INTRADA - PLANY WYDAWNICZE

W tym miejscu piszemy o wszelkich sprawach dotyczących wydań muzyki filmowej, zarówno tych limitowanych, jak i tych nieco szerzej dostępnych. Jeśli szukasz jakiejś rzadkiej płyty, chcesz się dowiedzieć gdzie ją kupić, od kogo i za ile to jest miejsce dla Ciebie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Radzimir
Asystent orkiestratora
Posty: 457
Rejestracja: czw cze 09, 2011 12:48 pm
Kontakt:

Re: INTRADA - PLANY WYDAWNICZE

#1141 Post autor: Radzimir » czw lip 10, 2025 10:45 am

lis23 pisze:
czw lip 10, 2025 09:24 am
Ja tego nie mam, to jest tzw. "Piramida Strachu"?
Tak

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: INTRADA - PLANY WYDAWNICZE

#1142 Post autor: lis23 » wt lip 22, 2025 11:36 am

Poprzednie wydanie mi wystarczy:

Obrazek

Disc 1:

The Score:
1. Main Title (Film Version) (3:21)
2. Potion (1:42)
3. Allergic Reaction (Film Version) (2:14)
4. Athletic Type (Film Version) (0:40)
5. Flying Dreams (Vocal by Sally Stevens) (Film Version) (3:21)
6. The Tractor (3:02)
7. No Thanks (2:06)
8. Step Inside My House (4:46)
9. In Disguise (Film Version) (2:47)
10. The Sentry Reel (Film Version) (2:33)
11. At Your Service (3:42)
12. Tied Up (1:34)
13. Be Brief (0:42)
14. The Story of NIMH (Film Version) (4:06)
15. Escape from NIMH (Film Version) (2:24)
16. New Resolve (2:10)
17. In Disguise (1:32)
18. A Better Mousetrap (1:09)
19. Moving Day (8:01)
20. House Raising (4:38)
21. Flying High/Flying Dreams (Film Version)/End Title (Film Version)

The Extras:
22. Flying Dreams – Demo (Piano Duet) (3:25)
23. Flying Dreams – End Title Demo (Vocal by Sally Stevens) (3:17)
24. Flying Dreams – Demo (Vocal by Paul Williams) (3:21)
25. Flying Dreams – End Title Foreign Language Version (Vocal by Sally Stevens) (3:29)

Disc 2:

1.-12. Content of original soundtrack album (2015 Edition)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 60150
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: INTRADA - PLANY WYDAWNICZE

#1143 Post autor: Adam » wt lip 22, 2025 11:42 am

Wytwórnie: Ludzie nie kupują dziś CD!
też Wytwórnie: Wydajemy po raz czwarty czy piąty ten sam score w ciągu 20 lat!

:roll:
NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: INTRADA - PLANY WYDAWNICZE

#1144 Post autor: lis23 » wt lip 22, 2025 12:25 pm

Chociaż tu jest siedem utworów więcej ale druga płyta niepotrzebna, skoro to to samo.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
kiedyśgrześ
+ W.A. Mozart +
Posty: 6103
Rejestracja: sob lip 09, 2011 12:05 pm

Re: INTRADA - PLANY WYDAWNICZE

#1145 Post autor: kiedyśgrześ » wt lip 22, 2025 15:00 pm

Chociaż tu jest siedem utworów więcej
nikogo to nie obchodzi, zażynanie szkapy i tyle, z biznesowego punktu widzenia to jest samobójstwo, swoją drogą "garażowa filmówka" to nie jest jedyny biznes idący... donikąd :?
Obrazek

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: INTRADA - PLANY WYDAWNICZE

#1146 Post autor: lis23 » wt lip 22, 2025 18:59 pm

Ja jednak wolę gdy wychodzą częste wznowienia bo wielu rzeczy nie mam i wiele soundtracków nie miało wznowień od lat.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
MichalP
Nominacja do odkrycia roku
Posty: 1178
Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
Lokalizacja: Gdzies w Kanadzie

Re: INTRADA - PLANY WYDAWNICZE

#1147 Post autor: MichalP » pn sie 11, 2025 20:32 pm

Moje wrazenie po kilkukrotnym odsluchu Trzech Muszkieterow - Kamen zrobil majstersztyk na oryginalnym albumie - w 38 minutach zebral z tej partytury kwintesencje tego co najlepsze - pomieszal kawalki z roznych momentow filmu i wybral same najlepsze miesko. Pod wzgledem muzycznym wydaje mi sie, ze Robin Hood wypada jednak lepiej jako calosc - jest taki bardziej uporzadkowany dramatycznie i muzyka strukturalnie jest bardziej wywazona. W Trzech Muszkieterach jest zdecydowanie bardziej posiekana i rozdrobniona - moze to tez struktura filmu miala na to wplyw - ale momentami za duzo tu takiego typowego Kamena - to samo bylo w jego Bondzie.

Jest melodyjnie i zawadiacko, ale jest tez sporo przestojow, ala Szklana Pulapka i tylko sie czeka, zeby wrocil z powrotem do bardziej wyrazistego grania. Tutaj az sie prosi, zeby z tych ponad 90 minut zrobic jakis taki 50-60min max zestaw - jakby to wtedy wydali w ten sposob to by styklo. Alternatywna aranzacja tematu D’Artagnana na drugiej plycie jest bardzo fajna, no i filmowe wersje tez robia swoje, takze generalnie wydanie na duzy plus, ale jednak zdecydowanie dla mnie przynajmniej o pol gwiazdki nizej niz Robin Hood.

Awatar użytkownika
lis23
+ Ludvig van Beethoven +
Posty: 14453
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: INTRADA - PLANY WYDAWNICZE

#1148 Post autor: lis23 » pn sie 11, 2025 23:00 pm

Mnie oryginalny album nigdy nie porwał i ta wersja o wiele bardziej mi się podoba ale zgodzę się, że Robin Hood jest sporo lepszy ;)
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

ODPOWIEDZ