Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 11912
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#106 Post autor: Kaonashi » ndz lut 18, 2018 21:41 pm

Oj, wyluzuj. I tu się drze murzyn, i tu. :wink:
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
WhiteHussar
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1468
Rejestracja: sob mar 02, 2013 23:31 pm
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#107 Post autor: WhiteHussar » pn lut 19, 2018 10:56 am

Nooo, jestem zaskoczony filmem. Bardzo dobry a nawet rewelacyjny! Bardzo kolorowy i przyjemny świat, ciekawa historia i klimat.
Świetne połączenie tradycji ze technologią i ku zdziwieniu kompletnie się to nie gryzie, lecz wzajemnie uzupełnia. Wciągające postaci i kompletnie różne od siebie, więc mam mętlik do teraz kto był najlepszy. Sceny z pościgu jednymi z najlepszych w filmie. Czarna Pantera zjada Thora

Płytę przesłuchałem na szybko i kompletnie mnie nie przekonuje, ale w filmie gra to przyjemnie + te świetne piosenki. Chyba pierwszy raz kupię płytę z piosenkami z filmu, choć klimaty rapu ( czy jak to się nazywa ) kompletnie mi nie leżą.

Awatar użytkownika
Radek
Początkujący orkiestrator
Posty: 542
Rejestracja: pt cze 23, 2017 18:34 pm
Lokalizacja: Otwocki Rów

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#108 Post autor: Radek » pn lut 19, 2018 11:45 am

https://genius.com/a/the-making-of-waka ... -goransson

Zastanawiałem się co to za instrument bębnowy słyszymy przez prawie cały score. A to tzw. "talking drum". Trzyma się go pod pachą i kiedy się go ściśnie zmienia on swój ton. Ciekawe :D

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50518
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#109 Post autor: Adam » pn lut 19, 2018 11:46 am

raczej normalne, jak ciebie ktoś gdzieś ściśnie to też zmieniasz ton :P w Panterze są ciekawsze instrumenty niż ten :) Ludwig od jakiegoś czasu na Insta wrzuca dokumentację tej 2 letniej pracy wstecz..
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Radek
Początkujący orkiestrator
Posty: 542
Rejestracja: pt cze 23, 2017 18:34 pm
Lokalizacja: Otwocki Rów

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#110 Post autor: Radek » pn lut 19, 2018 11:57 am

Racja :mrgreen: Właśnie wszedłem przed chwilą na jego profil. I szacunek do niego rośnie coraz bardziej za to jak podszedł do tematu. Słuchałem tego score już kilka razy i wciąż nie mogę wyjść z podziwu. 8)
Obrazek

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50518
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#111 Post autor: Adam » pn lut 19, 2018 12:14 pm

zaczynam zauważać tutaj niepokojącą prawidłowość typu "ooo patrzcie, dał tu bębenki na których grają głodujące dzieci z Etiopii - no to w takim razie to najlepszy score marvela ever!"..
Kiedyś też tak było - "ooo patrzcie, zagrał na maszynie do pisania w jednym traku - no to dajemy Oscara!" ..
Takie coś zawsze się źle kończy dla twórcy i nie jest prawdą :D
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Radek
Początkujący orkiestrator
Posty: 542
Rejestracja: pt cze 23, 2017 18:34 pm
Lokalizacja: Otwocki Rów

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#112 Post autor: Radek » pn lut 19, 2018 16:50 pm

Trzeba przyznać, że etnika jest pewnym walorem, przez co od razu podwyższa u mnie ocenę tej ścieżkę, bo ją uwielbiam w każdej postaci. I jest to jednak jakieś urozmaicenie, przez, które ścieżka staję się bardziej atrakcyjna. Godne podziwu jest też połączenie jej z elektroniką i orkiestrą. Gorannson świetnie dawkuje te elementy. I działa to znakomicie.

Nikt nie pisze, że to najlepszy score Marvela ever, ale na pewno jest najambitniejszy przez co ocena leci w górę. Może to także przez to, że czegoś takiego wcześniej u Marvela nie słyszeliśmy. I jest to jednak jakaś muzyczna nowość w tym Universum.
Obrazek

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24281
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontaktowanie:

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#113 Post autor: Koper » pn lut 19, 2018 19:06 pm

R.R pisze:
pn lut 19, 2018 16:50 pm
Nikt nie pisze, że to najlepszy score Marvela ever
a ja piszę :P
aczkolwiek poprzeczka nie była zbyt wysoko zawieszona, żeby nie było...
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8006
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontaktowanie:

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#114 Post autor: Ghostek » pn lut 19, 2018 23:05 pm

To jak piszesz to napisz i recke :p
Obrazek

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 8797
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontaktowanie:

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#115 Post autor: Paweł Stroiński » wt lut 20, 2018 00:13 am

Najlepszy może nie jest (Ant-Man? Score'y Tylera są co prawda trochę moim zdaniem gorsze, ale albumy są lepiej krojone Tylera. Ale Goransson jest super.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 50518
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#116 Post autor: Adam » wt lut 20, 2018 08:47 am

Ludzie jaki najlepszy, na głowę upadliście bo Wam głodujące dzieci na bębenkach grają cały czas ?! Horner, Giacchino, Tyler - wróćcie może do tamtych prac, bo widzę że chyba je zapomnieliście... No ale tak, tam nie czuliśmy się w trakcie odsłuchu przez 90 minut jakbyśmy zwiedzali wioskę Tutsi i Hutu :roll:
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Ghostek
Hardkorowy Koksu
Posty: 8006
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 23:17 pm
Lokalizacja: Wyłoniłem się z Nun
Kontaktowanie:

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#117 Post autor: Ghostek » wt lut 20, 2018 10:32 am

A i jeszcze jedna refleksja po obejrzeniu filmu poza tym, że w głowie siedzi mi...



youtu.be/rDQ8cVxlxUY

...to opublikowany 90-minutowiec nie jest kompletnym scorem. Jest kilka fragmentów naparzania w bębny, których nie było tutaj. Jeszcze trochę underscoru.
Ale faktem jest, że jakby poskładał z tego 50-60 minut, to o niebo lepiej by się słuchało.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 17846
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#118 Post autor: Mystery » wt lut 20, 2018 11:06 am

Najlepszy czy nie, mamy kolejny udany score Marvela, którego fajnie się słucha, ciekawe co na tą dobrą passę studia Alan? ;)

Awatar użytkownika
lis23
+ W.A. Mozart +
Posty: 7966
Rejestracja: czw lis 12, 2009 03:50 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#119 Post autor: lis23 » wt lut 20, 2018 12:01 pm

Chyba żaden inny kompozytor w MCU nie miał tak jasno narzuconych z góry realiów i miejsca akcji, które determinowały odpowiednie podejście muzyczne. Większość filmów Marvela dzieje się we współczesnym Nowym Yorku, ewentualnie w Kosmosie i tylko tu konkretne miejsce, które wiąże się z konkretną muzyką. Ewentualnie jeszcze Giacchino miał pewne ograniczenie przy Strangr'u, bo buło wiadomo, że musi być odpowiedni, mistyczny klimat.
Tylko On, Williams John ;)
Tylko on, Elton John ;) ;)

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9287
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Ludwig Goransson, Kendrick Lamar & VA - Black Panther (2018)

#120 Post autor: Wojteł » wt lut 20, 2018 14:12 pm

Kaonashi pisze:
ndz lut 18, 2018 21:32 pm

Po pierwszych sekundach pomyślałem, że odpaliłem przez przypadek soundtrack z "Króla lwa".
x2
WhiteHussar pisze:
pn lut 19, 2018 10:56 am
Czarna Pantera zjada Thora
Czy kanibalizm nie jest czasem rasistowski? :o Ale wziąłbyś oznaczył funkcją "spoiler" :|
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Odpowiedz