POLSKIE KINO - dyskusja
Re: POLSKIE KINO - dyskusja
ale czekaj - co innego jest działanie kin studyjnych podczas festiwali filmowych, o czym teraz napisałeś, a co innego jest ich działanie, nawet tych samych placówek, w normalne dni przez cały tydzień poza eventami. Kina, jakiekolwiek, bez popcornu, to tak jakbyś miał burdel, bez możliwości zapłacenia za sex 
NO CD = NO SALE
Re: POLSKIE KINO - dyskusja
Kino nazywa się jak festiwal i przez cały rok nie sprzedają tam żadnego popcornu. Podobnie jest z DCF (Dolnośląskie Centrum Filmowe) - brak sprzedaży popcornu.
Na salę można wnieść tylko kawę lub napój z baru w zamkniętym kubku lub butelce. Oczywiście, jak ktoś się uprze, może coś przemycić w plecaku do chrupania, ale większość widzów dostosowuje się do komunikatów, które są powieszone przed wejściem do sal.
Na salę można wnieść tylko kawę lub napój z baru w zamkniętym kubku lub butelce. Oczywiście, jak ktoś się uprze, może coś przemycić w plecaku do chrupania, ale większość widzów dostosowuje się do komunikatów, które są powieszone przed wejściem do sal.
Re: POLSKIE KINO - dyskusja
Nowy Pawlikowski nie w tym roku, dopiero w 2027 i to nie na początku... Dziwne, bo zdjęcia zakończyli jesienią.
https://tvn.pl/gwiazdy/pawel-pawlikowsk ... -st8713179
https://tvn.pl/gwiazdy/pawel-pawlikowsk ... -st8713179
NO CD = NO SALE
Re: POLSKIE KINO - dyskusja
Producenci pewnie szykują premierę na duży festiwal (Cannes, Wenecja). Sami mogą mieć inne tytuły w zanadrzu i nie chcą za dużej konkurencji w sezonie kolejnych nagród. Edward Berger ma w produkcji thriller z Bradem Pittem i może chce najpierw swój film wypuścić, a Pawlikowskiego poprosił o opóźnienie.
Swoją drogą kręcony we wrocławskiej wytwórni Winterreise (ekranizacja pieśni Franza Schuberta) z Johnem Malkovichem i z Jasonem Isaacsem po 3 latach od momentu kręcenia zdjęć, nadal nie ma premiery. Nawet jeśli jest realizowany podobną techniką malarską do Chłopów i Loving Vincent, czas oczekiwania jest bardzo długi.
https://www.wroclaw.pl/kultura/film-win ... u-schubert
Swoją drogą kręcony we wrocławskiej wytwórni Winterreise (ekranizacja pieśni Franza Schuberta) z Johnem Malkovichem i z Jasonem Isaacsem po 3 latach od momentu kręcenia zdjęć, nadal nie ma premiery. Nawet jeśli jest realizowany podobną techniką malarską do Chłopów i Loving Vincent, czas oczekiwania jest bardzo długi.
https://www.wroclaw.pl/kultura/film-win ... u-schubert
Re: POLSKIE KINO - dyskusja
Ma pojawić się remake "Sweat", który pamiętamy z roli Magdaleny Koleśnik. Tym razem jako infuncerkę fitness zagra Ana De Armas. Bardzo dobry wybór aktorski. Ana potrafi w szpagaty i w brzuszki.
https://deadline.com/2026/01/ana-de-arm ... 236699914/
https://deadline.com/2026/01/ana-de-arm ... 236699914/
Re: POLSKIE KINO - dyskusja
świetni Ministranci już za 10 dni na naszym Prime. Szkoda, że film nie poradził sobie w kinach. Możliwe, że to przez katolski tytuł i plakat.
NO CD = NO SALE
Re: POLSKIE KINO - dyskusja
Piotr Domalewski jest szlachetniejszą wersją Wojciecha Smarzowskiego. Przygląda się podobnie jak Smarzol polskiej patologii. Jednak u niego jest brak drastyczności i zawsze próbuje znaleźć dobro w drugim człowieku niż tylko samo zło.
Ministranci delikatnie mają lepszy wynik od Cichej Nocy.
Cicha noc - 374 tys. widzów
Ministranci - 375 tys. widzów
Dla porównania wynik "Jak najdalej stąd" wprowadzany w czasie epidemii i restrykcji sanitarnych w kinach. 6 200 widzów
Ministranci delikatnie mają lepszy wynik od Cichej Nocy.
Cicha noc - 374 tys. widzów
Ministranci - 375 tys. widzów
Dla porównania wynik "Jak najdalej stąd" wprowadzany w czasie epidemii i restrykcji sanitarnych w kinach. 6 200 widzów