ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9352
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#361 Post autor: Wojteł » ndz kwie 28, 2019 14:01 pm

Spoiler:
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 8160
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#362 Post autor: lis23 » ndz kwie 28, 2019 16:54 pm

Wojteł pisze:
ndz kwie 28, 2019 06:03 am


Pytasz o filmy czy komiksy? Nie wiem, jak w tym drugim, ale co do tego pierwszego, to polecam odświeżyć sobie końcówkę jego pierwszego solowego filmu.
Chodziło mi o komiksy, bo jego tam odmrozili po ok. 15 latach od zamrożenia i choć ciągle zmieniają linię czasową, uwspółcześniając ją, to linii czasowej Capa zmienić nie mogą, bo On powstał w latach 40-stych, więc chyba serum musi na niego wpływać tak, że się nie starzeje. W komiksie, gdy Rogers stracił serum, stał sie staruszkiem ale dalej działał jako Steve Rogers, a Capem był Falcon.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18062
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#363 Post autor: Mystery » ndz kwie 28, 2019 17:50 pm

No i po weekendzie, 350 mln$ w USA, razem 1,2 mld$ ze świata, wyniki jak z innego wymiaru, film pobił i pobije chyba wszystkie rekordy, no i powinien utrzymać je na dłużej.

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8197
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#364 Post autor: Ghostek » pn kwie 29, 2019 01:26 am

Wynik imponujący i przyprawiający o szkękopad. Ale moim zdaniem niewspółmierny do jakości tego widowiska.
Właśnie wróciłem z seansu, który tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że o żadnym geniuszu nie ma tu mowy. Sukces finansowy to mistrzostwo marketingu i pompowania balona, bo z każdą minutą oglądania to powietrze ucieka. I paradoksalnie nie sam konflikt ani też finalna konfrontacja interesowały mnie najbardziej. Chyba jednak obserwowanie tego, jak pełnokrwistymi postaciami stali się tytułowi Avangersi. Strona dramatyczna na wielki plus, ale poza nią długo długo nic. Ilość głupot fabularnych przyprawia o ból zębów, a efekciarskość finału oceniam na mocną średnicę. Infinity War zdecydowanie lepiej się pod tym względem prezentowała.
Żeby nie było. Film oceniam na całkiem udany, dobry wręcz. Ale do geniuszu mu daleko.

Tak samo jak i muzyka, która w filmie ma swoje momenty, ale też głównie w kontekście budowania relacji między bohaterami. Czasami w dokumentowaniu działań bohaterów, ale broń Boże w akcji, gdzie totalnie ginie i pasywnie przeprowadza widza przez kolejne sceny.
I jeszcze jedno. W filmie wydawało mi się, że słyszałem więcej nawiązań tematycznych do poszczególnych herosów. Ale muszę jeszcze raz osłuchać się z tym soundtrackokolosem by to potwierdzić.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18062
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#365 Post autor: Mystery » pn kwie 29, 2019 06:08 am

Bo w filmie były tematy innych postaci, najwięcej Captain Marvel, próżno jednak tych akcentów szukać na soundtracku...

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18062
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#366 Post autor: Mystery » pn kwie 29, 2019 15:05 pm

Nowy wywiad, o procesie twórczym muzyki do Avengers:
https://www.steinberg.net/en/community/ ... anger.html

Awatar użytkownika
swordfish
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1409
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#367 Post autor: swordfish » pn kwie 29, 2019 21:36 pm

Niektórzy powariowali z tymi "dziesiątkami" na IMDb.

https://www.imdb.com/chart/top?ref_=nv_mv_250


"Endgame" wyżej ocenione niż "Lord of the rings" i "Schindler's List". Może średnia ocen jeszcze z czasem spadnie. Owszem, kino rzemieślniczo dobrze zrobione. Ale to jest tylko zwykła rozrywka komiksowa, która nie ma wielkich ambicji. Te filmy Marvela są jak hollywoodzkie kino biblijne z lat 50. XX wieku. Rozmach, epickość i topowi aktorzy. Za 70 lat nikt nie będzie tego oglądał po za dziadkami, którzy będą wspominać swoje dzieciństwo i młodość. Czy współczesne dzieciaki chcą oglądać świąteczno-niedzielne powtórki "Quo Vadis" z 1951, "The Robe" z 1953 czy "Ben-Hura" z 1959?

Powiecie, że Universum Marvela nie zestarzeje się. Te filmy są tak obłędne wizualnie, że to niemożliwe. Jak najbardziej jest to możliwe. Cykl o Supermanie z Christopherem Reevesem jest już ramotką. A upłynęło dopiero 30-40 lat. To samo z Batmanem Tima Burtona, zobaczcie jak zarasta kurzem. Współczesne dzieciaki już kręcą nosem i nudzą się.

Awatar użytkownika
Gieferg
Kserujący nuty
Posty: 318
Rejestracja: wt paź 25, 2016 16:30 pm

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#368 Post autor: Gieferg » wt kwie 30, 2019 08:37 am

Superman z Reevem był taką ramotką od dnia premiery.

Dzieciaki (niektóre, moja córa się na Batmanach Burtona nie nudzi) się będą nudzić pewnie na każdym starszym filmie, co go z automatu nie czyni ramotką.

Co do dziesiątek na IMDB - od przeszło dekady w pierwszej piątce jest TDK, który trafił tam w ten sam sposób, na 11 pozycji Fight Club (LOL), na 15-tym Incepcja (ROTFLOL XD) kogoś to w ogóle obchodzi?
Czy współczesne dzieciaki chcą oglądać świąteczno-niedzielne powtórki "Quo Vadis" z 1951, "The Robe" z 1953 czy "Ben-Hura" z 1959?
Oglądałem z córką (lat 8 ) Jezusa z Nazaretu Zeffrelliego z lat 70-tych - DWA razy. Przyjdzie pora i na Ben Hura.
Muzyka filmowa na Filmożercach

Want list: Tyler - (John) Rambo / Silvestri - Avengers

Arthur.Flowerkis
Szofer w RCP
Posty: 138
Rejestracja: pn lut 12, 2018 10:23 am

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#369 Post autor: Arthur.Flowerkis » wt kwie 30, 2019 17:04 pm

swordfish pisze:
pn kwie 29, 2019 21:36 pm
Niektórzy powariowali z tymi "dziesiątkami" na IMDb.

https://www.imdb.com/chart/top?ref_=nv_mv_250


"Endgame" wyżej ocenione niż "Lord of the rings" i "Schindler's List". Może średnia ocen jeszcze z czasem spadnie. Owszem, kino rzemieślniczo dobrze zrobione. Ale to jest tylko zwykła rozrywka komiksowa, która nie ma wielkich ambicji. Te filmy Marvela są jak hollywoodzkie kino biblijne z lat 50. XX wieku. Rozmach, epickość i topowi aktorzy. Za 70 lat nikt nie będzie tego oglądał po za dziadkami, którzy będą wspominać swoje dzieciństwo i młodość. Czy współczesne dzieciaki chcą oglądać świąteczno-niedzielne powtórki "Quo Vadis" z 1951, "The Robe" z 1953 czy "Ben-Hura" z 1959?

No i tu, mogę zakwestionować - dla mnie "Infinity War", "Endgame", "Return of king", 'Matrix", "Blade Runner 2049", "Roma", "Phantom Thread", "The Favourite", "Watchmen", "Braveheart" ( i jeszcze kilka innych) są na takim samym poziomie Arcydzieła, jeśli ja tak uznam. Lepszy jest ranking na letterboxd (pewnie dlatego, że moja ukochana Roma ma tam wyższa ocenę), ale to i tak bańka spekulacyjna, bo dla kogoś Arcydziełem może być i Kung Fury (jako wybitny pastisz). Terry Gilliam lubi Infinity War tylko, ale ludzie nie lubią jego ostatnich filmów.

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8197
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#370 Post autor: Ghostek » śr maja 01, 2019 11:09 am

Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51037
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#371 Post autor: Adam » śr maja 01, 2019 14:19 pm

troszku za ostro ;-)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8197
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontakt:

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#372 Post autor: Ghostek » śr maja 01, 2019 14:34 pm

Moim zdaniem nawet troszku za łagodnie. A kolejne odsłuchy tylko mnie w tym utwierdzają. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51037
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#373 Post autor: Adam » śr maja 01, 2019 15:19 pm

poczekajmy na CD :P
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51037
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#374 Post autor: Adam » czw maja 02, 2019 23:02 pm

Btw, jak polecacie zrobić powtórkę filmową całego MCU - czy chronologicznie, tak jak filmy pojawiały się w kinach, czy jakiś (jaki?) inny system?
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18062
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: ALAN SILVESTRI - AVENGERS 1, 3, 4

#375 Post autor: Mystery » sob maja 04, 2019 10:36 am

Na amazon pojawiła się tracklista CD:

1. Totally Fine
2. Arrival
3. Where Are They?
4. Becoming Whole Again
5. I Figured It Out
6. Perfectly Not Confusing
7. You Shouldn't Be Here
8. The How Works
9. One Shot
10. Snap Out of It
11. So Many Stairs
12. Watch Each Other's Six
13. I Can't Risk This
14. He Gave It Away
15. The Tool of a Thief
16. The Measure of a Hero
17. In Plain Sight
18. Whatever It Takes
19. Not Good
20. I Was Made for This
21. Tres Amigos
22. Worth It
23. Portals
24. The One
25. You Did Good
26. The Real Hero
27. Go Ahead
28. Main on End

Wychodzi nadal grubo ponad długość płyty (15 minut), także może niektóre utwory też ulegną skróceniu? No i wątpię by walory słuchalności również uległy poprawie, underscorowy początek niemal bez zmian, a pozbyto się głównie akcji z końca...

ODPOWIEDZ