JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9612
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#136 Post autor: Wojteł » sob gru 23, 2017 22:17 pm

A o jakiś konkretnym utworze Sibeliusa mówisz? Jak tak, to podrzuć, bo w sumie od niego znam tyle, co koteł napłakał :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12804
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#137 Post autor: Kaonashi » sob gru 23, 2017 22:23 pm

Ja też nie jestem specem od Sibeliusa, choć znam kilka jego piosenek. :wink:
A skoro Marek wspomniał o nim, to zastanawiałem się, o co dokładnie może mu chodzić. Po przesłuchaniu fragmentu od Johna pomyślałem o tych waltorniach z 1:32, które skojarzyły mi się z początkiem "Karelii". Ot, takie skojarzenie.

youtu.be/adKwG9ZuzFw

Może Marek rozwinie bardziej myśl, Paweł w sumie też. Chętnie poczytamy. :wink:
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9137
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#138 Post autor: Paweł Stroiński » sob gru 23, 2017 23:10 pm

Adam pisze:
sob gru 23, 2017 22:12 pm
Ale że ten program? 8)
Oj, Adaś, za dużo Finlandii?

Awatar użytkownika
Marek Łach
+ Jerry Goldsmith +
Posty: 5668
Rejestracja: śr maja 04, 2005 16:30 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#139 Post autor: Marek Łach » sob gru 23, 2017 23:35 pm

W finale 2 symfonii - może też luźne skojarzenie (nie bijcie :) ), ale kształt motywu i ogólny, chłodny klimat tego utworu:

https://youtu.be/SAOf46CXaaw?t=39m47s
Marek
Redaktor portalu http://www.filmmusic.pl

Awatar użytkownika
bladerunner22
Zdobywca Oscara
Posty: 2792
Rejestracja: ndz sie 21, 2011 14:16 pm

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#140 Post autor: bladerunner22 » ndz gru 24, 2017 11:42 am

John znów nie zawiódł,też misię podoba bardziej niż Spotlight Shore'a, brak tematu charakterystycznego u Williamsa może zaskakiwać. Nie przesadzałbym również z opiniami, że score jest mocno wycofany. :) Myśle,że to score w okolicach 4 na płycie, który świetnie sprawdzi się w filmie :)
Jedna z najpiękniejszych piosenek Lady Pank :

''Zabić Strach''

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9137
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#141 Post autor: Paweł Stroiński » ndz gru 24, 2017 13:55 pm

Głównym tematem tego score jest tak naprawdę ostinato. Można do tego dotrzeć, ale trzeba się wsłuchać dość mocno. Jest coś powtarzalnego i będącego niejako "tożsamością" tego score. W sumie narracyjnie miałoby to sens, że taki pełny temat pojawia się na końcu filmu. Dla tych, którzy nie znają rzeczywistej historii pozostawiam to w sferze tajemnicy, o co chodzi. To, że temat i to taki temat (Americana) pojawia się właśnie wtedy, a wcześniej też nie można pominąć Mother and Daughter, jest jak najbardziej do obrony.

I jak mówię, tematyka w thrillerach z epoki jest z reguły dość wycofana. W zasadzie takim prawdziwym wyjątkiem byłoby Monachium, kręcone jako hołd właśnie dla thrillerów spiskowych (pewne techniki są wręcz cytowane czasem przez Spielberga i Kamińskiego), ale tam tez dużo jest podchodzącego pod awangardę underscore, a duża część albumu to koncertówki (genialne wprost Letter Bombs w kontekście stylistyki Black Sunday zyskuje wręcz dodatkowe znaczenia, powiedziałbym).

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 53677
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#142 Post autor: Adam » pn gru 25, 2017 11:43 am

Jon Burlingame: The Post it's my favorite film of the year. Seen it twice now!

Neil S. Bulk: It is indeed that good! My favorite of the year, too.
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 19148
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#143 Post autor: Mystery » pn gru 25, 2017 12:12 pm

Adam pisze:
czw gru 21, 2017 17:53 pm
no przecież pisałem że dżonęł mą miłością :) porządny score z fajną atmosferą i solówkami na fortepian, stylistycznie troche w klimacie JFK i Sabriny, do top3 roku u mnie to za mało zdecydowanie, bo nic specjalnie w głowie nie zostaje poza finalną świetną suitą, ale będzie nom na bank 8)
I tu ostinata już nie przeszkadzają? :wink:

Przesłuchałem dwa razy i średnio, nic specjalnego tu nie uświadczyłem, jak na Williamsa dosyć prosta i mało wyrafinowana muza, bankietowe granie z epoki mało rozgrzewa, tematycznie skromnie, żywsze granie trochę wyrywa z marazmu, ale i tak największą zaletą albumu, będzie to, że trwa 40 minut, dlatego słucha i chłonie się bezproblemowo. Jak się wróci to do suity, choć i ta niczym nadzwyczajnym nie jest, no ale w filmie pewnie będzie wszystko już będzie elegancko.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 30162
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#144 Post autor: Wawrzyniec » sob gru 30, 2017 23:42 pm

Mystery pisze:
pn gru 25, 2017 12:12 pm
I tu ostinata już nie przeszkadzają? :wink:
Wiesz, jak to jest z ostinatami, zależy kto je robi. :wink: Jak np. Desplat wali ostinatami w swoim score'ach, to "WOW, ale elegancko, pięknie Francja Elegancja itd." Jak u Hansa i jego wesołej gromady są ostinata to "O rety, znowu te ostinata to się już nudne robi". :P
#WinaHansa #IStandByDaenerys

hp_gof

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#145 Post autor: hp_gof » sob gru 30, 2017 23:47 pm

Zależy jakie ostinata, bo np. flecikowe to praktycznie robi tylko Desplat, więc siłą rzeczy są wyjątkowe :P

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 53677
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#146 Post autor: Adam » pt lut 16, 2018 21:35 pm

Już się nie dziwię, czemu nie nominowali Dżona za ten score, tylko za Jedi. W filmie muzyka jest tylko w ostatnich ~ 20 minutach, oraz przez pół minuty początkowej sceny filmu. W między czasie pojawia się słabo słyszalny sam fortepian tylko w dwóch scenach w knajpach. Także płyta jest concept albumem :? - w filmie jest w zasadzie tylko ostatni utwór oraz ten liryczny temat w scenie wspomnień Streep, nie licząc tego wręcz źródłowego fortepianu w knajpach.. To najmniej umuzyczniony film Spielberga ever. :( Uważam, że szkoda, bo można by było dać więcej muzy.

Sam film bardzo dobry, mimo że narracja jest wręcz powolna, a brak muzyki tylko tą powolność potęguje. Rozkręca się i robi dynamiczniej w ostatnich 30 minutach. Oszczędne zdjęcia, montaż, kręcony wyłącznie w małych pomieszczeniach i siedzibie gazety. Lubie takie kino, lubię historię. Tak więc mi się podobał. Jak ktoś nie lubi takich klimatów to lepiej omijać szerokim łukiem, bo uzna film za bardzo nudny.
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 53677
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#147 Post autor: Adam » pn lut 26, 2018 11:14 am

biały vinyl 16.03, limit tysiąc szt.
SOUNDTRACKS.PL

Awatar użytkownika
swordfish
Z oscarową nominacją
Posty: 1901
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#148 Post autor: swordfish » pn lut 26, 2018 16:30 pm

Na stare lata Spielberg polubił ciszę. W "Moście szpiegów" początkowe 30 minut praktycznie bez muzyki.

Awatar użytkownika
Paweł Stroiński
Ridley Scott
Posty: 9137
Rejestracja: śr kwie 06, 2005 21:45 pm
Lokalizacja: Spod Warszawy
Kontakt:

Re: JOHN WILLIAMS - THE POST (2018)

#149 Post autor: Paweł Stroiński » ndz mar 25, 2018 19:36 pm

http://filmmusic.pl/index.php?act=recki&id=2589

Miało być wcześniej i miała być też inna recka na numer 200, ale życie się nieco wtrąciło.

ODPOWIEDZ