ziemniaki.
To jest najlżejszy score jaki Bishara napisał do horroru. Może pomogło to, że to nie jest horror taki całkowicie serio, tylko mógł sobie zaszaleć.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30956
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Joseph Bishara

#163 Post autor: Wawrzyniec » śr wrz 22, 2021 01:57 am

Malignant - najgłupsza rzecz jaką widziałem od dawna. :P Można zobaczyć, aby się pośmiać i może o to Wanowi chodziło. Ale właśnie główny problem tego filmu to ta, że jest tu wszystko napchane od poważnego horroru, po parodię, chwilę nawiązań do giallo, wymieszaną ze współczesnymi wypolerowanymi horrorami od Wana po... a nawet nie chcę spoilerować. W skrócie WTF?! :P

Score Bishary to głównie dwa motywy, ale nawet nieźle działają, ale sporo tutaj też muzyki źródłowej. I w sumie teraz już wiem czemu ten score miejscami nie brzmi jak Bishara, gdyż ten film to... no właśnie nie wiem co to było. :? :shock:
#WinaHansa #IStandByDaenerys

ODPOWIEDZ