
Co wy na to?
Piszcie co o tym myślicie
Dlaczego samego blada? Czyżby dziekan już się udzielał na forum pod inną ksywą?Turek pisze:Przyznam wam, że ostatnio trochę nudno tu bez BladaZastanawiam się czy nie warto by dać chłopu drugą szansę i przywrócić go do forumowego życia.
Co wy na to?
Piszcie co o tym myślicie
W Offtopie się nie liczy.Wojtek pisze:HGW HGW HGW HGW HGW HGW Harry Gregson-Williams Harry Gregson-Williams Harry Gregson-Williams Harry Gregson-Williams Harry Gregson-Williams Harry Gregson-Williams Harry Gregson-Williams Harry Gregson-Williams Harry Gregson-Williams Harry Gregson-Williams
No i sam jej tyle dawałem po pierwszym odsłuchu.Totall Recall to cienizna, góra na 3 gwiazdki,
Tu nie jesteś sprawiedliwy, bo ocenił na 4 jeśli dobrze pamiętam.podobnie zresztą jak The Wind and The Lion
Damn!Bucholc Krok pisze:W Offtopie się nie liczy.
Naprawdę? Co Ty gadasz, to jest chyba mój ulubiony Goldsmith!Bucholc Krok pisze:No i sam jej tyle dawałem po pierwszym odsłuchu.Totall Recall to cienizna, góra na 3 gwiazdki,Dzisiaj robię drugi i zobaczymy..
Mea CulpaBucholc Krok pisze:Tu nie jesteś sprawiedliwy, bo ocenił na 4 jeśli dobrze pamiętam.podobnie zresztą jak The Wind and The Lion
Wojtek pisze:Damn!
Naprawdę? Co Ty gadasz, to jest chyba mój ulubiony Goldsmith!Totall Recall
Może już zmienił zdanie i lepiej ocenia.Mea CulpaW takim razie powiem, że to nuda z przebłyskami
Nie, to jest jedna z tych ścieżek, które mnie ujęły przed obejrzeniem filmu i to właśnie za jej sprawą po niego sięgnąłemBucholc Krok pisze:Ale to chyba za sprawą filmu?
Wow, Goldsmith aż 3 nuty z Anvil of Crom pożyczył, pewnie miał ten utwór jako temp track albo reżyser mu kazał. Biorąc pod uwagę wyczyny Hornera to można powiedzieć, że Goldsmith wyjątkowo oryginalny jestBucholc Krok pisze:Początek The Dream to przecież jak w pysk strzelił początek z Conana.
Możliwe, to zależy kto czego szuka w muzyce. Mnie w ta ścieżka powaliła od strony technicznej. Jeden z najlepszych action scorów w historii kina, przy całym tym natłoku dźwięków żaden utwór mnie nie przytłacza. W tej muzyce jest jakaś niesamowicie uporządkowana i wyrafinowana brutalnośc, a do tego mistyka w takim The Mutant. Mmm, cudo!Bucholc Krok pisze: Jakimś specjalnym fanem Goldsmitha nie jestem, ale chyba mógłbym od ręki 5 lepszych (moim zdaniem) ścieżek podać.
Nuty czy minuty? Coś słabo widzę.Wojtek pisze:Wow, Goldsmith aż 3 nuty z Anvil of Crom pożyczył,
Akurat to jest jeden z lepszych kawałków na płycie. Zresztą druga połowa (wydania deluks) jest lepsza, choć tam też Conan się pojawia.Możliwe, to zależy kto czego szuka w muzyce. Mnie w ta ścieżka powaliła od strony technicznej. Jeden z najlepszych action scorów w historii kina, przy całym tym natłoku dźwięków żaden utwór mnie nie przytłacza. W tej muzyce jest jakaś niesamowicie uporządkowana i wyrafinowana brutalnośc, a do tego mistyka w takim The Mutant. Mmm, cudo!
Zwłaszcza w "melodyjnych" ścieżkach Northa, Fieldinga czy Steinera.Ale rozumiem, że jak ktoś jest rozmiłowany w melodyjnych ścieżkach, to Goldsmith tym natłokiem dysonansów może przytłoczyć