John Williams - Disclosure Day (2026)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61009
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

John Williams - Disclosure Day (2026)

#1 Post autor: Adam » pn lut 09, 2026 09:52 am

NO CD = NO SALE

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 35478
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: John Williams - Disclosure Day (2026)

#2 Post autor: Wawrzyniec » pn lut 09, 2026 18:57 pm

To, że wybiorę się do kina jest tak pewne, jak to, że po nocy nastaje dzień. Wszak to John Williams i to jeszcze w tematyce z kosmitami, plus naturalnie muzyka JOHNA WILLIAMSA!!!

Tylko, że na razie jeszcze jakoś mnie ten zwiastun i teraz na ten tv-spot nie zawładnęły. Nawet jeżeli pod koniec mamy ładne ujęcie na ufo wylatujące z chmur, trochę jak w Dniu Niepodległości. Zwierzęta CGI i niektóre CGI ujęcia trochę rażą. I sam jakoś nie wiedzieć czemu myślałem, że to będzie utrzymane bardziej w stylu dawnych czasów, a nie współcześnie. Chociaż naturalnie należą się brawa za oryginalny pomysł.

P.S. Tylko czy ja jestem jedyny, który ma trochę problem z tymi zdjęciami Kamińskiego, tym świeceniem po oczach i zbyt rozjaśnionym obrazem? :?
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 26192
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: John Williams - Disclosure Day (2026)

#3 Post autor: Mystery » wt lut 10, 2026 01:30 am

Póki co nie czuć, że to film Spielberga, no ale może to jedna z tych produkcji, gdzie średnie zapowiedzi prowadzą do dobrego kina, oby :wink:

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 61009
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: John Williams - Disclosure Day (2026)

#4 Post autor: Adam » wt lut 10, 2026 10:48 am

mnie śmieszy ta cała dotychczasowa otoczka pijarowa tego filmu - wielki sikret nie wiadomo po co i dlaczego, wielce tajny tytuł, tajne wszystko. a potem wychodzą trailery, które wyglądają jak kino klasy C od Szajmalana, kopiujące zresztą 1:1 sceny z jego ostatnich marnych filmów.
NO CD = NO SALE

ODPOWIEDZ