Idealny przykład, że czasami dosłowne tłumaczenie bywa najgorsze. A Nightmare on Elm Street/Koszmar z ulicy Wiązów miało jeszcze klimat w obu językach, ale tu dokładne tłumaczenie angielskiej nazwy brzmi jak jakaś bajka z cyklu "Pewnego razu w lesie" Powinni zostać przy oryginalnej nazwie, ewentualnie dać coś w stylu "Koniec Oak Street", tak jak Twin Peaks przetłumaczono na Miasteczko Twin Peaks, a nie na Bliźniacze Szczyty...