Jeff Russo - Mile 22 (2018)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51034
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Jeff Russo - Mile 22 (2018)

#1 Post autor: Adam » czw lip 05, 2018 12:54 pm

Debiut filmowy Russo na CD - Sony Classical - 24.08.2018

Obrazek

Sony Classical zaprasza do wysłuchania albumu "Mile 22 (Original Motion Picture Soundtrack)". Film opowiada historię, stacjonującego w Indonezji agenta CIA, który musi przetransportować informatora z miasta do samolotu ucieczkowego oddalonego o 22 mile. W obsadzie znaleźli się Mark Wahlberg, John Malkovich, Lauren Cohan, Iko Uwais oraz Ronda Rousey. Autorem muzyki jest Jeff Russo, amerykański kompozytor i producent muzyczny, współzałożyciel grupy Tonic. W jego dorobku odnajdziemy oprawę muzyczną do takich seriali jak: "Fargo", "Tut", "American Gothic", "The Night Of", "Legion".
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28258
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Jeff Russo - Mile 22 (2018)

#2 Post autor: Wawrzyniec » wt lip 10, 2018 17:35 pm

A to ten najnowszy mega twardzielski film Petera Berga. Jakoś nigdy nie przepadałem z stylem tego reżysera, ale muzycznie zobaczymy co to będzie. Jeff Russo się rozkręca.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51034
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Jeff Russo - Mile 22 (2018)

#3 Post autor: Adam » wt lip 10, 2018 17:39 pm

najważniejsze że wreszcie zaczął dostawać filmy.
o jednego rcp mniej!
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18059
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Jeff Russo - Mile 22 (2018)

#4 Post autor: Mystery » czw sie 16, 2018 20:38 pm

Elektronicznie od dziś/jutra:

Obrazek

1. Mile 22 (Main Title) (Screen Version) (2:52)
2. Overwatch (6:10)
3. Li Noor (6:15)
4. Silva (4:30)
5. Overwatch Variation (4:45)
6. Alice (3:31)
7. Sweet Brutal Suite (3:12)
8. Russian Safehouse (3:47)
9. Crew Meeting (2:14)
10. Li Fight (4:37)
11. The Drive (4:14)
12. Street War (6:03)
13. Bakery (3:47)
14. Bakery Fight (2:04)
15. Dougie (3:40)
16. Fight in Apartment (2:24)
17. Car Standoff (2:30)
18. Final Moves (4:58)
19. Bishop in the Square (2:45)
20. Mile 22 (End Titles Suite) (5:12)

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51034
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Jeff Russo - Mile 22 (2018)

#5 Post autor: Adam » pt sie 17, 2018 13:41 pm

Dziś będzie słuchane wieczorem! Jeff w serialach ma życiówkę, zobaczymy czy w filmach też ;-)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
radzillla1
Kserujący nuty
Posty: 274
Rejestracja: pt lis 12, 2010 17:25 pm

Re: Jeff Russo - Mile 22 (2018)

#6 Post autor: radzillla1 » pt sie 17, 2018 13:59 pm

Myślałem, że to Marky Mark nagrał nowy album, tak patrząc po okładce hehe :mrgreen: Muzyka do akcyjnaka, no to będę musiał posłuchać. :)

Gdyby nie druga, troszkę bardziej dynamiczna połowa tego albumu, to bym chyba zasnął. Odsłuchane, zapomniane. Berg mógł pozostać przy Jablonskym, jego Battleship czy Deepwater Horizon były zdecydowanie lepsze i dawały więcej funu, była lepsza zabawa. Berg patrząc po tym jakie wtopy zalicza w Box Office, rozumiem, że chciał troszkę zaoszczędzić. Niestety odbiło się to chyba również na muzyce.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51034
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Jeff Russo - Mile 22 (2018)

#7 Post autor: Adam » pt sie 17, 2018 20:38 pm

łącznie aż 79:35 :? nie wiem czy zmęczę, ale tragedii na razie nie ma, przyjemna elektronika, coś co kompletnie nie wyszło HGW w Equalizerach, Russo pokazał jak to powinno być zrobione. ale wolę Fargo ;-)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8195
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: Jeff Russo - Mile 22 (2018)

#8 Post autor: Ghostek » sob sie 18, 2018 09:46 am

Adam pisze:
pt sie 17, 2018 20:38 pm
łącznie aż 79:35 :? nie wiem czy zmęczę, ale tragedii na razie nie ma, przyjemna elektronika, coś co kompletnie nie wyszło HGW w Equalizerach, Russo pokazał jak to powinno być zrobione. ale wolę Fargo ;-)
A mnie wymęczył ten elektropierd.
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51034
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Jeff Russo - Mile 22 (2018)

#9 Post autor: Adam » sob sie 18, 2018 16:26 pm

no 79 to grube przegięcie, ale zebrać 40 min i mamy spoko album kładący na łopatki te pierdy HGW.. a i tak teraz jest od nich lepszy.
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18059
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Jeff Russo - Mile 22 (2018)

#10 Post autor: Mystery » pt sie 31, 2018 13:02 pm

Kiepski Hollywoodzki debiut, ale ostatnio muza do takiego kina taka już po prostu jest, ciężkie słuchowisko, ale na pocieszenie w tym roku w gatunku były słabsze rzeczy Den of Thieves, Death Wish czy Equalizer 2.

ODPOWIEDZ