Michael Giacchino - Dawn / War Of The Planet Of The Apes (2014/2017)

Tutaj dyskutujemy o poszczególnych ścieżkach dźwiękowych napisanych na potrzeby kina.
Wiadomość
Autor
hp_gof

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#61 Post autor: hp_gof » czw lip 10, 2014 20:51 pm

Eeeee, muzyka akcji jak na Giacchino przeciętna. I nie przesadzajmy już z tą Godzillą.
Co do Szwecji - hahaha, przydało się oglądanie filmów Bergmana ;) Nie no, reklamy Spotify Premium lecą mi po polsku, ale co jakiś czas wyskoczy jakaś reklama nie-wiem-czego po szwedzku :D Promowane piosenki też były. Nie chciało mi się na razie wylogowywać, więc słuchałem na tym ;)

Awatar użytkownika
Kaonashi
Joe Hisaishi
Posty: 12373
Rejestracja: pt sie 19, 2011 17:36 pm
Lokalizacja: Kraina Bogów

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#62 Post autor: Kaonashi » czw lip 10, 2014 20:54 pm

Hapek spoko, Godzilla jest ciekawsza od tego score'u :)
Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbigniew Hołdys - Eric Clapton.

Awatar użytkownika
Templar
+ W.A. Mozart +
Posty: 9848
Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Lokalizacja: Warsaw City
Kontakt:

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#63 Post autor: Templar » czw lip 10, 2014 20:58 pm

Nie znacie się :P :mrgreen:
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar

hp_gof

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#64 Post autor: hp_gof » czw lip 10, 2014 21:03 pm

Nie wiem czy ciekawsza, czy nie, ale już trochę wkurzające jest to ciągłe porównywane i wtykanie szpili Desplatowi ;) Ja staram się oceniać Michaela indywidualnie.

Awatar użytkownika
Templar
+ W.A. Mozart +
Posty: 9848
Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Lokalizacja: Warsaw City
Kontakt:

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#65 Post autor: Templar » czw lip 10, 2014 21:04 pm

Podobne stylowo to porównuję, co mam do Smoka albo Spider-Mana porównywać? :P
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18501
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#66 Post autor: Mystery » pt lip 11, 2014 13:43 pm

Giacchino i Reeves zagrali w jednym z utworów, video z sesji :)
http://vimeo.com/99593848

No i już po filmie, znakomite osiągnięcie w swoim gatunku, jak to wyreżyserowane i nakręcone, jakie efekty, jaka muza, tak też do kina marsz!

Awatar użytkownika
WhiteHussar
Zdobywca nieistotnych nagród
Posty: 1487
Rejestracja: sob mar 02, 2013 23:31 pm
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#67 Post autor: WhiteHussar » pt lip 11, 2014 15:35 pm

Mystery pisze:Giacchino i Reeves zagrali w jednym z utworów, video z sesji :)
http://vimeo.com/99593848

No i już po filmie, znakomite osiągnięcie w swoim gatunku, jak to wyreżyserowane i nakręcone, jakie efekty, jaka muza, tak też do kina marsz!
Właśnie się zastanawiałem czy iść bo jakoś mi się nie chciało,ale te słowa mnie zdopingowały :P
Obrazek

hp_gof

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#68 Post autor: hp_gof » pt lip 11, 2014 15:40 pm

Wróciłem. Film dobry. Ba! Uważam nawet, że chyba przyszedł już moment, żeby Akademia stworzyła dodatkową kategorię nagród dla aktorów motion-capture, bo te małpy, a przede wszystkim Caesar, były niesamowicie autentyczne! W porównaniu z Godzillą (bo porównań nie da się uniknąć), zdecydowanie lepszy film, lepiej wyreżyserowany, lepiej ukazany "ludzki dramat", postacie bardziej autentyczne, jak również potworki (tutaj małpeczki) odgrywają większą rolę niż Godzilla w Godzilli ;) Natomiast jeśli chodzi o muzykę, to Giacchino najlepiej udało się chyba w warstwie lirycznej, czyli główny motyw "The Noble Apes Theme". Emocje są. Początek filmu, czyli pierwszy utwór niezwykle klimatyczny! Mimo że bardzo subtelny, to jednak spełnia swoją rolę i przygotowuje do filmu. Lekką wtórność głównego tematu Michaelowi wybaczam (zajeżdża mi Super 8, już o tym mówiłem). Co do muzyki akcji - momentami jakoś mi nie pasowała, jest taka typowo giacchinowska, potem w miarę filmu przestało mi to przeszkadzać. Za to był taki moment w filmie, że muzyka przez długi czas nie wyróżniała się wcale. Co do highlightów - szczerze mówiąc nie pamiętam wiele, tylko tam gdzie grał główny motyw w patetycznej aranżacji i tyle. Czyli raz-dwa razy. Napisy końcowe jakoś dziwnie zmontowane, tak jakby to nie był ten ostatni track z płyty, aczkolwiek jego elementy były.
Czyli podsumowując, 3,5 za płytę, 4 za film, razem 3,5, czyli tak samo jak Godzilla. Bo oba te scory mają podobne zalety i podobne wady, a Michael miał dobry film. Ogólnie jestem zadowolony, mam nadzieję, że w trzeciej części będzie muzyczna jatka :)
PS. Jak uroczo panowie grają ^^ :D

Awatar użytkownika
Wawrzyniec
Hans Zimmer
Posty: 28609
Rejestracja: sob lip 12, 2008 02:00 am
Kontakt:

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#69 Post autor: Wawrzyniec » pt lip 11, 2014 16:10 pm

Ale dlaczego porównujecie "monster-movie" do "apokaliptycznego s.f."? :? Chyba, że tylko na tle muzycznym, jako, że oba soundtracki zaliczają się do tych przyciężkawych.
#WinaHansa #IStandByDaenerys

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18501
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#70 Post autor: Mystery » pt lip 11, 2014 16:54 pm

Dla mnie najmocniejszy muzyczny moment filmu to ten z końca "Monkey See, Monkey Coup", wybuchający chór na tle ognia, piekielnie mocne, ogólnie dawno nie było filmu, gdzie chór dawał by obrazowi tak wiele. Świetne były wszystkie wejścia małpiego motywu akcji i od razu człowiekowi robiło się przyjemniej :wink: Dobrze wyróżniało się "The Great Ape Processional", "How Bonobo Can You Go" nieźle budowało napięcie, akcja bez zarzutu, a wręcz głośniej podłożona i bardziej różnorodna, niż to zwykle u Giacchino w jego highlightach ("World's Worst Field Trip") i "Gorilla Warfare" oraz "Enough Monkeying Around" wraz z znakomitymi zdjęciami i efektami robiły epickie wrażenie, no i jeszcze podniosły finał "Primates For Life" - szkoda, że ten temat słyszymy w filmie tylko tam. Także mocniejsze granie, mimo, iż nie jest to film akcji, mnie ukontentowało, liryczne już nieco mniej. Muzyka zanikała, bądź plumkała przez lwie momentu czasu, bo poza wymienionymi przeze mnie wyżej utworami, nie było w filmie za wiele ważnych scen do jakiegoś specjalnego ich umuzycznienia. Było za to dużo dialogów, gdzie Giacchino mógł sobie co najwyżej po brzdękać na harfie, ale takie aranżacje tematu ludzkiego (to właśnie on gra w pierwszym utworze i przypisywany jest relacjom ludzi) i lirycznego małpiego (owy "The Noble Apes Theme") grały w przyzwoitym emocjonalno-melancholijnym tonie kompozytora.
No to teraz czas na score :wink:
Ale dlaczego porównujecie "monster-movie" do "apokaliptycznego s.f."? :?
Nie wiem, to hp_gof wszędzie wtrynia Desplata :wink: A tak na poważnie to oba filmy to mroczne, poważne s.f. z dramatem ludzkim i zagrożeniem ze strony CGI, także akurat w ich powyrównywaniu nie widzę niczego dziwnego.

hp_gof

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#71 Post autor: hp_gof » pt lip 11, 2014 18:47 pm

Nie hp_gof, tylko Templar pierwszy na poprzedniej stronie zaczął porównywać, to siłą rzeczy się odniosłem.
Co do warstwy lirycznej, to ona mi się dużo bardziej u Michaela podobała niż akcja, która jak na niego wypadła przeciętnie. Aczkolwiek spełniała swoją rolę i ogólnie git.

Generalnie scena
Spoiler:
jest zajebista!!! Już abstrahując nawet od muzyki ;) Powtarzam, film bardzo dobry.

PS. Ja nie jestem pewien w jednej sprawie: temat w pierwszym utworze (Level Plaguing Field) wydawał mi się taką zawoalowaną, subtelną, wręcz uproszczoną aranżacją tematu małp. Bo te melodie w gruncie rzeczy wydają mi się strasznie podobne. Jakby ktoś był w stanie wypisać utwory gdzie się pojawia jeden, a gdzie drugi to by była jasność. Najlepiej z czasami :mrgreen: Albo przeanalizować profesjonalnie czy nuty się zgadzają.

To co, Mystery, kupujesz płytkę?

Awatar użytkownika
Templar
+ W.A. Mozart +
Posty: 9848
Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Lokalizacja: Warsaw City
Kontakt:

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#72 Post autor: Templar » pt lip 11, 2014 18:58 pm

hp_gof pisze:Nie hp_gof, tylko Templar pierwszy na poprzedniej stronie zaczął porównywać, to siłą rzeczy się odniosłem.
Co ja pierwszy, to Myster rozpoczął temat z Godzillą:
Mystery pisze:No i te brzmią już bardzo dobrze. Gorilla Warfare, mogło by się równie dobrze nazywać Godzilla Warfare, niech Olo słucha i się uczy :P :wink:
a teraz zwala na innych :mrgreen:
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar

hp_gof

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#73 Post autor: hp_gof » pt lip 11, 2014 19:02 pm

No właśnie. A przy okazji, Templar, widziałeś film? Jakieś opinie?

Awatar użytkownika
Mystery
James Horner
Posty: 18501
Rejestracja: pt gru 01, 2006 11:34 am

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#74 Post autor: Mystery » pt lip 11, 2014 19:03 pm

Co ja pierwszy, to Myster rozpoczął temat z Godzillą:
Wiem, że to ja, dlatego zwaliłem na hp_gofa :P

Scena z spoileru to czysty kosmos i to chyba wszystko nakręcone jednym ujęciem.

Co do lirycznego tematu ludzkiego i małpiego, co by lepiej je rozpoznać, postaraj je sobie zanucić :wink: Słabo znam jeszcze score - nie potrafię przejść pierwszego kawałka (ten spreparowany fortepian, chórki i temacik są przepiękne :P ) ale oba grają w "Along Simian Lines" przejście z jednego w drugi w 2:42, jak i w "Planet of the End Credits", oddziela je w środku małpi motyw akcji.

Awatar użytkownika
Templar
+ W.A. Mozart +
Posty: 9848
Rejestracja: wt sie 02, 2011 19:48 pm
Lokalizacja: Warsaw City
Kontakt:

Re: Michael Giacchino - Dawn Of The Planet Of The Apes (2014

#75 Post autor: Templar » pt lip 11, 2014 19:06 pm

Mystery pisze:Wiem, że to ja, dlatego zwaliłem na hp_gofa :P
Adam style 8) :mrgreen:
hp_gof pisze:No właśnie. A przy okazji, Templar, widziałeś film? Jakieś opinie?
No właśnie jeszcze nie, miałem rano się wybrać, ale z pewnych powodów nie wyszło, może jeszcze dzisiaj pójdę jak się uda na jakiś wieczorny pokaz.
Obrazek

"Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie natychmiast wierzą w ich prawdę" - Abraham Lincoln

http://www.lastfm.pl/user/iTemplar

ODPOWIEDZ