Harvey Weinstein

To jest miejsce gdzie można podyskutować o samych filmach. Czekamy na wasze analizy, opinie, ciekawe spostrzeżenia, no i przede wszystkim produkcje godne polecenia. Zarówno te ambitne jak i te komercyjne. Piszcie, dyskutujcie, spierajcie się, niech forum zacznie wrzeć.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28260
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Harvey Weinstein

#466 Post autor: Wawrzyniec » ndz sty 27, 2019 22:01 pm

Koper pisze:
Wawrzyniec pisze: W każdym razie na liście rzeczy zakazanych jest np. romans w pracy.
Zaraz, a jeśli z inicjatywy kobiety to też? :P
Z tego co wiem, to takie przypadki nie istnieją. A nawet jakby istniały to kobiety mają prawa się tego wyprzeć. Bardzo ważny obok #metoo i #timeisup jest trzeci hasztag #believeallwomen. Czyli, że kobieta zawsze mówi prawdę i jak kobieta powie, że pan XY ją molestował seksualnie, to należy jej wierzyć, a pana XY skazać bez procesu.
To jest też kolejny problem: Niewinnie poflirtuję, kobieta oskarży mnie o molestowanie seksualne i już jestem skończony i nie mam możliwości obrony. :?
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9354
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Harvey Weinstein

#467 Post autor: Wojteł » ndz sty 27, 2019 22:06 pm

Hm, chyba Lew Starowicz opowiadał o takim przypadku, gdzie młoda aktorka wdała się w romans z ze starszym, znanym i cieszącym się dużym powodzeniem u kobiet aktorem. Nie podawał nazwisk, ale powiedział też, że w zasadzie on nie musiał jej podrywać, wystarczało, żeby pozwolił (czyli wygląda to na rzadki przypadek, gdzie jednak kobieta przejęła inicjatywę). Problem w tym, że chyba każde z nich było wtedy w związku z kimś innym, chyba nawet po ślubie. Starowicz stwierdził, że po latach babka stwierdziła, że to jego wina, bo ona była młoda i on nie powinien na to pozwolić. Co prawda to było na lata przed metoo, ale gdyby taka sytuacja miała miejsce w obecnych czasach, to gość mógłby mieć dość przejebane, tak apropos rozważań Wawrzyńca :p
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Bucholc Krok
Jean-Baptiste Lully
Posty: 17296
Rejestracja: wt wrz 16, 2008 20:21 pm
Lokalizacja: Golden Age

Re: Harvey Weinstein

#468 Post autor: Bucholc Krok » ndz sty 27, 2019 22:41 pm

Wawrzyniec pisze:
ndz sty 27, 2019 22:01 pm
To jest też kolejny problem: Niewinnie poflirtuję, kobieta oskarży mnie o molestowanie seksualne i już jestem skończony i nie mam możliwości obrony. :?
To w sądzie powiesz, że to bzdura, bo jesteś gejem. No, chyba że to będzie w polskim sądzie i sędzia będzie wiedziała/wiedział lepiej. :roll: Albo wyrok będzie korzystny dla Ciebie, ale sędzia Cię upokorzy, żeby nie było za dobrze.
"Wszyscy się koncentrują na tej wymianie słów z Lechem Wałęsą, który jest niesłychanie szybki, jeżeli chodzi o riposty, i tutaj ma taki intelekt najwyższych lotów" Rafał "Rafaello" Trzaskowski, prezydęt Warszawy

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24316
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Harvey Weinstein

#469 Post autor: Koper » pn sty 28, 2019 18:05 pm

Wawrzyniec pisze:
ndz sty 27, 2019 22:01 pm
Koper pisze:
Wawrzyniec pisze: W każdym razie na liście rzeczy zakazanych jest np. romans w pracy.
Zaraz, a jeśli z inicjatywy kobiety to też? :P
Z tego co wiem, to takie przypadki nie istnieją.
No jasne, wszystko moja wina :? :evil:

Swoją drogą zwróciliście uwagę, że Wojtas bardziej zorientowany w temacie niż ja w age of consent? :P Coś jest na rzeczy, chyba szykuje linię obrony już. ;) :D
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9354
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Harvey Weinstein

#470 Post autor: Wojteł » pn sty 28, 2019 18:28 pm

Koper pisze:
pn sty 28, 2019 18:05 pm
Swoją drogą zwróciliście uwagę, że Wojtas bardziej zorientowany w temacie niż ja w age of consent? :P Coś jest na rzeczy, chyba szykuje linię obrony już. ;) :D
No takie czasy, że trzeba być gotowym na wszystko :P A tak po prawdzie, to raz że media nieźle tym naparzają z każdej strony, dwa, że siedząc na na uniwersytecie na tym kierunku, co ja, ciężko nie być zorientowanym w temacie, bo tam postkolonializm, feminizm, queer, gender studies itd to są najgorętsze trendy. Więc idealną pracą akademicką byłoby coś w stylu: Gwiezdne wojny w dobie #metoo: Chewbacca jako Piętaszek, Han Solo jako drapieżnik seksualny, albo: Czy Androidy śnią o zgodzie na seks? Mizoginizm w świecie Blade Runnera :p
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24316
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Harvey Weinstein

#471 Post autor: Koper » pn sty 28, 2019 18:40 pm

Wojteł pisze:
pn sty 28, 2019 18:28 pm
siedząc na na uniwersytecie na tym kierunku, co ja, ciężko nie być zorientowanym w temacie, bo tam postkolonializm, feminizm, queer, gender studies itd to są najgorętsze trendy.
A co znowu się nie podoba w kolonializmie, już o post-... nie wspominając? :D
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9354
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Harvey Weinstein

#472 Post autor: Wojteł » pn sty 28, 2019 18:47 pm

Tak bardzo uogólniając i hiperbolizując, to mniej więcej to samo, co w Holocauście - no jakby nie patrzeć, to ludność na terenach skolonizowanych raczej za różowo nie miała :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24316
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Harvey Weinstein

#473 Post autor: Koper » pn sty 28, 2019 18:56 pm

no nie miała, ale z porównaniami do holocaustu to mocna przesada. :? Poza tym w wielu z tych krajów nadal nie ma za różowo, jak nie gorzej jak wtedy. ;)
W każdym razie że to taki temat nośny jak #metoo ?

I czy w temacie kolonializmu mówi się coś np. o Liberii, gdzie czarni czarnym zrobili własny apartheid czy zawsze winni biali? :P ;)
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9354
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Harvey Weinstein

#474 Post autor: Wojteł » pn sty 28, 2019 19:32 pm

No dlatego mówię, że hiperbolizując. Przy czym w niektórych krajach ludobójstwo sięgało takiej skali i okrucieństwa, że w sumie nie jest to aż tak duża hiperbola. I nie jest to tak gorące, jak #metoo, bo metoo nie ma samo w sobie odpowiednika w teorii naukowej, ale może się z nimi wiązać - np. z feminist theory, ale wciąż jest jedną z nowszych i świeższych teorii naukowych, bo weszła do dyskursu chyba dopiero w latach 90tych.

No i oczywiście w dzisiejszym dyskursie wszystkie te teorie przybierają formę ekstremalnego wynaturzenia, do stopnia własnej karykatury, bo często się łączy z bardzo "poprawnym politycznie" czytaniem pewnych rzeczy. Np. na jednych zajęciach interpretowaliśmy Murzynka Bambo i podobne wiersze jako przejawy rasizmu. Oczywiście, kiedy mierzymy to współczesną miarą, to faktycznie takie są, ale ten sam wykładowca już nieźle odlatywał, kiedy upierał się, że Shrek to niewiarygodnie rasistowski film, a twarz Shreka to karykatura twarzy negroidalnej - widać nigdy nie słyszał o Mauricie Tillet, który był jego faktycznym pierwowzorem:
Spoiler:
Tak samo jak uważał, że family guy jest rasistowski i obraźliwy dla Afroamerykanów - no heloł, czy on kiedykolwiek widział w całości jakiś odcinek family guya? Tam nie ma grupy społecznej, po której by nie jechali. Nie mówiąc o tym, że jak umknął mu fakt, że główny bohater ma być przedstawicielem typowej amerykańskiej rodziny klasy średniej i jest totalnym idiotą i seksistą.

Przy czym dokładnie Ci historii i tajników tej teorii przybliżę, bo de facto nie miałem z niej zajęć jako takiej - miałem za to zajęcia z wielu innych przedmiotów, gdzie wykładowcy interpretowali teksty przez jej pryzmat, co przybierało różne formy. Np. jeden mówił o Robinsonie Crusoe, że jeśli byśmy go czytali z perspektywy Piętaszka, to wyjdzie nam opowieść o okupacji i niewoli, z czym trudno się nie zgodzić. A z drugiej strony ekstremum miałem za to tego wspomnianego wyżej wykładowcę, dla którego wszystko jest przejawem rasizmu.

Za to jako osobny przedmiot miałem gender studies, ale to akurat było bardzo zabawne, bo prowadziła je głęboko religijna i prawicowa wykładowczyni, więc w zasadzie interpretowaliśmy przez pryzmat tej teorii... biblię :P No ale spoko, i tak połowa zajęć też była prowadzona przez wykładowców, którzy w tych teoriach siedzieli mocno, i tak miałem to wszędzie naokoło :p
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24316
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Harvey Weinstein

#475 Post autor: Koper » pn sty 28, 2019 20:35 pm

Największe ludobójstwa w Afryce i tak miały miejsce już po czasach kolonialnych (Rwanda) i miejscowi wyrzynali sami siebie. W czasach stricte kolonialnych białasów to tam interesował wyzysk ludności jako taniej siły roboczej i eksploatacja czego się dało a nie jakieś wyniszczanie miejscowych. Chociaż w Kongo belgijskim za króla Leopolda to odpierdalali nieźle... Ale to tak na marginesie.

Natomiast generalnie... tak patrząc na Twoje przedmioty i w ogóle... co Ty kuźwa studiujesz??? :D
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9354
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Harvey Weinstein

#476 Post autor: Wojteł » pn sty 28, 2019 21:02 pm

No jak to co, górnictwo i geologię, jak każdy na Śląsku :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24316
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Harvey Weinstein

#477 Post autor: Koper » pn sty 28, 2019 22:33 pm

To powinieneś mieć wykłady ze strajków i palenia opon :P
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9354
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Harvey Weinstein

#478 Post autor: Wojteł » pn sty 28, 2019 22:41 pm

Kurde, to mnie oszukali :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51038
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Harvey Weinstein

#479 Post autor: Adam » wt sty 29, 2019 13:26 pm

a Ty poszedłeś na studia uczyć się czy studiować? :D
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9354
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Harvey Weinstein

#480 Post autor: Wojteł » wt sty 29, 2019 13:58 pm

Nie wiem, ale chyba robię coś nie tak, bo nie umiem przestać :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

ODPOWIEDZ