Z2 zarobiła w 5 dni 560 mln. Pierwsza środa i drugi czwartek, to nie czwarty poniedziałek i piąty wtorek, wtedy wpływy nie są już tak duże i nikt nie liczy takich długich weekendów, także Zwierzogród miał 5 dniowe otwarcie, a TS5 3 dniowe, mimo, iż w wielu krajach startował już w środę.Co prawda nie można tego równać bo były dwa dodatkowe dni ale Zwierzogród 2 zarobił chyba 550 milionów USD? Ciekawe, czy Toy Story 5 dobije do takiego rekordu
BOX OFFICE
Re: BOX OFFICE
Re: BOX OFFICE
W Polsce Backrooms pokonał TS5.
W weekend otwarcia:
Backrooms 206 299 widzów
Toy Story 5 - 178 405 widzów
Sam wybrałem się na TS5 w niedzielne popołudnie. Na sali 10 osób. Może dlatego, że seans był z napisami i z głosami Joan Cusack oraz Toma Hanksa.
W weekend otwarcia:
Backrooms 206 299 widzów
Toy Story 5 - 178 405 widzów
Sam wybrałem się na TS5 w niedzielne popołudnie. Na sali 10 osób. Może dlatego, że seans był z napisami i z głosami Joan Cusack oraz Toma Hanksa.
Re: BOX OFFICE
W obozie Supergirl przyznano, że jak film zarobi 300 mln to będą zadowoleni, choć ja tu widzę potknięcie na miarę "The Marvels" i bardziej kwotę rzędu 200 mln, bo najczarniejszy scenariusz 100 mln Madame Web raczej nie będzie wchodził w rachubę, choć film otrzymał B- na CinemaScore, co jest jedną z najniższych ocen w historii DC i komiksu, nawet BvS i Flash mieli samo B, a niżej są tylko Superman 4 (C) i foliowy Joker (D).
Na pewno ważne tu będzie jak najwyższe otwarcie, bo od środy będziemy już śledzić pojedynek TS5 i Minionków, a Supergirl usunie się na dalszy plan.
Na pewno ważne tu będzie jak najwyższe otwarcie, bo od środy będziemy już śledzić pojedynek TS5 i Minionków, a Supergirl usunie się na dalszy plan.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15328
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: BOX OFFICE
Supergirl tylko 68 milionów USD na świecie i ponad połowę mniej niż Toy Story 5 w drugim tygodniu w USA - trochę mnie to dziwi, gdyż na pewno nie jest to film na poziomie Batman i Robin, Spawn, Daredevil, Electra, X-Men Geneza:Wolverine, Fantastyczna Czwórka 1 i 2, Ghost Rider 1 i 2, Niesamowity Hulk, Thor, Thor:Mroczny Świat, Venom 1,2 i 3, Madam Weeb, Kraven, Black Adam, itp. Taki bardzo słaby Venom zarobił miliard, ale on miał znanego aktora w głównej roli, czyżby Supergirl a nawet Lobo nie mięli siły przebicia nawet u widza z USA? Europa postaci nie zna, więc tu będzie jeszcze gorzej.
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: BOX OFFICE
Mają dość kiepskich historii komiksowych. Nowy Spajdi, Avengers, Batman to będą hity.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15328
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: BOX OFFICE
Tutaj bazą scenariusza jest komiks Toma Kinga "Supergirl: Kobieta Jutra" a Sam King miał pracować przy filmie, choć nie pisał scenariusza, poza tym, pierwsze wrażenia były raczej pozytywne a teraz jedzie się po filmie, bo nie jest to kolejny film Jamesa Gunna a sam film ma być czystą rozrywką i tylko tego oczekuję po tego typu kinie, jak pisałem, fatalny Venom zarobił 
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: BOX OFFICE
Seria Scary Movie przekroczyła miliard zysków (suma z wszystkich części). Najnowsza część ma na koncie 215 mln, a kosztowała 30 mln.
Obssesion dopisuje kolejne miliony do swojego wyniku. Aktualnie 370 mln i poziom 400 mln bardzo blisko. Backrooms trochę zaczyna łapać zadyszkę, ale ma 330 mln. Obydwa horrory pokonały Mandaloriana, który powoli żegna się z kinami z 325 mln.
Michael prawie otarł się o miliard. 977 mln jest godne podziwu na tle innych biografii muzycznych.
Obssesion dopisuje kolejne miliony do swojego wyniku. Aktualnie 370 mln i poziom 400 mln bardzo blisko. Backrooms trochę zaczyna łapać zadyszkę, ale ma 330 mln. Obydwa horrory pokonały Mandaloriana, który powoli żegna się z kinami z 325 mln.
Michael prawie otarł się o miliard. 977 mln jest godne podziwu na tle innych biografii muzycznych.
Re: BOX OFFICE
Nie tylko muzycznych, bo film przegonił właśnie Oppenheimera i stał się najbardziej kasową biografią ever. Dzięki znakomitej postawie w Rosji i Japonii, miliard już niemal przyklepany.Michael prawie otarł się o miliard. 977 mln jest godne podziwu na tle innych biografii muzycznych
Toy Story 5 po drugim weekendzie już 585 mln. Droga do miliarda i największego hitu roku wolna, choć główny hamulcowy, Minionki w kinach już od środy.
Re: BOX OFFICE
Czy piloci z Top Gun nie byli wzorowani na prawdziwych postaciach? Wtedy Top Gun: Maverick można podciągnąć pod biografię filmową. Ale na pewno Titanica możemy potraktować jako biografię kapitana statku, Molly Brown i członków orkiestry smyczkowej.
Re: BOX OFFICE
Oficjalnie znacznie gorzej, bo tylko 62,6 mln... Na film wydano prawie 300 mln (170 mln budżet + 120 mln marketing), także Warner będzie tu mocno stratny, bo o przeliczniku otwarcia x3 można już raczej zapomnieć... nie z tą jakością, opiniami oraz Toy Story i Minionkami na karku.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15328
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: BOX OFFICE
Wklejałem to już w temacie filmu:
Ogólnie, porażka filmu bardzo podoba się komentującym Na Ekranie, gdyż prawie Nikt tam nie lubi "Supermana" Jamesa Gunna i większość chce powrotu Snydera i Cavilla
Jeżeli nowe władze WB zwolnią Jamesa Gunna i zaczną to uniwersum po raz trzeci od nowa to NA PEWNO zyskają nowych i starych widzów
MCU jakoś trzyma się od 18 lat pomimo wzlotów i upadków a DC jakoś nie potrafi, mając w swoim por folio Batmana i Supermana 
Supergirl to był akurat dobry pomysł, gdyż jest to mało eksponowana kinowo postać ale zabrakło chyba rozpoznawalności i jakiejś gwiazdy w obsadzie, bo Mamoa w roli drugoplanowej, nawet jako Lobo to za mało
https://naekranie.pl/aktualnosci/superg ... 1782745809Głosy w Hollywood nie zostawiają suchej nitki na DCU. Pojawia się nieustanna krytyka i przypomnienia, że po ustawionych bardzo wysoko oczekiwaniach, jedynym dotychczasowym sukcesem okazał się Superman. Sequel, Man of Tomorrow, zapowiedziany na przyszły rok, ma szansę na dobry wynik w box office, jednak ogół planowanych projektów zaczyna się powoli sypać. W Supergirl brakowało czegoś, co mogło przyciągnąć publiczność, takiego jak obecność dużej gwiazdy w obsadzie. Samo ogłoszenie tego filmu jako drugą dużą produkcję uniwersum, które było promowane na konkurenta MCU, wydawało się dziwną decyzją. Według jednego z czołowych agentów Hollywood, James Gunn powinien już na tym etapie niepokoić się o swoją posadę.
Anonimowe źródło samego Warner Bros. odrzuca te spekulacje, jednak przyznaje, że studio jest rozczarowane wynikami Supergirl i tym, że bohaterka nie nawiązała oczekiwanej więzi z widzami. Film miał przyciągnąć do kin kobiety z pokolenia Z, a finalnie większość widzów stanowili mężczyźni powyżej 25 roku życia. Porażka ta przyszła w najgorszym momencie - przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount i może faktycznie zachwiać przyszłość uniwersum. Jedyną nadzieją DCU pozostaje Man of Tomorrow oraz Clayface, który może wybronić się na fali odrodzenia popularności kinowych horrorów.
Ogólnie, porażka filmu bardzo podoba się komentującym Na Ekranie, gdyż prawie Nikt tam nie lubi "Supermana" Jamesa Gunna i większość chce powrotu Snydera i Cavilla
Supergirl to był akurat dobry pomysł, gdyż jest to mało eksponowana kinowo postać ale zabrakło chyba rozpoznawalności i jakiejś gwiazdy w obsadzie, bo Mamoa w roli drugoplanowej, nawet jako Lobo to za mało
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: BOX OFFICE
Supergirl to był dobry pomysł do rozwoju uniwersum i sceny z Supermanem były najlepsze, ale co zrobisz, że w jej własnym filmie przez większość czasu pozbawiają ją mocy (a to brak żółtego słońca, a to złe zielone słońce, serio za dużo uwagi na to poświęcono) i wysyłają ją na jakieś wsiowe planety i obskurne lokacje. Miało wyjść świeżo, a wyszło generycznie i lepiej jakby akcja filmu z Supergirl toczyła się na ziemi, a nie na green screenie, może wtedy by coś z tego było.
- lis23
- + Ludvig van Beethoven +
- Posty: 15328
- Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: BOX OFFICE
Z postaciami typu Superman i Supergirl zawsze jest traki problem, że są one za silne a przez to widzowie mają trochę gdzieś ich przygody, więc pomysł z brakiem mocy nie jest taki głupi, żeby bohater a w tym wypadku bohaterka stała się bliższa widzowi, zamiast być niezwyciężonym bogiem, nawet Superman Gunna został trochę osłabiony. Podróż po Kosmosie też jest fajnym pomysłem, przypomina trochę Strażników Galaktyki Gunna i ten element filmu jest chwalony, np. na YT u Bród z Kosmosu
On porównał film do pierwszej fazy MCU i do Thora a ponieważ ja za pierwszym Thorem nie przepadam ( podobnie jak za drugim ) to podejrzewam, że Supergirl bardziej mi się spodoba 
Tylko On, Williams John 
Tylko on, Elton John

Tylko on, Elton John
Re: BOX OFFICE
Tylko lubimy Supermana właśnie za jego moce, a nawet w recenzjach jest zauważone, że najlepsze momenty Supergirl są właśnie wtedy, gdy je odzyskuje i łoi tyłki złoli.
Kosmiczne przygody w kosmosie i bez mocy na papierze wyglądają dobrze, ale co z tego jak to nie działa i to już było, tylko, że lepiej. Chciano powtórzyć sukces Strażników, ale się nie udało, co dobitnie można zauważyć choćby w warstwie muzycznej, a co do Thora to bardziej to poziom drugiej części, gdzie mieliśmy też słabego antagonistę.
Kosmiczne przygody w kosmosie i bez mocy na papierze wyglądają dobrze, ale co z tego jak to nie działa i to już było, tylko, że lepiej. Chciano powtórzyć sukces Strażników, ale się nie udało, co dobitnie można zauważyć choćby w warstwie muzycznej, a co do Thora to bardziej to poziom drugiej części, gdzie mieliśmy też słabego antagonistę.
