Klaus Schulze

Tutaj rozmawiamy o każdej muzyce poza filmową: projekty kompozytorów niezwiązane ze światem filmu i gier komputerowych, inne gatunki muzyczne i inni twórcy.
Wiadomość
Autor
DLis
Parkingowy przed studiem nagrań
Posty: 25
Rejestracja: śr kwie 26, 2017 11:41 am
Kontakt:

Re: Klaus Schulze

#16 Post autor: DLis » czw paź 06, 2022 12:03 pm

Spoko muza, ale jak dla mnie za mało w niej polotu. O gustach się nie dyskutuje.
Sprawdź bzo

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35435
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Klaus Schulze

#17 Post autor: Wawrzyniec » sob sie 02, 2025 10:25 am

Chcę lepiej poznać twórczość Klausa Schulza, bo Hans Zimmer twierdzi, że należy go znać. Plus jeszcze mieszkam w Berlinie to powinienem znać pochodzących stąd artystów.
Od jakich albumów najlepiej zacząć przygodę?
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13829
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Klaus Schulze

#18 Post autor: Kaonashi » sob sie 02, 2025 10:40 am

Za jego najlepsze prace są powszechnie uznawana te z lat 70., z tego okresu polecam "TimeWind" i "Moondawn".


youtu.be/8tV5Q9WlIZ8

youtu.be/G8OaMab9Y8Y

Ja jednak cenię go najbardziej za prace z około 2000 roku, zwłaszcza za monumentalny 15-plytowy box "Contemporary Works", gdzie obok tego typowo klausowego elektronicznego mistycyzmu pojawiają się również instrumenty akustyczne.


youtu.be/gT_LuMBBdnA

youtu.be/o0nZbt1Txsk

youtu.be/ZwRMqNJ7gNI

No i warto też obczaić nagrania z Lisą Gerrard. :wink:


youtu.be/Il_rDaiXR84
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35435
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Klaus Schulze

#19 Post autor: Wawrzyniec » pt sie 22, 2025 12:33 pm

@Kaonashi dziękuję bardzo za pomoc w lepszym poznawaniu bogatej twórczości Klauisa Schulze. Nie jest to zawsze łatwe zważywszy na to jak wydawał swoją muzykę. Szczególnie chodzi mi o te długaśne utwory. Na razie nie wiem, czy najbardziej nie podoba mi się album "X" z utworami przypisanymi znanymi postaciami historycznymi. I nie, nie piszę tego dlatego, że Hans Zimmer bardzo lubi i poleca ten album. ;)


youtu.be/66bPlB41Qo8

Tego albumu słucham teraz dużo, plus Dues Arrakis, które potrafi wprowadzić w ładny trans, szczególnie ostatnie utwory.


youtu.be/AMCnqHMWynw
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35435
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Klaus Schulze

#20 Post autor: Wawrzyniec » wt lis 18, 2025 02:31 am

Dalej odkrywając twórczość muzyków z mojego Berlina, zapoznałem się z tym albumem Klausa Schulze "Le Moulin De Daudet". Bardzo przyjemny album/soundtrack (?). W każdym razie przyjemnie spędziłem z nim czas.

Obrazek

1 The Beginning / The Delegates 4:04
2 Mother Sadness 3:00
3 The Loss Of The Factory 1:59
4 The Youth 1:46
5 Friday's Departure 0:49
6 The Mill Of Maître Cornille 1:47
7 Maître Cornille In The Fields 1:08
8 Folk Dance 1:28
9 The Discovery Of Maître Cornille's Secret 1:49
10 Joy Of Maître Cornille / Garden & Youth (Reprise) 3:15
11 Landscape / Way To The Old People 2:38
12 Old People's Piano 3:24
13 Old People's Farewell 2:01
14 Exodus 4:52
15 Le Petit Dauphin I 5:27
16 Le Petit Dauphin II 1:34
17 First Church Sequence 1:57
18 Second Church Sequence & Organ 6:56
19 St. Pierre 2:16
20 Paradise & Inferno 5:54
21 Finale

Bonus Tracks
22 The Ion Perspective 15:58


youtu.be/E15ZT7puJbs
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13829
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Klaus Schulze

#21 Post autor: Kaonashi » wt lis 18, 2025 08:08 am

To jest film, po którym jedyny ślad, to ten album. :P
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35435
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Klaus Schulze

#22 Post autor: Wawrzyniec » pn lis 24, 2025 00:37 am

Hm, dobrze wiedzieć, a teraz zaś obczajam "Dreams". 15. album studyjny Klausa Schulzego, wydany 1 listopada 1986 roku w Niemczech nakładem wytwórni Brain jako płyta winylowa i CD. Później kilkakrotnie wznawiany. Całkiem niezły, gdzie szczególnie podoba mi się tytułowy utwór "Dreams". Trochę mi się kojarzy z "Aguirre, Der Zorn Gottes" Popol Vuh. Mianowicie hipnotyzująca muzyka, która wydaje wręcz odgłosy i dźwięki jak "AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA..." "UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU" "OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO" "MUUUUUUUUUUUUUUUUU" "DUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU" "HOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO" itd. Klimatyczne i hipnotyzujące:


youtu.be/RNVwnS7ddos
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35435
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Klaus Schulze

#23 Post autor: Wawrzyniec » czw sty 29, 2026 11:37 am

Obrazek

1.Shadowlight 41:18
2.In Between 17:07
3.Licht und Schatten 17:26

Podobno to 100 album Klausa Schulze. Dużo w tym ambientu i nawet nie mam co wklejać tutaj pojedynczych utworów, patrząc jak długie one są. Czyli podobnie jak przy Dreams jest to hipnotyzująca muzyka, która wydaje wręcz odgłosy i dźwięki jak "AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA..." "UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU" "OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO" "MUUUUUUUUUUUUUUUUU" "DUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU" "HOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO" itd. Klimatyczne, hipnotyzujące i jeszcze mroczniejsze. Ale nie ukrywam, że podoba mi się ten album.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13829
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Klaus Schulze

#24 Post autor: Kaonashi » czw sty 29, 2026 21:45 pm

Jeden z lepszych "późnych" Klausów. Zresztą, gdybym miał wybrać, to wolę właśnie te nowsze prace. Wydają się bardziej dojrzałe i wymuskane, choć - wiadomo - to te z lat 70. są pionierskie.
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35435
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Klaus Schulze

#25 Post autor: Wawrzyniec » pt sty 30, 2026 16:53 pm

Kaonashi pisze:
czw sty 29, 2026 21:45 pm
Jeden z lepszych "późnych" Klausów. Zresztą, gdybym miał wybrać, to wolę właśnie te nowsze prace. Wydają się bardziej dojrzałe i wymuskane, choć - wiadomo - to te z lat 70. są pionierskie.
Tutaj pełna zgoda i o dziwo też częściej wracam do tych późniejszych albumów Schulza. Przy czym w jednym dokumencie o Tangerine Dreams na ARTE widziałem jak byli członkowie mówili, że to brzmienie z początków ich kariery, głównie lata 70. było bardziej podyktowane ograniczeniami technicznymi niż chęcią, aby ta muzyka tak brzmiała. Czyli właśnie to bardziej wypolerowane brzmienie było naprawdę ich celem. I podobnie mam trochę z Schulzem, gdzie na przykład te późniejsze prace, mają dla mnie bardziej przyjemne brzmienie. I dlatego też jednym z jego albumów, do którego chętnie wracam jest Kontinuum z 2007 roku.

Obrazek

1. Sequenzer (From 70 to 07) – 27:15
2. Euro Caravan – 25:34
3. Thor (Thunder) – 21:11

Świetny, hipnotyzujący kawałek:

youtu.be/lI8cfo3IZzk
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 13829
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Klaus Schulze

#26 Post autor: Kaonashi » pt sty 30, 2026 23:00 pm

Ja z kolei ostatnio wracam chętnie zwłaszcza do tego świetnego kawałka.


youtu.be/f7O0UlghGmM
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

ODPOWIEDZ