Strona 88 z 110

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 15:03 pm
autor: Wojteł
Anakin jest najbardziej Mary Sue w Mrocznym Widmie, ale nawet wtedy nie spełnia wszystkich kryteriów - zdecydowanie jest over powered, ale nie można powiedzieć, że nie ma wyjaśnienia jego zdolności (jest kosmicznym Jezusem - jak głupie by to nie było, jest to jednak jakieś wyjaśnienie). Do tego trudno go nazwać pozytywnym bohaterem, bo Mary Sue zazwyczaj nie ma żadnej osobowości poza altruizmem i jest lubiana przez wszystkie inne postaci, do tego wszystko jej zawsze wychodzi. Anakin w Ataku Klonów i RotS dostał wpierdol od Dooku i Obi-Wana, no i ciężko powiedzieć, żeby był lubiany, skoro cała rada Jedi daje mu popalić. Z tym altruizmem też u niego tak średnio, bo Lucas go charakteryzował tak trochę niekonsekwentnie - raz chce zbawiać świat, a innym razem przez swoje anger issues morduje całą wioskę. No i też nie można powiedzieć, że we wszystkim jest do razu dobry (poza Mrocznym Widmem), bo żeby był w stanie świadomie posługiwać się mocą (zamiast po prostu mieć dzikiego farta i bonus do refleksu) i posługiwać się mieczem świetlnym, potrzebuje 10 lat treningu, a nawet wtedy zostaje pokonany przez bardzie zaawansowanego i doświadczonego przeciwnika. Więc zdecydowanie mu bliżej do Mary Sue, ale wciąż nie ten poziom co Rey :P

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 15:42 pm
autor: lis23
Toć o "Mroczne Widmo" mi chodziło, bo później, Anakin to już jest emo z zapędami do dyktatury (piknik z Padme).
Rey przynajmniej nie jest "kosmicznym Jezusem" i właściwie nie wiadomo, kim jest (co jest całkiem fajne bo do tej pory bohaterowie byli z góry określeni, a Rey jest jakby obok) i dopiero za niecałe dwa lata okaże się, jak rozwiążą, rozwiną jej wątek.
Przynajmniej Rey lubię, a Anakina, nie ;) Może dlatego, że aktor go grający był okropny, a przyszłość z góry określona?

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 16:23 pm
autor: Wojteł
No tylko że to właśnie ten brak wyjaśnienia, skąd pochodzą jej moce, jest jednym z głównych czynników sprawiających, że ta postać to Mary Sue. I jeśli bym miał oceniać tylko na zasadzie pierwszej części każdej trylogii - Mroczne Widmo i TFA - to Rey była strawniejsza, bo nie była niewiarygodnie młoda i do tego była całkiem dobrze zagrana. Ale jednak w szerszym kontekście to u mnie traci coraz bardziej, bo staje się nawet większą Mary Sue niż była, a cała zakulisowa gadka producentów, aktorki Ridley stwierdziła, że nazywanie Rey Mary Sue jest seksistowskie) itd sprawia, że mi naprawdę mi trudno patrzeć na tę postać przychylnie

Btw. podrzucam tutaj ze względu na clickbaitowy tytuł, bo przyznaję się bez bicia, jeszcze nie czytałem całości.

https://www.indiewire.com/2018/02/jj-ab ... 201929593/

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 16:31 pm
autor: lis23
Mam tylko nadzieje, że wyjaśnieniem nie będzie to, iż Rey jest reinkarnacją Anakina :mrgreen:

Ja to się w końcu muszę zabrać za książki i komiksy z nowego kanonu ale nie ma jeszcze powieści toczących się niewiele przed "Przebudzeniem Mocy", choć trylogia "Koniec i Początek" oraz "Więzy Krwi" są ponoć dobre. W tym roku ma się ukazać"'Ashoka" i powieść na podstawie "Ostatniego Jedi" ale nie ma nic o planach powieści o Hanie, promujących film.

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 16:42 pm
autor: Wojteł
Wątpię, żeby podali jakiekolwiek inne wyjaśnienie, niż to, które było w TLJ. Disney mocno teraz przepycha ideę równowagi i równości wobec Mocy (czego dowodem jest też dzieciak w ostatniej scenie filmu), która w zasadzie wyrzuca do kosza świat przedstawiony z poprzednich 6 filmów, gdzie nawet niezwykle silne mocą jednostki potrzebowały treningu, żeby się nią wprawnie posługiwać.

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 17:16 pm
autor: Koper
Wojtek pisze:
śr lut 21, 2018 15:03 pm
Anakin jest najbardziej Mary Sue w Mrocznym Widmie
I jeśli w ogóle to tylko i wyłącznie w tym filmie, bo w kolejnych już pomijając fakt przejścia na ciemną stronę, to ładnie wpierdol dostaje, a kończy tragicznie, więc o żadnym marysueizmie mowy nie ma.
Wojtek pisze: Btw. podrzucam tutaj ze względu na clickbaitowy tytuł, bo przyznaję się bez bicia, jeszcze nie czytałem całości.

https://www.indiewire.com/2018/02/jj-ab ... 201929593/
Przeczytałem tytuł i nawet mi się nie chciało czytać... :P

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 17:17 pm
autor: Wojteł
Byłem na TLJ z dziewczyną. Też jej się nie podobał i nie cierpi postaci Rose - czy ona też się czuje zagrożona przez kobiety? :o

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 17:20 pm
autor: Koper
A to Ty nie wiesz, że największym wrogiem kobiety zawsze będzie inna kobieta? :P

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 17:48 pm
autor: Wojteł
Czyli na trójkącik nie ma szans? :(

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 17:51 pm
autor: Koper
zapomnij, próbowałem :(

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 18:11 pm
autor: Wojteł
Nie dogadaliście się i przyszedł drugi facet, czy byłeś umówiony na trójkąt i dwie osoby nie przyszły? :(

Re: Star Wars

: śr lut 21, 2018 18:29 pm
autor: Koper
Że w internecie nic nie ginie, to zostańmy przy stwierdzeniu, że się nie dogadaliśmy ;)

Re: Star Wars

: wt lut 27, 2018 18:47 pm
autor: lis23
Książkowa adaptacja E XIII wyjawia trochę ciekawostek o Snoke'u:
Spoiler:

Re: Star Wars

: śr lut 28, 2018 14:21 pm
autor: Paweł Stroiński
Epizod... XIII?

Re: Star Wars

: śr lut 28, 2018 14:35 pm
autor: lis23
Sorki, VIII ;) :mrgreen: