Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51055
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#31 Post autor: Adam » wt sty 16, 2018 09:47 am

Score z trójki wydaje Backlot w digipacku 16.02.

Song album 9.02:

Obrazek
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51055
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#32 Post autor: Adam » pt sty 19, 2018 16:52 pm

Obrazek

1. Freed
2. Makeover
3. A Spat
4. Anna Wakes
5. Blueprints
6. Car Fun
7. Trouble in Paradise
8. That's Not Hyde
9. Jack the Knife
10. Welcome Home
11. Hiking
12. Nightmare
13. Bail
14. Seeing Red
15. Going Gets Rough
16. Ransom
17. The Envelope
18. Rescue
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28263
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#33 Post autor: Wawrzyniec » czw sty 25, 2018 21:48 pm

Ano tak, zaczyna się bo to niedługo Walentynki. Cóż będę musiał się przygotować jako, że w pewnym sensie jestem ekspertem od Grey'a i S&M ;)
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51055
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#34 Post autor: Adam » sob sty 27, 2018 08:32 am

widziałem wczoraj pierwszy raz trailer trójki i wpisuje się w ten sam żen-lol-kontent co poprzednie, ale przynajmniej jakaś fajna blondi się w nim pojawiła poza Kim, no i ta R8 :P
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9354
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#35 Post autor: Wojteł » sob sty 27, 2018 16:10 pm

Jak obejrzałem jedynkę, to myślałem, że nie da się zrobić czegoś gorszego - to nie było tak złe, że można się pośmiać (jak np. Zmierzch), to po prostu nudny i męczący film, w sumie widz się czuł jak na 17 godzinnym kacu. Myliłem się, dwójka była o wiele gorsza. Zastanawiam się, gdzie w tym wszystkim się uplasuje trójka, bo jak na razie to seria konsekwentnie wyznaczała kolejne nowe poziomy trudnej do przebicia żeżuncji i obrzydzenia.
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51055
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#36 Post autor: Adam » sob sty 27, 2018 16:11 pm

ale Dakota się udała Crockettowi <3
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
WhiteHussar
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1473
Rejestracja: sob mar 02, 2013 23:31 pm
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#37 Post autor: WhiteHussar » ndz sty 28, 2018 23:47 pm

Ale piosenki to im sie udają!
Bardzo dobre "For You" Rity no i "Love Me Like You Do" Ellie to już rewelacja!
Filmów nie widziałem, ale z pewnością kiedyś sprawdzę.

Awatar użytkownika
Krelian
Spec od additional music
Posty: 767
Rejestracja: pn sty 11, 2010 20:28 pm
Lokalizacja: Bytom

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#38 Post autor: Krelian » sob lut 03, 2018 11:52 am

Adam pisze:
sob sty 27, 2018 16:11 pm
ale Dakota się udała Crockettowi <3
No tak średnio bo raczej nędzna z niej aktorka, na razie.

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51055
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#39 Post autor: Adam » sob lut 03, 2018 11:57 am

a co mnie obchodzi jak ona gra :mrgreen:
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
swordfish
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1414
Rejestracja: śr gru 01, 2010 11:44 am
Lokalizacja: Polska

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#40 Post autor: swordfish » sob lut 03, 2018 12:33 pm

Grey nawet jest grany w IMAX. Czy duży ekran doda nowego odcienia do trylogii?

Awatar użytkownika
Koper
Ennio Morricone
Posty: 24316
Rejestracja: pn mar 06, 2006 22:16 pm
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#41 Post autor: Koper » sob lut 03, 2018 12:39 pm

Adam pisze:
sob lut 03, 2018 11:57 am
a co mnie obchodzi jak ona gra :mrgreen:
Ale wizualnie też z niej żadne bożyszcze. W filmach klasy Z znajdziesz tysiące ładniejszych aktorek.

Chociaż ten Grey to też w sumie kino klasy Z...
"Hans Zimmer w tej chwili nic nie potrzebuje. (...) Ciebie też nie potrzebuje." - Paweł Stroiński

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51055
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#42 Post autor: Adam » sob lut 03, 2018 12:49 pm

ma bardzo klasyczną i delikatną, europejską urodę, a nie typowa kalifornijska blondi..
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9354
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#43 Post autor: Wojteł » ndz lut 04, 2018 19:16 pm

Z twarzy nudna jak flaki z olejem, wątpię, żeby dla większości facetów była to laska, za którą obejrzeliby się na ulicy albo zwrócili na nią uwagę jako na pierwszą osobę wchodząc do pokoju. Ale ma zaskakująco ładne ciało (o ile to nie dublerka).
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

Awatar użytkownika
Adam
Jan Borysewicz
Posty: 51055
Rejestracja: wt lis 24, 2009 19:02 pm

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#44 Post autor: Adam » ndz lut 04, 2018 19:22 pm

dublerka była tylko tam gdzie pokazywała miejsca intymne, było to już sto razy podkreślane w wywiadach :)
NO MORE REMOTE CONTROL SHIT COMPOSERS !!!

Awatar użytkownika
Wojteł
John Williams
Posty: 9354
Rejestracja: sob mar 15, 2008 23:50 pm
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Re: Danny Elfman - 50 Shades Of Grey Trilogy (2016-2018)

#45 Post autor: Wojteł » ndz lut 04, 2018 19:32 pm

A bo ja wywiady na ten temat czytam :P Poza tym, nie pamiętam, żeby w tych filmach ktokolwiek pokazywał "miejsca intymne", ale może już wyparłem większość tego filmu z pamięci, a przynajmniej te najnudniejsze sceny i jeszcze walczę z tymi najbardziej żenującymi :P
Haha Śląsk węgiel zadupie gwara

ODPOWIEDZ