Finders Keepers - Andrzej Korzyński

W tym miejscu piszemy o wszelkich sprawach dotyczących wydań muzyki filmowej, zarówno tych limitowanych, jak i tych nieco szerzej dostępnych. Jeśli szukasz jakiejś rzadkiej płyty, chcesz się dowiedzieć gdzie ją kupić, od kogo i za ile to jest miejsce dla Ciebie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
joshua
Parkingowy przed studiem nagrań
Posty: 15
Rejestracja: pt lut 17, 2017 09:33 am

Finders Keepers - Andrzej Korzyński

#1 Post autor: joshua » sob sty 07, 2023 18:44 pm

Pocichu i bez rozgłosu niedługo nowe wydawnictwo od Finders Keepers:
[https://www.finderskeepersrecords.com/s ... korzynski/]

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 9714
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Finders Keepers - Andrzej Korzyński

#2 Post autor: Ghostek » ndz sty 08, 2023 00:12 am

Jakość sampli - dramat.
Obrazek

Awatar użytkownika
Radzimir
Asystent orkiestratora
Posty: 357
Rejestracja: czw cze 09, 2011 12:48 pm
Kontakt:

Re: Finders Keepers - Andrzej Korzyński

#3 Post autor: Radzimir » ndz sty 08, 2023 12:03 pm

"Diabeł" - a podobno taśmy z muzyką zniszczono. A to nie miało być wydane razem z GAD Records?

Awatar użytkownika
joshua
Parkingowy przed studiem nagrań
Posty: 15
Rejestracja: pt lut 17, 2017 09:33 am

Re: Finders Keepers - Andrzej Korzyński

#4 Post autor: joshua » ndz sty 08, 2023 12:06 pm

Wedlug Gad Records tylko Finders Keepers miało to wydać. Szkoda, że chyba tylko LP.

Awatar użytkownika
Radzimir
Asystent orkiestratora
Posty: 357
Rejestracja: czw cze 09, 2011 12:48 pm
Kontakt:

Re: Finders Keepers - Andrzej Korzyński

#5 Post autor: Radzimir » sob sty 21, 2023 23:19 pm

joshua pisze:
ndz sty 08, 2023 12:06 pm
Wedlug Gad Records tylko Finders Keepers miało to wydać. Szkoda, że chyba tylko LP.
Na szczęście jest też cyfrowo dostępna na streamingu.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 56617
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Finders Keepers - Andrzej Korzyński

#6 Post autor: Adam » ndz sty 22, 2023 17:14 pm

Porządna wytwórnia typu GAD by nigdy nie wydała takiego chłamu, bo jakość nagrania to jakiś żart. Ktoś to chyba nagrywał radiowęzłem w kanałach burzowych. Skoro zaginęły taśmy (whatever), na po co na siłę psuć ten score wydając go w takiej żadnej jakości? Niczemu to nie służy poza plamieniem muzyki…
#FUCKVINYL

ODPOWIEDZ