Thomas Clay - Fanny Lye Deliver'd

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12587
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Thomas Clay - Fanny Lye Deliver'd

#1 Post autor: Kaonashi » ndz sie 02, 2020 22:38 pm

Obrazek

Fanny Lye Deliver'd - projekt reżysera i kompozytora Thomasa Claya, brytyjski dramat, którego akcja toczy się w XVII wieku. Polecono mi dzisiaj ten score, no i było warto posłuchać. Muzyka ambitna, bogata, ciekawie archaizująca (brzmiąca starodawnie i nowocześnie zarazem), z paroma naprawdę fajnymi highlightami. Jest orkiestra, chór, instrumenty solowe, rozmach. Album przy tym nie nudzi i prawie każdy utwór ma coś do zaoferowania. Nie chcę zabrzmieć boomersko, ale można powiedzieć, że taką muzykę filmową obecnie już się bardzo rzadko pisze.

Parę próbek na zachętę:

Od 1:10 do końca

youtu.be/IymEDex7bDQ


youtu.be/Bnnl_Kev0Ak


youtu.be/Gl5gf-78dAc
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
DanielosVK
Howardelis Vangeshore
Posty: 7758
Rejestracja: sob cze 26, 2010 13:43 pm

Re: Thomas Clay - Fanny Lye Deliver'd

#2 Post autor: DanielosVK » pn sie 03, 2020 18:25 pm

Good shit!
Fe.

Cóż za score, Howard Shore.

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9570
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Thomas Clay - Fanny Lye Deliver'd

#3 Post autor: Wojteł » pn sie 03, 2020 18:27 pm

good shit albo coś w tym stylu
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 29083
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Thomas Clay - Fanny Lye Deliver'd

#4 Post autor: Wawrzyniec » pn sie 03, 2020 19:45 pm

Tak obczaiłem te kawałki i w sumie mogę się zgodzić z przedmówcami. Good...

youtu.be/ZKvIDZmZfPY

Chociaż przeróbka Ody do Radości średnio mi podeszła.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18730
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Thomas Clay - Fanny Lye Deliver'd

#5 Post autor: Mystery » wt sie 04, 2020 17:04 pm

Fajne znalezisko i co najważniejsze dobrze brzmiąca muza, choć i mnie ta Oda jakoś nie przekonała.

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12587
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Thomas Clay - Fanny Lye Deliver'd

#6 Post autor: Kaonashi » wt sie 04, 2020 20:50 pm

Nie wiem o co Wam chodzi - sympatyczna i całkiem oryginalna aranżacja. :)
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
MichalP
Początkujący orkiestrator
Posty: 565
Rejestracja: czw wrz 07, 2017 04:28 am
Lokalizacja: Vancouver, Kanada

Re: Thomas Clay - Fanny Lye Deliver'd

#7 Post autor: MichalP » wt sie 04, 2020 21:57 pm

Aranzacja jest fajna tylko po 3 minutach zaczyna nuzyc. Bez zadnego rozwiniecia jeszcze dyla przez kolejne 3 minuty :) .

Sama muzyka jest na prawde fajna i bardzo sie fajnie slucha takiego troche starego/nowego orkiestrowego grania, ale w tym chyba tez lezy problem ze sluchalnoscia tego OSTa. Jak sobie posluchalem troche innych utworow - maja ta sama bolaczke. Po wprowadzeniu jakiegos motywu nie ma zadnego rozwiniecia instrumentarium, a to troche zaczyna meczyc po jakims czasie.

Te zapodane kawalki od razu mi sie skojarzyly z Johnem Adamsem Lane'a i Vitarelliego - ale tam wlasnie bylo fajnie uslyszec jakies fajne - troche bardziej rozbuchane rozwiniecia danej melodii.

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 29083
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Thomas Clay - Fanny Lye Deliver'd

#8 Post autor: Wawrzyniec » czw sie 06, 2020 20:30 pm

Muszę się niestety trochę zgodzić z przedmówcą i boję się, czy nie wchodzimy tutaj w tzw. "dobry technicznie score". Gdyż z jednej strony fajnie, że jest to wszystko tak tradycyjnie rozpisane na orkiestrę, ale też kompozytor wyciska z niej przysłowiowe minimum. I rzeczywiście można byłoby się tutaj bardziej pobawić.

Po częstym przesłuchaniu, mogę przyznać, że ta aranżacja "Ody do Radości" mnie irytuje.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

ODPOWIEDZ