Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

To jest miejsce gdzie można podyskutować o samych filmach. Czekamy na wasze analizy, opinie, ciekawe spostrzeżenia, no i przede wszystkim produkcje godne polecenia. Zarówno te ambitne jak i te komercyjne. Piszcie, dyskutujcie, spierajcie się, niech forum zacznie wrzeć.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9166
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#31 Post autor: lis23 » czw lis 14, 2019 15:06 pm

Obrazek

Obrazek
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52121
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#32 Post autor: Adam » wt gru 03, 2019 18:07 pm

Disney Plus wrzucił wszystkie stare Star Warsy w 4K HDR - problem w tym, że po testach portali szybko okazało się, że to ściema a nie żadne 4K, zwykłe bluraye przekonwertowali na 4k :lol:


youtu.be/VGZmMjPJiAk
"NO TIME TO DIE"

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9166
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#33 Post autor: lis23 » wt gru 03, 2019 18:38 pm

Przecież w każdym straemingu 4K to ściema:
Jak wielokrotnie wspominaliśmy na Filmożercach, główną kwestią ograniczenia jakości przesyłanego materiału w przypadku serwisów streamingowych jest odgórnie narzucony limit bitrate'u wideo i dźwięku, z jakim platformy decydują się umieszczać filmy na swoich serwerach. Ze względu na konieczność przesyłania materiałów do widza serwisy ograniczają ich „wagę”, co wiąże się z kompresją, a to, oczywiście, odbija się na jakości, czy to obrazu, czy też dźwięku.
Dodajmy, że obecnie w przypadku giganta streamingowego bitrate obrazu w rozdzielczości 4K wynosi około 15,25 Mb/s – jest to najwyższa wartość, z jaką Netflix udostępnia materiały na swojej platformie. Na tym polu najlepiej wypadają serwisy Apple'a – zarówno Apple TV+, jak i iTunes – gdzie średni bitrate wideo dla 2160p wynosi nawet 24,5 Mb/s. Mimo wszystko w przypadku płyt 4K UHD bitrate obrazu utrzymuje się na kilkukrotnie wyższym poziomie niż ten oferowany przez serwisy streamingowe. Płyty mogą zaoferować bitrate wideo przebijający nawet 100 Mb/s, a średnio utrzymują jego poziom przewyższając granice 60, 70 i 80 Mb/s. Nie wspominając już o zalecie braku buforowania wideo. W przypadku dźwięku na platformach streamingowych mamy w najlepszym przypadku do czynienia z Atmosem, w wersji zaszytej w metadanych stratnego DD+, ze stałym bitrate'em wynoszącym 768 kbps.
http://filmozercy.com/wpis/wizja-analit ... -reklamami
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52121
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#34 Post autor: Adam » wt lut 18, 2020 14:19 pm

"NO TIME TO DIE"

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9166
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#35 Post autor: lis23 » wt lut 18, 2020 16:13 pm

Haj pisałem również na cytowanym forum, to dziwne podejście ale nie dotyczy tylko Europy. Podczas gdy w Europie serial '101 Dalmatian Street" leci na Disney Chanel i właśnie czeka na godzinny finał sezonu, Amerykanie w ub. roku mogli oglądać go tylko na D+ i na start nie dostali nawet wszystkich wyemitowanych do tamtej pory odcinków. Gdybym był złośliwy to bym powiedział; dobrze im tak :P
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9166
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#36 Post autor: lis23 » pn lut 24, 2020 14:39 pm

Dziwny przypadek: dobrze przyjęty "N Noże' Johnsona w Polsce ukaże się tylko na ... DVD ... Powstała już petycja do polskiego dystrybutora ale to dziwna rzecz, podobnie jak w przypadku "Krzysiu, Gdzie Jesteś?" Disneya.

http://filmozercy.com/wpis/chcemy-na-no ... strybutora
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9166
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#37 Post autor: lis23 » pn mar 09, 2020 12:14 pm

Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 52121
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#38 Post autor: Adam » pn mar 09, 2020 14:48 pm

"NO TIME TO DIE"

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9166
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#39 Post autor: lis23 » wt kwie 07, 2020 06:52 am

Plany Disney+ na najbliższe lata:

2020

Secret Society of Second Born Royals
Phineas and Ferb the Movie: Candace Against the Universe
Prop Culture
Safety
Big Shot
The Falcon and the Winter Soldier
Wandavision
Marvel’s 616
Car SOS

2021

Marvel’s Loki
Marvel’s What If
Rogue Trip
Flora & Ulysse
Monsters At Work
Star Wars: The Cassian Andor Series (Untitled)

2022

Star Wars: Obi Wan Kenobi (Untitled)
Marvel’s Hawkeye
Marvel’s She-Hulk
Marvel’s Ms Marvel
Marvel’s Moon Knight
Muppets Now

http://filmozercy.com/wpis/kalendarz-di ... -star-wars

No dobra, Marvel, Star Wars, a gdzie są oryginalne produkcje Disneya, jak "Zakochany Kundel" i "Togo"? Gdzie animacje i seriale?
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
swordfish
Nominowany do Emmy
Posty: 1681
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#40 Post autor: swordfish » wt kwie 07, 2020 13:05 pm

Wszystkie produkcje są pobożnymi życzeniami. Nie wiadomo, czy powstaną. Kręcenie zwykłej sceny pocałunku (nawet, jeśli jest tylko udawany) w filmie romantycznym jest dużym ryzykiem. Nie mówiąc o scenach walk, gdzie trzeba "tulić się" do siebie i wzajemnie przewracać. Scenariusze muszą być teraz mocno zmienione, aby uwzględnić odległość aktorów od siebie (najlepiej 2-3 metry).
Jeśli chodzi o premiery w Polsce, to one będą przesunięte u nas o co najmniej rok lub dwa lata. Z chwilą wejścia Disney+ do nas, najpierw pokażą po kolei nowości z USA sprzed roku. 1. sezon "Manadaloriana" wrzucany po odcinku co tydzień. Disney+ nie idzie tą drogą co Netflix - globalne premiery równocześnie na całym świecie. Premiery mają odbywać się w poszczególnych krajach z przesunięciem kilkumiesięcznym. Mają za mało nowego materiału, aby dać wszystko od razu. Obecnie przecież nic nie kręcą, wszystkie poważniejsze projekty są wstrzymane. Twórcy kręcą teraz tylko kwarantannę swojej rodziny w domu.

Awatar użytkownika
qnebra
Z oscarową nominacją
Posty: 1991
Rejestracja: pn mar 11, 2013 12:28 pm
Lokalizacja: Zadupie Mordoru

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#41 Post autor: qnebra » wt kwie 07, 2020 15:13 pm

swordfish pisze:
wt kwie 07, 2020 13:05 pm
Wszystkie produkcje są pobożnymi życzeniami. Nie wiadomo, czy powstaną. Kręcenie zwykłej sceny pocałunku (nawet, jeśli jest tylko udawany) w filmie romantycznym jest dużym ryzykiem.
Hmm, to akurat mały problem. Jak któryś twórcy będą wyjątkowo uparci i będą chcieli nakręcić scenę pocałunku, to będzie nawet przysłowiowe całowanie poduszki, a złożeniem pocałunku do kupy zajmą się ludzie od efektów specjalnych. Ogólnie wszelkie produkcje animowane i te z olbrzymią ilością CGI są w lepszej sytuacji, bo studia od efektów specjalnych w ciągu dwóch tygodni przeniosły całą produkcję na pracę zdalną z domów. Tylko pytanie czy będą w ogóle mieli nad czym pracować.

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9166
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#42 Post autor: lis23 » wt kwie 07, 2020 16:34 pm

Myślę, że animacje będą powstawać bez problemów, animatorzy i tak pracują na tabletach graficznych, więc mogą pracować zdalnie w domach. Co prawda, problemem może być dubbing ale i on jest nagrywany oddzielnie, więc i tu nie widzę problemu. Gorzej z premierami kinowymi ale seriale i produkcje na D+ powinny wychodzić bez przeszkód i dlatego dziwi mnie fakt, że nie postawili na więcej animacji, seriali animowanych na D+.
Nie wierzę jednak w te przesunięcia o lata, chyba, ze chodzi o premiery na D+ a nie o filmy kinowe.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
swordfish
Nominowany do Emmy
Posty: 1681
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#43 Post autor: swordfish » wt kwie 07, 2020 17:15 pm

Jeżeli aktorzy dubbingowi mają u siebie wyciszone pomieszczenie i profesjonalny mikrofon studyjny, nie widzę przeszkód, aby nagrywali postsynchrony w domu. Gorzej jak dysponują tylko mikrofonem z laptopa lub smartfona i mieszkają w ciasnej klitce w hałaśliwej części miasta ... Z tego właśnie powodu nowsze produkcje w serwisach vod nie dostają lektora. Nie chcą się zgodzić, aby czytanka była przez skype'a.

Nie wiem jak, ale Jarek Boberek dał radę nagrać bajkę.

youtu.be/vgOjaF_ZZgg

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9166
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#44 Post autor: lis23 » wt kwie 07, 2020 18:48 pm

Myślę, że to, co już mają lub nad czym już pracują, wyjdzie, tylko nie wiadomo, gdzie.
"Soul" już jest na pewno skończony, nie wiadomo jednak, czy załapie się na kinową premierę, nie wiem, jak wygląda sprawa z 'Raja and the Last Dragon" bo tu nie było nawet zwiastuna. Drugi sezon "101 Dalmatian Street" powstaje od 2018 roku, wiec już powinni to mieć, a co dalej jest niewiadomą. Z seriali aktorskich tylko drugi sezon "Mandaloriana" jest nagrany, "Wanda/Vision" i "Falcon and the Winter Soldier" stoją, podobnie drugi sezon 'Wiedźmina" i prędzej czy później nawet Netflix będzie miał problem.
Obecnie aż 16 filmów MCU wraca na HBO GO, więc premiera Disney+ jest u nas pieśnią przyszłości, niestety.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 9166
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Netflix, Amazon, HBO, D+ vs płyty

#45 Post autor: lis23 » wt kwie 14, 2020 16:06 pm

Jest szansa, że odrzucona przez Disneya na dwa tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć adaptacja serii komiksowej "Mysia Straż" zostanie zrealizowana, ale w formie serialu - Netflix podpisuje umowę z wydawnictwem Boom!:

https://naekranie.pl/aktualnosci/mysia- ... 1586870891
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

ODPOWIEDZ