Strona 1 z 1
Bernard Herrmann - Vertigo
: ndz paź 07, 2007 19:40 pm
autor: Corsito
Przyznam się bez bicia że dłuuugi czas nie mogłem sięgnąć po sciężki sprzed 1980 roku, przełamałem się jakieś 2 lata temu, przez przeszło pół roku siedzę głównie w latach 1940-1960, zarówno film jak i muzyka.
Do rzeczy - Vertigo, film z 1958 roku, film wspaniały, szczególną uwagę zwróciłem na muzykę w nim. Płytę z niego poznałem jakieś 2 lata temu, jednakże dopiero po filmie doceniłem jej wielkość

Mnogość tematów, mi osobiście podszedł najbardziej temat z Scene D'Amour, który jest dominujący w drugiej połowie filmu.
Ile w tej ścieżce można znaleźć korzeni Elfmana z Batmana, to aż trudno uwierzyć

Elfman nie ukrywał że jset fanem Herrmanna, ale to trzeba samemu posłuchać (Farewell and The Tower). Świetna ścieżka, z którą polecam się zapoznać PO oglądnięciu filmu. Przed może wydać się monotonna, ale kto film zobaczy powinien zmienić zdanie. Polecam.
: pn paź 08, 2007 15:37 pm
autor: Tomek
Wspaniały Herrmann. "Scene d'Amour" to mistrzostwo takiej intensywnej melodramatyki, która w owym czasie "królowała". Właściwie Horner w pewnych pracach jest jej największym współczesnym "wyznawcą"
A co do Elfmana. Oczywiście

Przy okazji "Serenady Schizophrany" wspomina, że Herrmann jest jedną z jego największych inspiracji. Wiele jego partytur ma to herrmannowskie znamię - Sommersby, Red Dragon czy Sleepy Hollow (chociaż tego score'u nie trawię - sorry Danny).
: śr paź 10, 2007 19:42 pm
autor: Mystery
Zabawne. Również od jakieś czasu słucham muzyki z tamtych czasów i to w szczególności Bernarda Herrmanna. Po za wspomnianym Vertigo nie mogę oderwać uszu od przeznakomitych: Citizen Kane, Taxi Driver, Psycho a przede wszystkim North by Northwest. W połączeniu z obrazem - coś niesamowitego, prawdziwa uczta dla zmysłów

Re: Bernard Herrmann - Vertigo
: pn lis 28, 2011 14:54 pm
autor: Exo
Wreszcie odrobina miłości dla Herrmann'a na forum
Genialny kompozytor i genialny score! Obok Beneath the 12-Mile Reef, Jason and the Argonauts, Psycho czy The Day the Earth Stood Still jeden z moich ulubionych. Ogólnie jestem wielkim fanem całej twórczości Herrmann'a, łącznie z jego operą Wuthering Heights, która moim zdaniem zawiera jeden z najpiękniejszych motywów jaki słyszałem:
http://www.youtube.com/watch?v=N5nJ0ZpzhmM
Re: Bernard Herrmann - Vertigo
: pn lis 28, 2011 15:13 pm
autor: Krelian
Zapisz się do Towarzystwa Przyjaciół Złotej Ery im. Bernarda Herrmanna

Re: Bernard Herrmann - Vertigo
: pn lis 28, 2011 21:20 pm
autor: Marek Łach
Niezły odkop.
Ale to mój ulubiony Herrmann z moim ulubionym Main Title wszechczasów i kto wie czy nie moim ulubionym love theme. Więc warto przypominać.

Re: Bernard Herrmann - Vertigo
: pn lis 28, 2011 22:07 pm
autor: Paweł Stroiński
Jak się wpisać do tego towarzystwa?
Jestem przyjacielem Złotej Ery

Re: Bernard Herrmann - Vertigo
: pn lis 28, 2011 22:14 pm
autor: bladerunner22
Paweł Stroiński pisze:Jak się wpisać do tego towarzystwa?
Jestem przyjacielem Złotej Ery

ja też chce

Re: Bernard Herrmann - Vertigo
: wt lis 29, 2011 02:11 am
autor: Wawrzyniec
Paweł Stroiński pisze:Jak się wpisać do tego towarzystwa?
Może Bucholc wie.

Chociaż do fanklubu Herrmanna to i ja bym się chętnie zapisał.

Chociaż "Vertigo" akurat nie jest moją ulubioną jego pracą.
Re: Bernard Herrmann - Vertigo
: wt lis 29, 2011 12:04 pm
autor: Bucholc Krok
To nie jest fanklub, tylko towarzystwo (zasadnicza różnica) i nie samego Herrmanna, któren jest patronem, tylko GA ogólnie. Radzę to wziąć pod uwagę, żeby nie było nieporozumień.
Zgłaszać można przez zarządzaj profilem -> grupy. CHYBA. M&M jakoś sobie poradzili. Zresztą nie wiem czy przy grupie otwartej trzeba zaraz "zgłaszać", czy można się przyłączyć "z marszu".
Bladu przyjacielem GA?

Re: Bernard Herrmann - Vertigo
: wt lis 29, 2011 12:10 pm
autor: Mystery
bladerunner22 pisze:Paweł Stroiński pisze:Jak się wpisać do tego towarzystwa?
Jestem przyjacielem Złotej Ery

ja też chce

Do prezesa Bucholca z tym. Przyda się świeża krew w naszym stowarzyszeniu
