Patrick Doyle - Impressions of America

Tutaj rozmawiamy o każdej muzyce poza filmową: projekty kompozytorów niezwiązane ze światem filmu i gier komputerowych, inne gatunki muzyczne i inni twórcy.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 11909
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Patrick Doyle - Impressions of America

#1 Post autor: Kaonashi » czw maja 16, 2013 17:06 pm

Proponuję zrobić małą przerwę od muzyki z gier w tym dziale :P


Obrazek

Track List:
1. Washington DC (2:07)
2. Pumpkin Pie (1:40)
3. Christmas In New York (3:15)
4. Transcontinental Railroad (3:07)
5. The Great Depression (3:16)
6. Mount Rushmore (2:31)
7. Prairie Sunrise (2:57)
8. Winter In Alaska (3:46)
9. Decaying City (1:55)
10. Yosemite (3:51)
11. Death Valley (4:03)
12. Rushing Rapids (3:55)
13. The Great Plains (2:47)
14. Old Glory (1:22)
15. Thanksgiving (2:30)


Ktoś słuchał :?: Jak tam się Patrick miewa :P :wink:
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 17834
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Patrick Doyle - Impressions of America

#2 Post autor: Mystery » czw maja 16, 2013 19:20 pm

Mystery pisze:Impressions of America - Patrick Doyle
Przyjemne granie, choć pierwszy odsłuch na takie nie znosił. Dobre symfoniczne brzmienie, miejscami lekko muśnięte elektroniką, ze sporą dawką folku. W większości dość stonowana, nigdzie się nie śpiesząca i zwiewnie płynąca, refleksyjna muzyczka, choć Doyle parę razy wrzuca wyższy bieg, świetne "Rushing Rapids". Czuć tu nieco tą Amerykę, mamy Coplandowskie fanfarowe "Washington DC", "Pumpkin Pie", które brzmi tak jak się nazywa czy "Transcontinental Railroad" przy którym chyba ktoś zapomniał dopisać Thomasa Newmana. Styl Doyle'a oczywiście lekko się tu przewija, głównie w pracy sekcji smyczkowej, choć nie tylko (temat i dęciaki w "The Great Plains") i ostatnie doświadczenia nabyte w Jig i Brave też dają tu o osobie znać. Ogólnie solidna porcja trwającej w sam raz muzyki, może nie wielkiej, ale napisanej na luzie i z klasą. 3.5 można śmiało dać.

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 11909
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Patrick Doyle - Impressions of America

#3 Post autor: Kaonashi » czw maja 16, 2013 19:47 pm

O, zapomniałem, że o tym pisałeś :P Czekam w takim razie na wypowiedzi innych.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Odpowiedz